Putin przedłużył embargo na żywność z UE do końca 2017 r.

Prezydent Rosji Władimir Putin wydał w środę dekret o przedłużeniu do końca 2017 roku embarga na produkty żywnościowe z krajów Unii Europejskiej, wprowadzonego w odpowiedzi na unijne sankcje będące reakcją na politykę Rosji wobec Ukrainy.

Putin przedłużył embargo na żywność z UE do końca 2017 r.
Putin przedłużył embargo na żywność z UE do końca 2017 r. (fot. Mikhail Metzel / FORUM)

Jak głosi dekret, przedłużenie "specjalnych środków ekonomicznych" następuje od 6 sierpnia br. do 31 grudnia 2017 roku. O zamiarze takiego przedłużenia rosyjskich kontrsankcji - o półtora roku - mówił pod koniec maja premier Dmitrij Miedwiediew.

Ze swej strony przywódcy państw UE potwierdzili we wtorek na szczycie w Brukseli, że unijne sankcje gospodarcze wobec Rosji zostaną przedłużone o pół roku. UE chce jednak wrócić w październiku do dyskusji o przyszłości tych sankcji.

Zgodnie z prezydenckim dekretem, rząd Rosji otrzymuje pełnomocnictwa do wnoszenia, jeśli będzie to konieczne, propozycji dotyczących zmiany okresu obowiązywania kontrsankcji.

Miedwiediew zapowiadał w maju, że przedłużenie rosyjskiego embarga o półtora roku pozwoli z odpowiednim wyprzedzeniem zaplanować inwestycje w krajowym sektorze rolno-spożywczym, który niechętnie patrzy na powrót zachodniej konkurencji. Na mocy embarga zakazany został import do Rosji większości artykułów spożywczych pochodzących z krajów Zachodu, głównie UE.

Rosyjskie kontrsankcje były przedłużane raz, w 2015 roku.

Unia Europejska wprowadziła sankcje gospodarcze wobec Rosji latem 2014 roku w związku z eskalacją konfliktu na wschodzie Ukrainy i wspieraniem przez Moskwę prorosyjskich rebeliantów. Restrykcje obejmują m.in. ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

awl/ mal/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 1 ~zenek

Jusz nie mozem tego cydru z japkami - no ale patrioty muszom, choc nie chcom

! Odpowiedz
5 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 4 ~kosa

Odkąd pamiętam sankcje dla Rosji(ZSRR) nakładano zawsze.Nic nowego.Teraz jest trochę inaczej bo to Rosja nakłada sankcje na UE.Wiadomo,że to pic na wodę.Sam widziałem góry żarcia,owoce,warzywa w Jekaterynburgu i Moskwie .Skąd ? nie wiem.Podobno jabłka są z Włoch(Val Di Sole tak pisało na okrągłej małej krążku na jabłku).W Ameryce była prohibicja a wódy nie pili?.Te obecne sankcje dla Rosji jest
dla nich(wg. mnie) korzystne.Może sami posadzą jabłonie,posieją marchew,ogórki bo do tej pory im się nie opłacało,lenili się jak w Kuwejcie.Ropa i gaz rozleniwia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~majka

nie lenili sie z warzywami - a zabijala dotowana produkcja Eurokolchozu, teraz maja wzrost eksportu rolnictwa o 40%

! Odpowiedz
1 3 ~MacGawer odpowiada ~majka

Sam słyszałem jak Rosja chwaliła się rekordowymi zbiorami zbóż w ub. sezonie i rekordowym eksportem. Jednak nie potrafię wyjaśnić pewnej rzeczy. Przy 7% inflacji ceny mąki w rosyjskich sklepach wzrosły o ponad 11% rdr. Zgodnie z zasadami ekonomii wysoka podaż MUSI skutkować niskimi cenami, a tam jest odwrotnie i właśnie żywność najszybciej drożeje. Więc jak to jest, że dużo produkują i eksportują, a ceny rosną szybciej od inflacji?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~MacGawer odpowiada ~MacGawer

Aby potwierdzić co piszę jeszcze dodam link do rosyjskiej strony.

http://tsenomer.ru/produkti/muka/

Jak widać mąka w Moskwie w ciągu roku podrożała o 12.2%, a w Rosji średnio o 11.9%. Oficjalna inflacja w maju wyniosła 7.3% rdr. Czyzby rosyjscy naukowcy wymyslili nową ekonomię: im więcej tym drożej?

! Odpowiedz
1 1 ~Z_ odpowiada ~MacGawer

A widziałeś o ile wzrosły ceny w Polskich sklepach? A ponoć deflację mamy!
To co nie trafia na rynek rosyjski powinno spowodować nadpodaż na naszym i wpłynąć na obniżkę cen. Zamiast tego maleją ceny tylko tych artykułów, których jakość spada (czyli to już nie te same produkty, ale ich substytuty niższej jakości - w ten sposób można ukryć inflację). Jak widać oficjalna inflacja ma niewiele wspólnego z rzeczywistością nie tylko w Rosji. ;-)
Jest jeszcze coś: wyobraź sobie, że złotówka mocno straciła do innych walut. Sprzedajesz rodakom za grosze (z dobrego serca), czy za granicę po wyższej cenie? W ten sposób nadprodukcja nie trafi na lokalny rynek co wymusza na nim wzrost cen (albo ludzie płacą więcej, albo wszystko zostanie wyeksportowane za granicę).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 1 ~Lobster

Puler złotousty - tylko nasz Ryszard może się z nim równać.

! Odpowiedz
7 4 ~Www

Putek trzymam kciuki jak nie w tym życiu to w drugim wyjdzie ci bokiem .......

! Odpowiedz
9 10 ~polak_katolik

Puthitler skończy jak dynastia Romanowych albo Ceausescu. Zamorzenie głodem swoich poddanych to dobry ruch ku rewolucji wewnętrznej - trzymam kciuki. za Katyń, za 17 września.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil