Polityka mieszkaniowa, bezpieczeństwo, przywrócenie apolityczności w mediach publicznych i zamykanie kopalń - to niektóre z pytań jakie posłowie kierowali w środę do premiera Donalda Tuska w sejmowej debacie nad wotum zaufania dla rządu. Zgłosiło się 267 posłów, co stanowi dotychczasowy rekord Sejmu - poinformował marszałek izby Szymon Hołownia.


W środę Sejm zagłosuje nad wnioskiem o wotum zaufania dla rządu premiera Donalda Tuska, który wygłosił dziś expose. Po godz. 10 posłowie rozpoczęli zadawanie pytań do premiera. Zgłosiło się 267 posłów, co stanowi dotychczasowy rekord Sejmu - zaznaczył marszałek Hołownia.
Przeczytaj także
Zgodnie z art. 117 punkt 2 Regulaminu Sejmu debata nad wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania "obejmuje wyłącznie zadawanie pytań Prezesowi Rady Ministrów i jego odpowiedzi na pytania".
Głosowanie nad wyrażeniem wotum zaufania planowane jest około godz. 16 (pierwotnie planowano godzinę 14).
Czy rząd powoła resort mieszkalnictwa?
Powołanie Ministerstwa Mieszkalnictwa, budowa CPK, wdrożenie Zielonego Ładu czy profesjonalizacja w spółkach Skarbu Państwa - to niektóre pytania posłów do premiera Donalda Tuska w debacie nad wotum zaufania dla rządu.
Według posła Pawła Kowala (Lewica), liczba urodzeń w Polsce spada z powodu braku dostępności mieszkań dla młodych ludzi. Zapytał premiera, czy rząd zamierza powołać Ministerstwo Budownictwa i Mieszkalnictwa, które połączyłoby kompetencje Ministerstwa Rozwoju i Technologii i Ministerstwa Funduszy. Pytał także, czy w pracach nad projektem budżetu na 2026 rok rząd planuje "skokowe zwiększenie wydatków na ten cel".
Marcin Horała (PiS) ocenił, że w kwestii budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego są "opóźnienia do opóźnień". Zaznaczył, że brak jest w tej sprawie m.in. prawomocnej decyzji lokalizacyjnej, przetargu, umowy na drążenie tunelu kolei dużych prędkości. "Jest jedno wielkie ściemnianie i udawanie, a nie budowanie CPK" - stwierdził. Zapytał, czy "to ściemnianie i udawanie w temacie CPK potrwa do końca tego rządu".
Lider Razem Adrian Zandberg zapytał Tuska, czy jest "poważny, kiedy mówi, że nastąpiła profesjonalizacja zarządzania majątkiem publicznym w Polsce". Jak ocenił, jeśli premier sądzi, że w spółkach Skarbu Państwa są transparentne konkursy rekrutacyjne, to "albo ktoś go wprowadza w błąd, albo żyje w jakimś innym świecie".
Kazimierz Plocke (KO) zauważył, że przepisy odnośnie Zielonego Ładu nie były wystarczająco konsultowane ze środowiskiem rolniczym w Polsce. Jak mówił, w konsekwencji doprowadziło to do "ostrych sporów, protestów na polskiej wsi". Poseł pytał premiera, jakie działania podjął rząd, by "wyeliminować złe przepisy Zielonego Ładu".
Poseł Jan Krzysztof Ardanowski (Wolni Republikanie) zapytał premiera, jak zamierza "bronić i ratować polskie rolnictwo". Jak mówił, kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego poparło 12 proc. rolników. Ocenił, że problemy, przed którymi "stoi wieś, wymagałyby ponadpolitycznej zgody" i "wspólnych, skoordynowanych działań".
Posłanka Maria Koc (PiS) wykorzystała formułę pytań do skrytykowanie rządu. Stwierdziła, że gabinet Donalda Tuska w ciągu 1,5 roku stracił zaufanie wyborów. Stwierdziła, że KO i premier bezpodstawnie obiecywali m.in. benzynę po 5,19 zł za litr, realizację 100 konkretów czy wizyty lekarzy w domach pacjentów. Koc powiedziała, że 40 dyrektorów instytucji kultury zostało odwołanych przed upływem kadencji.
Posłanka Anna Maria Żukowska (Lewica) apelowała o postęp w pracy rządu w zakresie związków partnerskich. Jak oceniła, "naprawdę nie możemy dłużej już słyszeć od 2012 roku, że (odpowiedni - PAP) czas przyjdzie po wyborach". Według niej, "czas na (związki partnerskie - PAP) jest teraz".
Marek Chmielewski (KO) zwrócił uwagę na inwestycje przecipowodziowe zabezpieczające mieszkańców Dolnego Śląska. Poseł pytał premiera o planowane koszty takich inwestycji oraz ich harmonogramy.
Poseł Jarosław Rzepa (PSL-TD) podkreślił., że należy wspierać lokalne inwestycje w samorządach, zwłaszcza - jak mówił - potrzebne są fundusze na drogi lokalne. Prosił premiera, by "pieniądze się wreszcie na to znalazły".
Maja Ewa Nowak (Polska 2050-TD) pytała premiera jak długo będzie blokowany projekt ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami. Jest to jeden z kluczowych projektów dla Polski 2050, od dłuższego czasu ugrupowanie domaga się procedowanie tych nowych przepisów.
Inna posłanka Polski 2050 Żaneta Cwalina-Śliwowska pytała szefa rządu, jaki widzi plan spełnienia postulatów kobiet, które - jak powiedziała - zapewniły zwycięstwo obecnej koalicji rządowej w wyborach w październiku 2023 r.
Paweł Szrot (PiS) pytał premiera, jakie są sukcesy "bezobjawowo upływającej" polskiej prezydencji w Radzie UE.
Do zadania pytań czeka jeszcze 84 posłów; każdy na zadanie pytania ma minutę. Głosowanie nad wyrażeniem wotum zaufania planowane jest około godz. 16.
Ociepa (PiS) o expose premiera: ten statek idzie na dno
Zanim Titanic zatonął, orkiestra grała do samego końca i ta sama sytuacja jest w koalicji rządowej; Donald Tusk musi robić dobrą minę do złej gry i będzie walczył o przeżycie, ale ten statek idzie na dno - mówił PAP poseł PiS Marcin Ociepa, komentując środowe expose premiera w Sejmie.
W środę Sejm zajmuje się wnioskiem premiera o wyrażenie wotum zaufania dla jego rząd. Premier zapowiedział, że w czerwcu komunikację rządu zreorganizuje rzecznik prasowy, zaś jego struktura zmieni się w lipcu w ramach rekonstrukcji, która oznaczać też będzie "nowe twarze". Szef rządu mówił m.in. o migracji, rozliczeniu poprzednich rządów i Ukrainie. Przyznając, że przy nowym prezydencie rząd czeka bardzo trudna praca, premier stwierdził, iż ma "przekonanie, wiarę i pewność", że obecna koalicja ma mandat do rządzenia, a on sam nie zna takiego słowa jak "kapitulacja".
Poseł PiS Marcin Ociepa oceniając wystąpienie szefa rząd, powiedział PAP: "Zanim Titanic zatonął, orkiestra grała do samego końca". "I to jest sytuacja, w której ten statek już uderzył w górę lodową, idzie na dno, co bystrzejsi przedstawiciele koalicji większościowej to wiedzą, a mimo to Donald Tusk musi robić dobrą minę do złej gry i będzie walczył o przeżycie. Natomiast to jest już proces nie do zatrzymania" - powiedział poseł PiS.
W ocenie Ociepy, wniosek premiera o wotum zaufania dla rządu poza uniemożliwieniem ewentualnego spiskowania przez koalicjantów przeciw niemu, ma też za zadanie "rozciągnięcie porażki Rafała Trzaskowskiego na koalicjantów". Ponadto - zdaniem posła PiS - premier zapowiedzią rekonstrukcji rządu rozgrywa swoich koalicjantów.
"Wszystko co obserwujemy teraz, to taki spektakl, który służy temu, żeby wciągnąć koalicjantów w odpowiedzialność za porażkę Rafała Trzaskowskiego. Megatrendów jednak nie odwróci, a są one takie, że statek idzie na dno" - podsumował Ociepa.
Olko: jednym z podstawowych zadań rządu powinna być uczciwa polityka mieszkaniowa
Posłanka Lewicy Dorota Olko oceniła, że jednym z podstawowych zadań rządu powinna być uczciwa polityka mieszkaniowa. Oceniła, że istotnym problemem na rynku jest tzw. flipping mieszkań, dlatego zapytała premiera Tuska, co rząd zamierza zrobić, aby zwalczać ten problemu.
Przypomniała, że już w ubiegłym roku Lewica proponowała rozwiązania w tym temacie, lecz - jak zauważyła - "usłyszeliśmy, że z tym problemem trzeba się zmierzyć, ale Ministerstwo Finansów ma już inne pomysły".
Z kolei posłanka KO Joanna Kluzik-Rostkowska zwróciła uwagę na narastający problem bezpieczeństwa, w związku z "wojną hybrydową w Polsce" i pełnoskalową wojną na Ukrainie. Pytała premiera, o to jakie działania podjął rząd w związku ze zmieniającym się środowiskiem bezpieczeństwa i "powiększającą się eskalacją wojny hybrydowej".
Posłanka Aleksandra Leo (Polska 2050-TD) wskazała, że jedną z obietnic rządu i jednocześnie kluczowych spraw jest przywrócenie bezpieczeństwa i apolityczności w mediach publicznych.
"Media publiczne są elementem naszego bezpieczeństwa i muszą być apolityczne oraz mieć zagwarantowane dobre finansowanie" - podkreśliła. Przypomniała, że konsultacje rządowe nad projektem ustawy który miałby uregulować te kwestię zakończyły się w listopadzie. Dodała, że pod koniec maja projekt miał trafić do wykazów rządowych, a jej uchwalenie jest planowane na lipiec br. - co zdaniem posłanki - "będzie bardzo trudne, lub wręcz niemożliwe".
Zdaniem Jarosława Sachajko (Wolni Republikanie) unieważnienie przetargu na śmigłowce Black Hawk "to sabotaż dla bezpieczeństwa narodowego", dlatego zapytał premiera Tuska, dlaczego "działa na szkodę Polaków".
Czarnek: Dlaczego w związku z tym premier Tusk nie uniesie się honorem i nie poda się do dymisji"
Poseł PiS Przemysław Czarnek przypomniał, że obecna minister edukacji Barbara Nowacka w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau "oczerniła Polaków, mówiąc, że to oni budowali obóz". "Ta sama minister zlikwidowała wszystkie programy godnościowe dla Polaków w Ministerstwie Edukacji" - mówił Czarnek i zapytał szefa rządu, dlaczego w związku z tym premier Tusk "nie uniesie się honorem i nie poda się do dymisji".
Dla posła Tadeusza Samborskiego (PSL-TD) istotne były kwestie ekshumacji ofiar ludobójstwa na Kresach Wschodnich. "Wiadomo, że ofiarom tego ludobójstwa jesteśmy winni prawdę, pamięć, modlitwę i godny pochówek" - podkreślił Samborski. Dodał, że oczekuje od premiera, aby ten przedstawił swoją wizję i pomysł na to, co zamierza zrobić "by nie dać się ograć i osiągnąć zamierzone sukcesy".
Natomiast poseł Maciej Konieczny (Partia Razem) oczekuje, żeby premier odpowiedział na pytanie, jakie działania podjął jego rząd, by powstrzymać ludobójstwo w Strefie Gazy. "Gdzie byliśmy, kiedy trwało ludobójstwo w strefie Gazy? Co zrobiliśmy, żeby powstrzymać armię Izraela?" - pytał Konieczny.
Poseł Konfederacji Bartłomiej Pejo podkreślał znaczenie górnictwa i przemysłu kopalnianego w polskiego gospodarce, dlatego pytał szefa rządu o to, czy rząd planuje zamknięcie kopalń i czy będzie "posłuszny wariackiej polityce klimatycznej UE, czy (też) będzie posłuszny górnikom i ich rodzinom".
Do zadania pytań czeka jeszcze 186 posłów; każdy na zadanie pytania ma minutę.
Głosowanie nad wnioskiem premiera Donalda Tuska o wyrażanie wotum zaufania dla rządu zaplanowano o godz. 14. Wniosek szefa rządu był reakcją na przegraną w wyborach prezydenckich kandydata KO Rafała Trzaskowskiego, która ma umocnić koalicję rządową, czyli: KO, PSL, Polskę 2050 i Lewicę.
W Sejmie zasiada 460 posłów, a zatem w głosowaniu musi wziąć udział co najmniej 230 posłów. Zgodnie z zapowiedziami wotum zaufania rządowi nie udzieli m.in. liczący 189 posłów klub PiS, liczący 16 posłów klub Konfederacji oraz pięcioosobowe koło Razem.
Koalicja rządowa ma w sumie 242 posłów, w tym klub KO - 157 posłów, kluby Polski 2050-TD i PSL-TD - po 32 posłów, a klub Lewicy - 21. (PAP)
pab/ kos/ mrr/

























































