Rozstrzygnięcie TSUE wzmacnia ochronę osób, które padły ofiarą oszustów bowiem bank ma obowiązek niezwłocznie zwrócić klientowi pieniądze utracone w wyniku nieautoryzowanej transakcji - poinformował Rzecznik Finansowy w komunikacie.


Według Rzecznika, z orzeczenia TSUE w sprawie C-70/25, wynika, że podniesienie przez bank zarzutu rażącego niedbalstwa po stronie klienta nie uzasadnia wstrzymania zwrotu i dopiero po oddaniu pieniędzy bank może badać okoliczności sprawy i próbować wykazać odpowiedzialność klienta.
Trybunał Sprawiedliwości UE potwierdził, że bank musi niezwłocznie zwrócić klientowi pieniądze utracone w wyniku nieautoryzowanej transakcji, np. w przypadku kradzieży hasła - stwierdził Rzecznik Finansowy Michał Ziemiak, komentując czwartkowy wyrok TSUE.
Zdaniem biura Rzecznika Finansowego czwartkowy wyrok TSUE potwierdza, że podniesienie przez bank zarzutu rażącego niedbalstwa po stronie klienta nie uzasadnia wstrzymania zwrotu. „Dopiero po oddaniu pieniędzy bank może badać okoliczności sprawy i próbować wykazać odpowiedzialność klienta” - stwierdziło biuro RF.
Cytowany w komentarzu Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak ocenił, iż TSUE potwierdził, że bank ma obowiązek niezwłocznie zwrócić środki utracone w wyniku nieautoryzowanej transakcji.
„Klient zgłaszający oszustwo jest poszkodowany i fakt, że padł ofiarą manipulacji, nie oznacza, że można przypisać mu winę i odmówić zwrotu pieniędzy - stwierdził Ziemiak.
Biuro Rzecznika Finansowego zwróciło uwagę, że w latach 2022–2025 wpłynęło do niego ponad 10 tys. wniosków o interwencję w sprawach dotyczących nieautoryzowanych transakcji płatniczych. Chodzi o osoby, którym banki lub instytucje płatnicze odmówiły zwrotu utraconych środków, uzasadniając swoją decyzję m.in. zarzutem rażącego niedbalstwa.

(PAP Biznes)






























































