Prezes Skanska: Rynek budowlany napędzają środki unijne, ale co dalej?

Branża budowlana w Polsce rośnie w dużej mierze dzięki środkom płynącym z Unii Europejskiej. Jak polskie firmy budowlane poradzą sobie bez dotacji po 2022 roku? Gdzie szukać źródeł wzrostu? Na ile innowacyjne rozwiązania, takie jak stosowanie dronów, druk 3D czy innowacyjne materiały budowlane stosowane w branży, wpływają na konkurencyjność firmy? O to zapytaliśmy Krzysztofa Andrulewicza, prezesa firmy Skanska.

Prezes Skanska: Rynek budowlany napędzają środki unijne, ale co dalej?


- Nasza firma funkcjonuje w Polsce jako na rynku rodzimym od 2000 roku, po nabyciu większości, a potem całości udziałów firmy budowlanej Exbud, ale Skanska realizowała projekty w Polsce już wcześniej. Dwa pierwsze projekty, dobrze znane warszawiakom, to hotel Forum i hotel Victoria, które powstały w latach 70. Obecnie na całym świecie Skanska funkcjonuje w czterech obszarach. Pierwszym z nich jest generalne wykonawstwo, pozostałe trzy odnoszą się do działalności deweloperskiej, czyli obiekty mieszkaniowe, biurowe i projekty w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Jeżeli chodzi o generalne wykonawstwo, to jesteśmy jedną z największych firm funkcjonujących na rynku.

W 2015 roku rynek budowlany rósł właściwie głównie dzięki środkom unijnym. Co będzie pana zdaniem motorem wzrostu w tym roku?

- Na pewno motorem wzrostu będą z jednej strony fundusze z Unii Europejskiej, które w 2016 roku powinny w sposób znaczący wpłynąć na koniunkturę w Polsce, ale również inwestycje prywatne. Mamy pozytywny wzrost gospodarczy wyróżniający się na tle innych krajów w Europie, co powoduje, że inwestorzy prywatni chętniej inwestują. Rok 2015 był rokiem szczególnym, nie widzieliśmy spektakularnego wzrostu, myślę, że pod tym względem 2016 rok będzie trochę lepszy, ale trudno to przewidzieć. To będzie zależało od sprawności naszych instytucji publicznych. Środki unijne powodują, że nasi klienci inwestują, bardziej obawiałbym się tego, co będzie się działo z branżą po 2022 roku, czyli po wyczerpaniu środków z Unii. Trudno to przewidzieć, bo otoczenie wokół nas ciągle się zmienia. Jedno jest pewne, brak środków nie będzie pomagał polskiej gospodarce i branży budowlanej.

Z pewnością będzie trzeba szukać dodatkowych źródeł wzrostu. Na ile innowacyjne rozwiązania wpływają na konkurencyjność na rynku budowlanym?

Polski rynek jest bardzo konkurencyjny i bardzo atrakcyjny jednocześnie. Ten rynek wymusza bardzo dużą efektywność, również poprzez innowacje. Staramy się stosować najnowsze rozwiązania. Stosujemy technologię BIM, która pozwala nam już na etapie oferowania, obliczyć ilości tych robót czy mieć dokładny wykaz materiałów, te narzędzia pozwalają nam uniknąć problemów, naprawiania czy kolizji. Stosujemy również drony, jest to już technologia powszechna, która także pozwala zaplanować roboty w sposób efektywny - mówi Krzysztof Andrulewicz, prezes firmy Skanska.

Rozmawiała Anna Drozd

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~cesar

Drony??
Szkoda, że prezes nie wyjaśnił po co mu drony podczas ofertowania robót.

! Odpowiedz
0 0 ~jak_rzyc

Co dalej, co dalej, jak zyc????

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne