W 2024 r. korpus służby cywilnej stanowiło 121 559 osób zatrudnionych w 1742 urzędach, w tym 7 652 urzędników - wynika ze sprawozdania za miniony rok. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło 11 337 zł brutto. Problemem pozostaje jednak m.in. brak perspektyw na zasilenie służby młodymi pracownikami.


Zgodnie z ustawą o służbie cywilnej jej szef do końca marca składa sprawozdanie za rok ubiegły. Opinię na temat tego dokumentu wydaje Rada Służby Publicznej, zaś premier w ciągu trzech miesięcy przyjmuje go lub odrzuca.
W środę na stronach rządowych pojawiło się sprawozdanie za 2024 r., pod którym podpisała się obecna szefowa służby cywilnej Anita Noskowska-Piątkowska, piastująca to stanowisko od lutego 2024 r.
„Korpus służby cywilnej w 2024 r. to 121 559 (przeciętne zatrudnienie w etatach) członków i członkiń k.s.c. (korpusu służby cywilnej - przyp. PAP) zatrudnionych w 1742 urzędach” - wskazano w dokumencie. Jak dodano, podobnie jak cały rynek pracy, korpus musi stawić czoła zmianom demograficznym, konkurując o pracowników z rynkiem prywatnym. „Często nie może jednak konkurować ofertą wynagrodzeń. Specyficzne dla służby cywilnej rozwiązania w zakresie awansu zawodowego lub szkoleń określają jego odmienność – i jednocześnie wyjątkowość – od innych pracodawców w Polsce” - przyznano.
Ze sprawozdania wynika m.in., że urzędników służby cywilnej na koniec 2024 r. było 7 652 (to 6,2 proc. ogółu członków korpusu służby cywilnej), podczas gdy w 2023 r. było ich 7 674. Jednocześnie to oni właśnie „stanowią grupę, która w sposób szczególny odznacza się wolą trwałego związania kariery zawodowej ze służbą cywilną”.
Jak wskazała Noskowska-Piątkowska, odsetek urzędników mianowanych jest zdecydowanie zbyt niski - stąd działania, które promują postępowanie kwalifikacyjne jako drogę do uzyskania mianowania. „Przeanalizowałam również samą formę egzaminu. Wspólnie z kierownictwem Krajowej Szkoły Administracji Publicznej zamierzamy zmienić ją, aby w większym stopniu premiować umiejętności krytycznego myślenia, analizy i syntezy informacji, kreatywnego rozwiązywania problemów, a nie tylko pamięciowego opanowania wiedzy, która jest powszechnie dostępna w razie potrzeby” - wskazała.
Ogółem w 2024 r. z urzędów odeszło 7 891 osób. Oznacza to, że wskaźnik tzw. fluktuacji wyniósł 6,4 proc., będąc najniższym od 10 lat. Mediana wieku członków korpusu służby cywilnej wyniosła 46 lat, wzrastając o dwa lata w porównaniu do 2017 r. Jako potencjalny problem w zakresie struktury wiekowej wskazano brak kolejnego wyżu demograficznego, który zasiliłby służbę cywilną młodymi ludźmi. „Obecny wyż (osoby w wieku ok. 40-50 lat) nie ma swojego odpowiednika wśród młodszych roczników” - czytamy.
W 2024 r. o pracę ubiegało się więcej kandydatów niż w roku poprzednim – średnio 12 w jednym naborze (w 2023 r. było to siedmiu kandydatów). Przeciętne wynagrodzenie całkowite wyniosło 11 337 zł brutto, tj. wzrosło nominalnie o 21,2 proc. Jest to drugi rok z rzędu, kiedy dynamika wynagrodzeń w służbie cywilnej była wyższa niż w gospodarce narodowej (13,6 proc.). Drugi rok z rzędu wzrosło również przeciętne zatrudnienie, które względem 2023 r. powiększyło się o 1 967 etatów, czyli o 1,6 proc. Nieznaczny spadek odnotowano jedynie w placówkach zagranicznych (o 17 etatów, czyli 1,3 proc.).
W ministerstwach i KPRM wzrost zatrudnienia wynikał m.in. z realizacji nowych zadań związanych z polską prezydencją w Radzie Unii Europejskiej. „W urzędach wojewódzkich jedną z przyczyn było zwiększenie zatrudnienia w wojewódzkich zespołach ds. orzekania o niepełnosprawności w związku z realizacją nowych zadań wynikających z ustawy o świadczeniach wspierających” - wskazano.
Wśród celów, które szefowa służby cywilnej postawiła sobie na 2025 r., znalazło się zatrzymanie wartościowych pracowników i przyciągnięcie nowych, efektywne zarządzanie służbą cywilną oraz promowanie wśród członków korpusu „postawy i wartości, które wspierają wypełnienie konstytucyjnej misji służby cywilnej”.
Noskowska-Piątkowska wskazała również, że na ostatnim etapie są już prace wdrożeniowe dotyczące nowej, cyfrowej platformy rekrutacyjnej, która ma usprawnić ubieganie się o pracę w służbie cywilnej. „Chcemy wprowadzać instrumenty cyfrowe jako standardowe, powszechnie stosowane i proste narzędzia wspierania polityki kadrowej” - zapowiedziała. (PAP)
sno/ sdd/

























































