Chciałbym Państwa poinformować, że przed chwilą potwierdzono u mnie koronawirusa - poinformował w poniedziałkowy poranek kandydat na nowego ministra nauki i edukacji Przemysław Czarnek.


W poniedziałek Czarnek miał wziąć udział zaprzysiężeniu nowego rządu Mateusza Morawieckiego w Pałacu Prezydenckim. W związku z chorobą Przemysława Czarnka premier Mateusz Morawiecki zwrócił się do prezydenta o zmianę terminu zaprzysiężenia rządu.
"Chciałbym Państwa poinformować, że przed chwilą potwierdzono u mnie koronawirusa. Udałem się rano na badania w związku z bólem głowy, nie chcąc narażać Prezydenta RP, Rady Ministrów i innych uczestników dzisiejszych wydarzeń" - napisał Czarnek na Twitterze.
Chciałbym Państwa poinformować, że przed chwilą potwierdzono u mnie koronawirusa.
— Przemysław Czarnek (@CzarnekP) October 5, 2020
Udałem się rano na badania w związku z bólem głowy nie chcąc narażać Prezydenta RP, Rady Ministrow i innych uczestników dzisiejszych wydarzeń. Czuję się dobrze.
Nie lekceważcie objawów.
Kilka godzin później również na Twitterze Czarnek napisał: "Szanowni Państwo, Przyjaciele, ogromnie dziękuję za tysiące e-maili, SMS i innych form wsparcia i życzeń. To bardzo miłe. Kilka dni i wracam".
GIS: Osoby, które od piątku miały kontakt z Czarnkiem skierowane na kwarantannę
Wszystkie osoby, które miały od piątku kontakt z posłem PiS Przemysławem Czarnkiem, który w poniedziałek miał zostać wybrany nowym ministrem nauki, zostaną skierowane na kwarantannę i do badań na obecność koronawirusa - podał GIS.
Zdaniem źródła PAP rozpatrywana jest także "zdalna" formuła zaprzysiężenia nowego rządu.
Przeciwko propozycji postawienia Przemysława Czarnka na czele połączonego resortu protestowali w niedzielę pod siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie politycy Lewicy oraz środowiska LGBT.
KWS



























































