Przelewy do strefy euro będą za darmo?

analityk Bankier.pl

Obniżenie opłat za przelewy z krajów spoza strefy euro oraz zwiększenie przejrzystości usług przeliczania walut w bankomatach i punktach handlowych – takie propozycje zawiera dokument skierowany właśnie do Komitetu Stałych Przedstawicieli przy Radzie UE. Wkrótce regulacja mogłaby zostać przyjęta przez Parlament Europejski.

Od wielu lat obowiązuje unijna regulacja nakazująca zrównanie kosztów przelewów w ramach strefy euro z opłatami pobieranymi za takie same operacje w ramach jednego kraju. Transfery do krajów UE, które pozostały przy lokalnych walutach, nie są jednak objęte tego rodzaju ograniczeniami. Wkrótce może się to zmienić.

(fot. Ralph Orlowski / Reuters)

Około 80 proc. płatności transgranicznych w walucie euro wychodzących z krajów spoza strefy euro trafia do krajów członkowskich korzystających ze wspólnej waluty, czytamy we wprowadzeniu do propozycji poprawek do Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 924/2009. Opłaty za takie transakcje narzucane przez dostawców usług płatniczych są bardzo zróżnicowane i często wysokie. Ta kwestia stanowi barierę w funkcjonowaniu wspólnego rynku.

Propozycja zakłada zrównanie opłat za przelewy transgraniczne w euro z opłatami pobieranymi za takie same operacje w lokalnej walucie w kraju, w którym ulokowany jest dostawca usług płatniczych obsługujący klienta. Oznacza to, że za np. transfer w euro do Niemiec polski bank mógłby pobrać taką samą opłatę jak za przelew w złotych w Polsce. Obecnie część banków stosuje kilkuzłotowe opłaty za przelewy europejskie, podczas gdy lokalne transfery są zwykle darmowe (jeśli inicjowane są w kanałach elektronicznych).

Dodatkowo w dokumencie zaproponowano ujednolicenie sposobu prezentowania kosztów wymiany waluty proponowanej w bankomacie lub terminalu płatniczym w punkcie handlowym. Stawka ma być podawana także jako wyrażona w procentach marża obliczana w stosunku do ostatniego opublikowanego kursu Europejskiego Banku Centralnego. Odpowiednie informacje płatnik ma uzyskać przed podjęciem decyzji, czy wybrać wymianę „na miejscu” (tzw. DCC) czy zdać się na wymianę waluty na etapie rozliczania transakcji (przez organizację płatniczą lub bank).

W propozycji regulacji zakłada się także, że dostawca usługi płatniczej (np. bank) niezwłocznie prześle informację o koszcie wymiany płatnikowi, ilekroć użyje on np. karty połączonej z rachunkiem prowadzonym w innej walucie niż waluta transakcji. Po każdej transakcji w bankomacie lub punkcie handlowym otrzymamy powiadomienie push z aplikacji mobilnej, SMS lub e-mail. Forma powiadomienia ma być ustalona z użytkownikiem usługi i będzie można zrezygnować z tego rodzaju wiadomości, chociaż domyślnie powinny one być włączone.

Nowe reguły miałyby wejść w życie 15 grudnia 2019 r., wymaganie dotyczące sposobu prezentowania kosztów wymiany - rok później, a regulacje określające zasady powiadomień przy transakcjach kartowych - dwa lata później.

Michał Kisiel

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 7 _xyz

Najpierw niech zrobią darmowe przelewy natychmiastowe o dowolnej porze w PL. To skandal, że w 2 dekadzie XXI wieku mamy 3 sesje przelewów i to tylko w dni robocze...

! Odpowiedz
2 0 biznespolska

www.gotowespolki.org Bardzo dobra informacja. Dzięki temu uda nam się prowadzić lepiej biznes handlowania spółkami!

! Odpowiedz
2 9 dziki_losos

Powinno być za darmo. To tak, jak z telekomunikacją - dzwonienie na zagraniczne numery zawsze srogo kosztuje, pomimo że koszty są w zasadzie w UE nieznaczne. Bo czym różni się nawiązanie połączenia z operatorem krajowym od przesłania tego samego ruchu do takiego samego operatora, tylko z innego kraju? Niczym.

! Odpowiedz
1 6 specjalnie_zarejstrowany1

moj bank juz od lat nie pobiera oplat za przelew SEPA wewnatrz EU

! Odpowiedz
0 2 karbinadel

U mnie SEPA kosztuje 5 zł, więc nie uważam tego za jakiś dramat. Mam zresztą również konto w Niemczech, z którego przelewy robię po całej eurostrefie za friko

! Odpowiedz