REKLAMA

Rajd świętego Mikołaja na GPW? Niekorzystne statystyki

Adam Hajdamowicz2020-12-03 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-12-03 06:00
fot. Kacper Pempel / Reuters

Rajd świętego Mikołaja na GPW nie występuje tak często, jak dawniej. Czy po znakomitym listopadzie inwestorzy mogą liczyć na kolejny miesiąc wzrostów?

Choć 2020 rok może się nie kojarzyć z giełdową hossą, to jednak w listopadzie WIG20 zaliczył wzrost aż o 20,7 proc. W XXI wieku był tylko jeden miesiąc, gdy indeks zyskał więcej, miało to miejsce w 2001 roku, a więc 19 lat temu. Zresztą niewiele brakowało, aby ten rekord został pobity, jednak ostatni dzień listopada przyniósł mocną korektę banków, która nieco uszczupliła ostateczną stopę zwrotu.

Nieco pesymizmu należy jednak upatrywać w historii. Choć bywały okresy, gdzie WIG20 potrafił przez dwa miesiące pod rząd notować bardzo mocne wzrosty (lipiec-sierpień 2003), to jednak przeważnie po mocnym miesiącu na WIG20 następowała albo korekta, albo przynajmniej ostudzenie nastrojów. I o ile ślepe przekładanie historii na notowania nie ma sensu, o tyle akurat taka prawidłowość ma swoje uzasadnienie. Po każdym mocnym wzroście w końcu następuje korekta i warto o tym pamiętać.

Giełdowy rajd świętego Mikołaja

Wielu polskich inwestorów wyczekuje jednak na tak zwany rajd św. Mikołaja, który ma rzutem na taśmę poprawić stopy zwrotu z ich portfela. Ten teoretycznie dobry okres na koniec roku ma pewne wytłumaczenie, a jest nim… „efekt stycznia”. Na początku roku ma bowiem regularnie występować hossa wywołana przez uzupełniających swoje portfele inwestorów instytucjonalnych. Skoro mają oni dokonywać zakupów wraz z początkiem roku, to wiele osób nabywa akcje jeszcze w grudniu, chcąc się w ten sposób załapać na wywołane przez instytucje wzrosty.

Z drugiej strony, nierzadkie jest wyprzedawanie akcji właśnie przed końcem roku m.in. ze względów podatkowych lub pod wpływem przeglądu portfela. Jak widać, obie te teorie się ze sobą mocno gryzą, dlatego postanowiliśmy sprawdzić sami, czy rajd św. Mikołaja na GPW rzeczywiście istnieje?

Przeanalizowaliśmy w tym celu średnie stopy zwrotu w poszczególnych miesiącach dla czterech najważniejszych indeksów (WIG, WIG20, mWIG40 oraz sWIG80). We wszystkich przypadkach dane obejmują okres od momentu powstania konkretnego indeksu (lub jego poprzednika). W dwóch pierwszych indeksach pierwszym pełnym miesiącem był zatem maj 1991 roku, a w przypadku kolejnych były to stycznie 1998 oraz 1995 roku.

/ Bankier.pl

Historyczne stopy zwrotu pokazały, że grudzień rzeczywiście jest niezłym giełdowym miesiącem, w szczególności dla dużych spółek (WIG20 rósł w tym miesiącu o średnio 3,64 proc.). Zbliżone wyniki można było jednak odnotować również w inne miesiące. W zależności od indeksu generalnie dobre na GPW są również styczeń oraz kwiecień. Teoria o ponadprzeciętnych stopach zwrotu w grudniu jest zatem tylko częściowo prawdziwa.

Jeszcze inną prawidłowość widać na mniejszych spółkach z sWIG80. Indeks ten historycznie zwykle rósł od grudnia do kwietnia. Reszta roku w jego wykonaniu najczęściej bywała jednak słaba. Warte odnotowania są także naprawdę niezłe wyniki giełdowe uzyskiwane w lipcu, choć dla odmiany dotyczą one wyłącznie największych podmiotów z WIG20.

/ Bankier.pl

Grudniowe statystyki zaczęły się jednak psuć w ostatnich latach. Szczególnie fatalny był okres od 2013 do 2015 roku, kiedy to trzy grudnie z rzędu wszystkie największe indeksy na GPW spadały. Gdyby nie to, średnie wyniki ostatniego miesiąca w roku byłyby znacznie lepsze. Ostatnim wyraźnie pozytywnym wyjątkiem był tu rok 2016, choć rosły wtedy przede wszystkim największe spółki. Można zatem powiedzieć, że dawniej teoria o rajdzie św. Mikołaja rzeczywiście działała. Obecnie św. Mikołaj zdaje się jednak omijać GPW szerokim łukiem.

Źródło:
Adam Hajdamowicz
Adam Hajdamowicz
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Głównym obszarem jego zainteresowań są rynki akcji, w szczególności skupia się na opisywaniu sytuacji spółek z Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Śledzi także wpisy na listę ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego. Absolwent finansów i rachunkowości na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu, posiadacz licencji maklera papierów wartościowych nr 3313.

Tematy

Otwórz konto w promocjach: 300 zł premii za otwarcie i polecenie konta

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
open_mind
I już po rajdzie Policja go zatrzymała https://epoznan.pl/news-news-112500-policja_zatrzymala_gwiazdora_w_centrum_miasta
pankleks
Mistrzowskie ubieranie dzisiaj na zamknięciu i ten zrzut 16:48-16:50 to tylko mały ułamek kwiku który się pojawi. Nie rozumiem tych którzy nie widza tych ze za tydzień będzie grubo bo my tak naprawdę nigdy nie mieliśmy sojuszników w Europie niezależnie od władzy.
macierz
Uciekać z kasą z giełdy, niedługo szulernia runie, kto miał się wzbogacić, to się wzbogacił, tam już czekają na bodźce, a wirus szaleje jak nigdy, wkrótce będzie gorąco.
Stany Zjednoczone odnotowały ponad 3150 zgonów z powodu COVID-19 w ciągu jednego dnia, zniwecząc rekord ustanowiony wiosną ubiegłego roku,
Uciekać z kasą z giełdy, niedługo szulernia runie, kto miał się wzbogacić, to się wzbogacił, tam już czekają na bodźce, a wirus szaleje jak nigdy, wkrótce będzie gorąco.
Stany Zjednoczone odnotowały ponad 3150 zgonów z powodu COVID-19 w ciągu jednego dnia, zniwecząc rekord ustanowiony wiosną ubiegłego roku, podczas gdy liczba Amerykanów hospitalizowanych z powodu tego wirusa po raz pierwszy przyćmiła 100 000, a liczba nowych przypadków wzrosła do 200 000 dziennie. wydany w czwartek.

Wszystkie trzy poziomy odniesienia pokazały łącznie, że kraj pogrąża się w głębszym kryzysie, z być może najgorsze jeszcze przed nami, częściowo z powodu opóźnionych skutków Święta Dziękczynienia, kiedy miliony Amerykanów zlekceważyły ​​ostrzeżenia, aby zostać w domu i świętować tylko z członkami rodziny.

W całych Stanach Zjednoczonych gwałtowny wzrost zalał szpitale i spowodował, że pielęgniarki i inni pracownicy służby zdrowia zostali wymeczeni i wypaleni.

„Rzeczywiscie w grudniu i styczniu i w lutym będą ciężkie czasy. Naprawdę wierzę, że to będzie najtrudniejszy okres w historii zdrowia publicznego w tym kraju ”- powiedział w środę dr Robert Redfield, szef Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom.

-bertro-
to będzie zjazd w bobsleju ......
pankleks
Niedługo zderzenie ze ściana jak w USA zorientują się ze balon pęka (tam ma powody) c/z tesli 1300 pusty pieniądz, wiec albo podwyższa % albo pójdą w inflacje. Bogatsi zostali jescze bogatsi a my jak zwykle oderwiemy w pl nie maja planu na ten kryzys widać to ewidnetnie będzie powrót do xx% bezrobocia bo jedyne co potrafią Niedługo zderzenie ze ściana jak w USA zorientują się ze balon pęka (tam ma powody) c/z tesli 1300 pusty pieniądz, wiec albo podwyższa % albo pójdą w inflacje. Bogatsi zostali jescze bogatsi a my jak zwykle oderwiemy w pl nie maja planu na ten kryzys widać to ewidnetnie będzie powrót do xx% bezrobocia bo jedyne co potrafią to zwiększać podatki, ktoś powinien ta bandę pociągnąć do odpowiedzialności bo tam tylko kwik jak nachapac się na koronawirusie respiratory oat testy disco polo i inne a zwykli ludzie i małe działaności maja już dość
pankleks
Ślepi na rzeź ? Historycznie zobaczcie sobie wykresy po okresie największych miesięcznych wzzrostow zawsze była korekta mniejsza badz większa a za tydzień weto w UE i ogrywają nas za plecami jak zawsze. Kto się nabierze na świetego Mikołaja ? Fajnie było zakupić dzisiaj rano BETAW20ST na spadki jak się wszyscy rzuca Ślepi na rzeź ? Historycznie zobaczcie sobie wykresy po okresie największych miesięcznych wzzrostow zawsze była korekta mniejsza badz większa a za tydzień weto w UE i ogrywają nas za plecami jak zawsze. Kto się nabierze na świetego Mikołaja ? Fajnie było zakupić dzisiaj rano BETAW20ST na spadki jak się wszyscy rzuca do sprzedazy to będzie cienko.
harrytracz
Za tydzień weto w UE - nasz WIG20 nie reaguje na takie rzeczy. Ślepo lata za Daxem.
O ile jeszcze Dax miał mniej więcej coś z koniunkturą europejska wspólnego to taki Nasdaq jest całkowicie odjechany od rzeczywistości. Po tym kryzysie i wielu dodrukach rynki już nie są takie same.
marsu121
Sporo spółek jeszcze nie odrobiło strat marcowych a wy mówicie o hossie. W skali jednego miesiąca może i to było rekordowe notowanie ale w skali roku jeszcze trochę brakuje.

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki