Wczoraj w Warszawie odbyła się wspólna manifestacja sektora stoczniowego i kooperantów pod egidą Stoczni Szczecińskiej. Związkowcy domagali się zwrotu zaległych wynagrodzeń, ukarania winnych upadku stoczni, wznowienia produkcji i osłon socjalnych dla zwalnianych.
Rząd obiecał wypłatę części zaległości już w poniedziałek i 100-procentową gwarancję na budowę nowych statków pod warunkiem opłacalności. Wczoraj też zarząd stoczni zadecydował o zaprzestaniu działalności.