Rzeczniczka Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram oceniła w rozmowie z TVP Info, że obecna sytuacja wokół TK jest groźna i niekorzystna z punktu widzenia obywateli. Wskazała m.in., że obecnie Trybunał rozpoznaje bardzo mało spraw, a wiele z nich, dotyczących codziennych trosk obywateli, leży w „zamrażarce Trybunału”.


Sylwia Gregorczyk Abram o sytuację w TK została spytana w rozmowie z TVP Info w sobotę. W jej ocenie całokształt obecnej sytuacji wokół Trybunału jest groźny dla obywateli, którzy „zostali pozbawieni podstawowej ochrony swoich praw”. - Nie ma takiej instytucji, która zaciąga hamulec i mówi: "nie wolno, widzę tę czy inną zmianę i widzę, że ona jest dla obywateli szkodliwa” - powiedziała.
- To jest groźna sytuacja, bo nie ma podstawowych gwarancji, które obywatelom przysługują - oceniła. RPO zwróciła też uwagę, że obecnie w TK jest „cała pula spraw dotycząca zwykłych, codziennych trosk” obywateli np. dot. świadczeń publicznych, emerytur czy podatków, które nie są rozstrzygane i pozostają w „zamrażarce Trybunału”.
Jak dodała, „pewnego rodzaju sprawy, które są korzystne dla jednej strony sceny politycznej, mają taką szybką ścieżkę”. - W ogóle, statystycznie, Trybunał rozpoznaje niezwykle mało spraw, a powinien być taką instytucją, która realnie rozlicza władzę z proponowanego prawa lub tego prawa, która funkcjonuje, niezależnie od tego, kto tę władzę sprawuje - oceniła.
Zdaniem Gregorczyk-Abram, obecnie piątka prawników, którzy zostali wybrani przez Sejm na sędziów TK i złożyli ślubowanie w Sejmie z formułą „wobec prezydenta”, „jest w prawie” by orzekać w TK. Rzeczniczka wskazała w tej sprawie na opublikowane we wtorek stanowisko Komisji Weneckiej oraz majowe zabezpieczenie wydane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Trwający spór dotyczący odebrania ślubowania sędziów TK sięga początku kwietnia tego roku. W marcu Sejm wybrał sześcioro nowych sędziów TK. Prezydent zaprosił dwoje spośród wybranych wtedy na sędziów TK – Magdalenę Bentkowską oraz Dariusza Szostka – i złożyli oni ślubowanie w jego obecności.
Cztery pozostałe osoby wybrane w marcu na sędziów TK - Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski - nie zostały zaproszone przez prezydenta. Według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta podczas ich wyboru doszło do błędów.
Sędziowie ci złożyli 9 kwietnia w sejmowej Sali Kolumnowej ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Potem przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta. Nie objęli jednak urzędów. Prezes TK Bogdan Święczkowski oświadczył, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”.
W czerwcu Sejm wybrał Sławomira Patyrę na sędziego TK – po zaproszeniu przez prezydenta złożył on ślubowanie pod koniec lipca.
4 września na sędziego TK wybrany został Maciej Berek - wcześniej minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Jest ósmą osobą wybraną przez Sejm obecnej kadencji na sędziego TK. Jego kadencja powinna się rozpocząć się w połowie września. Do tej pory Kancelaria Prezydenta nie zaprosiła go do złożenia ślubowania; Berek kierował w tej sprawie pisma do prezydenta, które jednak - według jego słów - pozostały bez odpowiedzi.
Z kolei urzędnicy KPRP wskazywali, że wątpliwości budzi to, czy Berek spełnia stawiane sędziemu TK wymogi formalne, związane m.in. z odpowiednim stażem pracy w zawodzie radcy prawnego. KPRP skierowała w tej sprawie pismo do Kancelarii Sejmu o informację w tej sprawie.
Marszałek Czarzasty oświadczył wówczas, że „prezydent nie ma możliwości prawnej podważenia suwerennej decyzji Sejmu w zakresie wyboru członka Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ stanowiłoby to pogwałcenie podziału władzy i naruszałoby jej równowagę przewidzianą konstytucją”. Podkreślał też, że oczekuje, iż prezydent niezwłocznie odbierze ślubowanie Berka.
Sam Berek, jeszcze przed wybraniem go na sędziego TK, opublikował w mediach społecznościowych zaświadczenie Dziekana Rady Okręgowej Izby Radców Prawnych, zgodnie z którym uchwałą z 2002 r. został wpisany na listę radców prawnych i od dnia ślubowania do chwili obecnej ma uprawnienia do wykonywania zawodu. W dokumencie wskazano też, że Berek zgłosił w ewidencji wykonywanie zawodu radcy prawnego w okresie od 1 stycznia 2006 r. do 31 lipca 2009 r. oraz od 1 sierpnia 2012 r. do chwili obecnej.(PAP)
mml/ ktl/































































