REKLAMA

Reglamentacja towarów w dużych sieciach sprzedaży

2005-08-22 08:05
publikacja
2005-08-22 08:05
Duże sieci handlowe coraz częściej wprowadzają ograniczenia w liczbie towarów, które klient może nabyć w przygotowywanych przez nich promocjach. Handlowcy tłumaczą to walką ze spekulacją, ale Państwowa Inspekcja Pracy uważa, że jest to niezgodne z prawem.

Informacje o ograniczeniach w liczbie możliwych do nabycia w promocyjnej cenie towarów to coraz częstsza praktyka w działaniach wielkich detalistów. Nie można kupić więcej, niż 10 promocyjnych kalafiorów lub trzech kostek promocyjnego masła. Towarem „szczególnej troski” jest cukier, który, według przedstawicieli sklepów, najczęściej pada ofiarą spekulacji cenowych. Kupno promocyjnego cukru w hipermarkecie umożliwia bowiem późniejszą jego odsprzedaż z zyskiem. Aby temu zapobiec, hipermarkety wprowadzają ograniczenia w sprzedaży kojarzące się z okresem PRL-u. Sklepy chcą w ten sposób nie tylko zapobiegać spekulacji, ale przede wszystkim umożliwić jak największej liczbie klientów skorzystanie z przygotowanej promocji.

Reglamentacja dotyczy nie tylko towarów spożywczych, ale także sprzętu elektronicznego. Czasem można kupić tylko jeden telewizor w promocyjnej cenie i nie więcej niż 5 odtwarzaczy DVD.

Tymczasem Państwowa Inspekcja Pracy uważa, że sklepy nie mają prawa ingerować w zakupy klientów. „(...) w definicji sprzedaży detalicznej nie ma żadnego ograniczenia ilościowego. Mamy więc prawo kupić ile chcemy.” – twierdzi Krystyna Piosik z PIH.

Niestety, jeśli konsument chciałby walczyć z ograniczeniami wprowadzanymi przez sprzedawców, to pozostaje tylko droga sądowa.

M.D.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki