Z okazji 20. rocznicy założenia Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej w Warszawie spotykają się byli liderzy lewicy. SdRP powstała w wyniku rozwiązania PZPR w styczniu 1990 roku. Weszła w skład koalicji ugrupowań lewicowych, która w 1999 roku przekształciła się w jednolitą partię - Sojusz Lewicy Demokratycznej. Założycielem i pierwszym przewodniczącym SdPR został Aleksander Kwaśniewski. Spotkanie rocznicowe ma charakter towarzysko-okolicznościowy i jest zamknięte dla mediów. Zostali na nie zaproszeni między innymi wszyscy członkowie pierwszej Rady Naczelnej Socjaldemokracji. Zdaniem europosła Marka Siwca tej partii należą się huczne obchody, a nie kameralna, zamknięta impreza. "SdRP zasługuje na mocne miejsce w najnowszej historii Polski, bo była partią ludzi sukcesu, a ten sukces był utożsamiony z sukcesem Polski" - powiedział IAR były redaktor naczelny "Trybuny". "Poza tym, jak się wspomina siebie sprzed 20 lat, to wspomina się swoją młodość i naiwność - dodał Siwiec. W swoim wpisie na stronie internetowej SLD Marek Siwiec wspomina, że młodych działaczy denerwował w PZPR cynizm i brak jakiegokolwiek pomysłu na politykę. Na pytanie, jaki pomysł na politykę SLD ma teraz, europoseł odparł, że po zmianie generacyjnej lewica podjęła wielką próbę odbudowy swojej pozycji i wymaga to jeszcze dużo pracy. Marek Siwiec uważa, że w tych wyborach prezydenckich lewica ma szansę przedstawić się jako formacja skonsolidowana i aktywna wobec tego, co robią Tusk i Kaczyński. Mimo wzajemnej niechęci obaj politycy są, zdaniem europosła, bardzo podobni i trudno powiedzieć, czym różniłaby się prezydentura Tuska od prezydentury Kaczyńskiego.
alez to były wspaniałe czasy sukcesu, dobrobytu i spokoju za czasów polskiej honorowej i wiernej ideałom lewicy. Może jeszcze kiedyś powrócą....oby jak najszybciej.