Rafalska: Proponujemy wzrost płacy minimalnej do 2450 zł

Proponowana przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wysokość minimalnego wynagrodzenia w 2020 r. to 2450 zł brutto – poinformowała w środę minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Proponowana minimalna stawka godzinowa w 2020 r. to 16 zł brutto.

(fot. PiS / Flickr)

Rafalska poinformowała, że proponowana przez MRPiPS wysokość minimalnego wynagrodzenia w 2020 r. to 2450 zł brutto, a minimalnej stawki godzinowej – 16 zł brutto. Zaznaczyła, że teraz ta propozycja trafi do konsultacji resortowych, a następnie na Radę Ministrów.

Zgodnie z przepisami do 15 czerwca Rada Ministrów przedstawia Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej w roku następnym. Po otrzymaniu tych informacji RDS w ciągu 30 dni uzgadnia wysokość minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej.

Szefowa MRPiPS powiedziała, że proponując stawkę minimalnego wynagrodzenia, resort zawsze kierował się głównie tym, żeby jego wysokość zmierzała do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

"Gdybyśmy zaproponowali wyłącznie wzrost ustawowy (minimalnego wynagrodzenia), czyli 95,60 zł, byłoby to utrzymanie na poziomie 44,9 proc., a więc nastąpiłby spadek, a tak trzymamy się 47 proc., to są bardzo podobne relacje, a wzrost 200 zł to jednak nie jest wzrost symboliczny jak to wcześniej bywało" – powiedziała minister.

Minister przypomniała, że przygotowany jest także projekt, zgodnie z którym do minimalnej pensji nie będzie już wliczany dodatek za staż pracy. Obecnie przy obliczaniu wysokości wynagrodzenia pracownika nie uwzględnia się: nagrody jubileuszowej, odprawy w związku z przejściem na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej.

FZZ, NSZZ "Solidarność" i OPZZ postulują, aby minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 r. wynosiło nie mniej niż 2520 zł (wzrost o 12 proc.) "Ustanowiona w tej wysokości płaca minimalna stanowiłaby 48,2 proc. prognozowanej przez rząd na rok 2020 płacy przeciętnej" – wskazali związkowcy.

Z kolei pracodawcy chcą, aby płaca minimalna w 2020 r. wyniosła nie więcej niż 2387 zł (wzrost o 6,1 proc.) – taka jest wspólna propozycja podwyżki uzgodniona przez BCC, Konfederację Lewiatan, Pracodawców RP, Związek Rzemiosła Polskiego i ZPP.

Minister Rafalska zwróciła uwagę, że tegoroczna propozycja pracodawców jest wyższa niż w latach minionych. "Pokazuje to, że ze strony pracodawców jest (...) głębokie przekonanie, że mamy rynek, na którym wysokość wynagrodzeń decyduje o tym, czy znajdziemy pracownika, czy nie" – powiedziała.

"Będziemy mieli dalsze spadki stopy bezrobocia i jeśli chcemy znaleźć pracownika to musimy mu zapłacić" - powiedziała Rafalska.

"Resort kieruje się zasadą, aby płaca minimalna zmierzała w kierunku 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Ta propozycja sprawia, że będziemy mieli 47 proc." - dodała.

Wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej są ogłaszane w drodze obwieszczenia prezesa Rady Ministrów do 15 września. (PAP)

Autorki: Olga Zakolska, Karolina Kropiwiec

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 michal741

Jeszcze niedawno wychodziliscie na ulicę, żeby nauczycielowi dać 1000 zł więcej za 18h/tyg. Proszę zastanówcie się nad takim rozumowaniem. Fakt, że 200 zł to za dużo jak na jeden rok, trzeba stopniowo max 5% ponieważ wydajność pracownika tak szybko nie rośnie, może doprowadzić to do utraty pracy tych najbiedniejszych, bez kwalifikacji i tworzyć duże nierówności w społeczeństwie. Łatwo się mówi tym, którzy dobrze zarabiają, a ludzie są różni. Zbyt szybki wzrost spowoduje że nasze oszczędności maleją a dodatkowo inflacja je zjada.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 8 and00

Ale narzekania.
Ciekawe co by było jak by obniżyli? Pewnie jeszcze więcej krytyki, i to przez te same osoby :)
Zresztą te same osoby były za podwyżkami dla nierobów ze szkół
Więcej konsekwencji

Jak ktoś prowadzi działalność i nie stać go na 1300 ZUSu to powinien to przemyśleć
Ci co uwielbią słowo suweren chyba nie znają pojęcia solidarność społeczna.
Formacja Millera Czarzastego i rodziny Cimoszewiczów kasę na ZUS przejadła, to teraz na emerytury trzeba z bieżących płacić...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 sztos1

twoja bezczelność jest porażająca .

! Odpowiedz
0 1 sztos1

zapytam zatem jak możliwe jest aby rolnicy płacili ubezpieczenie ca 400 pln na kwartał a ja prowadząc małą jednoosobowa firemkę o przychodach rocznych ca 60-100 tyś mam w tym czasie płacić 4000 pln . Przecież to jawne sku...syństwo tak jak twój tekst . Nie będąc ssakiem [ pasożytem ] budżetowym chce takich samych praw jak rolnicy [ l-4 , emerytura etc .]

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 24 jkendy

Płaca minimalna pójdzie do góry, to z kolei podniesie średnią płacę. Wzrastająca średnia płaca oznacza podniesienie ZUS dla małych firm. A teraz drogie dzieci pytanie: Kto za to zapłaci?

! Odpowiedz
5 15 jasiek2017

Kaczynski da z wlasnej kieszeni

! Odpowiedz
5 9 pomorzaninm odpowiada jasiek2017

na pewno bo ma kase i patriota jest ... to widac slychac i czuc. Pani Minister proponuje zalozyc wlasna dzialanosc ...

! Odpowiedz
5 5 pomorzaninm

powiązanie ZUSu ze srednią pensja to sredniowiecze !!!

! Odpowiedz
9 16 nick07

Jedź już "kobito" do tej brukseli ....i zostań tam.

! Odpowiedz
17 31 marxs

dokładnie tak samo było (i jest) w Wenezueli co kilka dni podwyżka płacy minimalnej a na końcu głód i smród a w naszym polskim klimacie dojdzie jeszcze chłód

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.