REKLAMA

Referendum w stolicy: czy Platforma obroni rzut karny?

Grzegorz Marynowicz2013-10-11 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2013-10-11 06:00

Wielkimi krokami zbliża się warszawskie referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. W niedzielny wieczór wszystkie oczy skierowane będą na stolicę. Wynik politycznego starcia roku może być kolejnym ciosem lub szansą na złapanie oddechu dla rządzącej partii.

W niedzielnym głosowaniu kluczową kwestią będzie frekwencja. Gdy 2010 roku obecna prezydent stolicy wygrywała wybory, wzięło w nich udział 649 tys. mieszkańców. Aby wynik niedzielnego głosowania był wiążący, do urn musi pójść co najmniej 3/5 wyborców z 2010 roku, a więc 389 tys. To oznacza, że 29 proc. uprawnionych do głosowania musi stawić się przy urnach. Według najnowszego sondażu TNS Polska dla "Wiadomości" TVP1 taki zamiar wyraziło 36 proc. mieszkańców Warszawy. Odsetek osób deklarujących udział w referendum systematycznie spada, ale prezydent Warszawy nie może spać spokojnie. Gdyby najnowsze badanie potwierdziło się, w niedzielny wieczór Hanna Gronkiewicz-Waltz pożegna się ze stanowiskiem.

"Idę" - "nie idę", czyli różne strategie

Platforma od początku przyjęła strategię usypiania elektoratu i zniechęcania do udziału w referendum. Każdego dnia prominentni politycy z premierem na czele wzywają do pozostania w domu. O to samo zaapelowała wczoraj sama Gronkiewicz-Waltz, pisząc w liście do warszawiaków: - Jeśli w Waszej opinii w Warszawie nie dzieje się nic nadzwyczajnego, nie bierzcie udziału w tym referendum. Poczekajcie. Za rok są wybory.

Podejście rządzącej partii do idei referendum wzbudziło negatywne opinie nawet w środowiskach popierających obecną władzę. Trzeba jednak przyznać, że taka strategia jest najskuteczniejsza. Tego typu głosowania charakteryzują się głównie mobilizacją przeciwników zainteresowanych odwołaniem polityka.

Z kolei PiS, któremu zależy na wysokiej frekwencji, stara się podgrzać atmosferę. Kampanię rozpoczęto od kontrowersji wokół litery "W" i spotów telewizyjnych uderzających w prezydent Warszawy. Prezes PiS-u odwiedza poszczególne dzielnice stolice i mobilizuje elektorat do udziału w głosowaniu.

Na finiszu kampanii główna partia opozycyjna zarzuciła Hannie Gronkiewicz-Waltz zamiar wprowadzenia opłat za korzystanie z mostów i tuneli. PiS powołało się na oficjalny dokument ratusza, jakim jest "Strategia zrównoważonego rozwoju systemu transportowego Warszawy do 2015 roku i na lata kolejne". Na zarzuty opozycji szybko zareagowała sama zainteresowana, odpowiadając na Twitterze: Absolutnie nie zgadzam się na pobieranie opłaty od kierowców za przejazd tunelami, mostami i inną infrastrukturą miejską. Nie ma jednak wątpliwości, że kilka zdań urzędowego dokumentu będzie wykorzystywanych aż do rozpoczęcia ciszy wyborczej.

Fragment dokumentu


Bat na władzę zadziałał

Niezależnie od preferencji wyborczych i opinii na temat przyjętej strategii należy stwierdzić, że już sama groźba odwołania urzędującej prezydent pozytywnie wpłynęła na jej aktywność. Unikająca dotąd mediów Hanna Gronkiewicz-Walt każdego dnia wychodzi do obywateli z dobrą nowiną. Jedną z nich jest decyzja, że od 2014 r. bilety jednorazowe zostaną zastąpione przez 75-minutowe i będą kosztowały 4,40 zł, a nie jak planowano 5,20 zł. Kilka dni temu zdominowana przez PO rada miasta uchwaliła Warszawską Kartę Rodziny, uprawniającą do zakupu tańszych biletów do teatrów oraz ośrodków sportu i rekreacji. Na odsiecz wiceprzewodniczącej Platformy Obywatelskiej ruszył też premier, ogłaszając z ministrem Nowakiem dokończenie warszawskiej obwodnicy.

Niedzielne głosowanie przypomina odwróconą sytuację presji podczas rzutu karnego. Bramkarz nie musi obronić "jedenastki", ale napastnik musi ją strzelić. W wypadku referendum Platforma Obywatelska musi "obronić" - w przeciwnym razie lawina ruszy. Jeśli w mateczniku rządzącej partii PiS "nie strzeli", jego porażka będzie mniej dotkliwa. Władza ma o wiele więcej do stracenia.

Grzegorz Marynowicz
Bankier.pl

Źródło:
Grzegorz Marynowicz
Grzegorz Marynowicz
analityk Bankier.pl

Pomysłodawca i redaktor prowadzący serwisu MamBiznes.pl - pierwszego w Polsce projektu skierowanego wyłącznie dla młodych przedsiębiorców. W 2009 portal został przejęty przez Grupę Bankier.pl. Autor kilkuset artykułów i poradników dotyczących przedsiębiorczości, działalności gospodarczej i e-biznesu. Pomysłodawca takich cykli jak: „Tak się robi e-biznes” czy „Startupy na dywaniku”.

Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (24)

dodaj komentarz
~PM
Ruska zaraza w postaci "Liberum Veto" wciąż jest aktualna (dlaczego "ruska" - sprawdźcie posłowie jakich ziem zrywali sejmy. w ponad 90% nie byli to Polacy.)

~rt
Prawdziwe podsumowanie rządów gronkowca w Warszawie:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Lukasz-Warzecha-postaw-krzyzyk-przeciw-Hance,wid,16060927,wiadomosc.html

A i jeszcze dodam że urzędy gmin robią wiele trudności osobom dopisującym się do listy wyborców którzy chcą wziąść udział w głosowaniu. Na takie osoby
Prawdziwe podsumowanie rządów gronkowca w Warszawie:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027139,title,Lukasz-Warzecha-postaw-krzyzyk-przeciw-Hance,wid,16060927,wiadomosc.html

A i jeszcze dodam że urzędy gmin robią wiele trudności osobom dopisującym się do listy wyborców którzy chcą wziąść udział w głosowaniu. Na takie osoby nasyłana jest straż miejska która bezczelnie chodzi po mieszkaniach i sprawdza czy osoba mieszka (śmieszne że robią to w godzinach pracy a POtem twierdzą że ta osoba nie mieszka), albo ostatni chwyt, pani w gminie w czwartek 10 października - stwierdziła że wg. prawa ma ona 3 dni robocze na dopisanie takich osób do list wobec czego dopisze ich w poniedziałek 14 października już PO referendum. Tych z piątku dopisze pewnie we wtorek 15 października. Widzicie do czego zdolna jest ta władza by utrzymać stołki? Nasyłają służby na obywateli i ich represjonują (bardzo szeroko o tym mówi dziennikarz radia RDC którego również osobiście naszła straż miejska i ma mieć jakieś prawne konsekwencje z tego tytułu). Ludzie nie dajcie się POlszewickim oszołomom i lemingom!
~tec odpowiada ~rt
POtwierdzam, taki jest właśnie efekt rządzenia tuskowych POmiotów w stolicy i w kraju. Sami robią przekręty na miliony (rychu i zbychu), przewalają kasę społeczeństwa na cygara, szampany, wódę kiecki i tysiące innych przekrętów o których nie wiemy a usłużne pismaki nic o tym nie napiszą. Lepiej jest zachwalać jak to jest cudownie POtwierdzam, taki jest właśnie efekt rządzenia tuskowych POmiotów w stolicy i w kraju. Sami robią przekręty na miliony (rychu i zbychu), przewalają kasę społeczeństwa na cygara, szampany, wódę kiecki i tysiące innych przekrętów o których nie wiemy a usłużne pismaki nic o tym nie napiszą. Lepiej jest zachwalać jak to jest cudownie kreując zieloną wyspę a jednocześnie latami podnosić podatki ile się tylko da (Vat czy zmiany w PIT), robić z ludzi niewolników (zmiany w kodeksie pracy, wiek emerytalny 67) i totalnie olewać społeczeństwo. Dopiero jak grunt się pod nogami obsuwa to odezwy do narodu "nie idźcie no referendum". Moja odpowiedź "chyba was POwaliło"
~tec odpowiada ~tec
No i jak tam wybory, niedługo się dowiemy.
~tec odpowiada ~tec
No i jak tam referndum, niedługo się dowiemy.
~sven
Jeszcze jedno ! Pan Marynowicz jak zwykle się nie przygotowal i nie wspomnial, ze pomysł
na myto mostowe do strategii W-wy przygotował PIS dla komisarza Marcinkiewicza, no ale
pan Martynowicz woli coś splodzic nie zadając sobie trudu sprawdzenia
~sven
Osobiscie panie Marynowicz to referendum obchodzi mnie jak snieg w 1994 r. ! Jeśli pan się tak podnica to radzę coś wziąć na uspokojenie panie grzałka, bo szkoda pańskiego zdrowia.
~nikt
Mnie na moim mieście załeży dlatego idę na referendum bo to rzadki moment kiedy mogę mieć wpływ bezpośredni na naszych "polityków", stopień ich przerażenia pokazuje, ze to skuteczne narzędzie
~mila
Jeśli warszawiacy nie odwołają HGW to będą jakieś jaja lepsza szansa się nie pojawi szybko trzeba utrzeć nosa P Oszolomom
~warszawyak
Biedni są ci którzy myślą że Rudy decyduje. Rudy to ulepszona wersja Bolka. Od 89 roku POlakami rządzi jedna ekipa " familia: Mazowieckiego, Gieremka, Michnika, Buzka, Bartoszewskiego, Kulczyka, Solorza, Waltz, Sikorskiego-Applebaun, Komorowskiego, Niesiołowskiego, Pitery, Kopacz, Lewandowskiego itd.
Obojętność to pogodzenie
Biedni są ci którzy myślą że Rudy decyduje. Rudy to ulepszona wersja Bolka. Od 89 roku POlakami rządzi jedna ekipa " familia: Mazowieckiego, Gieremka, Michnika, Buzka, Bartoszewskiego, Kulczyka, Solorza, Waltz, Sikorskiego-Applebaun, Komorowskiego, Niesiołowskiego, Pitery, Kopacz, Lewandowskiego itd.
Obojętność to pogodzenie się z utratą wolności i godnego życia Polaków.
Pojawiła się szansa na wyzwolenie i zrzucenie kajdan. Polacy wykorzystajmy szansę i pójdźmy za ciosem. Nie dla familii .

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki