REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Pracownicy Hebe boją się zwolnień

    2020-04-22 11:55
    publikacja
    2020-04-22 11:55

    Pracownicy Hebe wysłali do redakcji list, w którym informują o planowanych zwolnieniach i obniżeniu pensji niektórych pracowników. Sieć informuje, że zmiany dotyczące zatrudnienia wprowadziła jedynie w wybranych działach biura głównego. 

    fot. / / www.hebe.pl

    Zatrudnieni w drogeriach Hebe, których właścicielem jest Jeronimo Martins, poinformowali redakcję, że w biurze głównym rozpoczęły się zwolnienia, a te osoby, które zostały w firmie, musiały pogodzić się z 20 proc. redukcją pensji. "Rozumiemy, że są to trudne i wymagające czasy, ale patrząc jak z wielkim wysiłkiem wiele mniejszych firm, które na czas pandemii zostało całkowicie zamkniętych, walczy o to, aby utrzymać zespół i nikogo nie zwalniać – jesteśmy zbulwersowani i rozczarowani działaniami naszej firmy" - czytamy w liście pracowników Hebe. 

    Zwróciliśmy się do biura prasowego drogerii. Sieć podała, że obecna sytuacja wywarła duży wpływ na działanie drogerii i spowodowała spadek liczby klientów odwiedzających, co przeniosło się na znaczący spadek obrotów w sklepach marki.

    - W tym trudnym czasie robimy wszystko, aby obecna sytuacja ekonomiczna w jak najmniejszym stopniu wpłynęła na sieć i jej pracowników. Przede wszystkim utrzymujemy dotychczasowy poziom zatrudnienia w sklepach i w Centrum Dystrybucyjnym. Jedynie w wybranych działach Biura Głównego wprowadzone zostały zmiany, w wyniku których części pracowników zmniejszono wymiar czasu pracy. Umowy o pracę nie zostały przedłużone lub zostały wypowiedziane tylko w kilkunastu przypadkach, co stanowi mniej niż 0,5 proc. zatrudnionych osób - podało w rozmowie z Bankier.pl biuro prasowe Hebe. 

    Weronika Szkwarek

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Druga szyba, która spadła z Varso Tower, może oznaczać poważne problemy dla właściciela najwyższego budynku w UE
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (6)

    dodaj komentarz
    kykyky
    "Przede wszystkim utrzymujemy dotychczasowy poziom zatrudnienia w sklepach i w Centrum Dystrybucyjnym". - Co za bzdury opowiadają. Z informacji bezpośrednio od pracujących w Hebe, tną pensję WSZYSTKIM pracownikom o 20%, przynajmniej tym pracującym w sklepach, oprócz kadry średniego szczebla i zarządu.
    tergal
    Co za niefortunny wybór nazwy wybrali sobie Portugalczycy - w j. ang. hebe to bardzo wulgarne określenie Żyda!
    bha
    Ratować firmy kosztem pracownika - obecna dewiza !!!.....,lecz kij ma zawsze dwa końce
    kondor_plus
    Rozumiem że reszta ludzi w Polsce nie boi się niczego, tylko pracowników hebe trzeba ratować! Najlepiej żeby jakimś "500plusem", to by ich zadowoliło. Albo chociaż żeby tak jak rolasów na krus wziąć, to też bezpieczny raj z przywilejami.
    A reszta... A co kogo obchodzi reszta, wybory się liczą.
    grzegorzkubik
    Hebe był otwarty. Było mniej klientów ale byli.
    sammler
    Drogerie nie będą miały takich strat, jak niektóre sklepy spożywcze (przez ograniczenia w handlu).

    Tyle przecenionych towarów z terminem ważności 1-2 dni, ile widziałem wczoraj w Carrefourze, nie widziałem tam nigdy. To głównie nabiał i mięso - one nie mają szans odpowiednio rotować, jeżeli ludzie zaglądają do sklepów rzadziej
    Drogerie nie będą miały takich strat, jak niektóre sklepy spożywcze (przez ograniczenia w handlu).

    Tyle przecenionych towarów z terminem ważności 1-2 dni, ile widziałem wczoraj w Carrefourze, nie widziałem tam nigdy. To głównie nabiał i mięso - one nie mają szans odpowiednio rotować, jeżeli ludzie zaglądają do sklepów rzadziej i robią zapasy np. na tydzień a nie 2-3 dni.

    Powiązane: Koronawirus w Polsce

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki