REKLAMA

Powstała pierwsza na świecie „czarna lista” pasażerów linii lotniczych

2022-10-04 06:30
publikacja
2022-10-04 06:30

Linie lotnicze KLM i Transavia stworzyły wspólną listę uciążliwych pasażerów, informuje portal NOS. Osoby na nią wpisane nie będą mogły przez pięć lat korzystać z usług obu przewoźników.

Powstała pierwsza na świecie „czarna lista” pasażerów linii lotniczych
Powstała pierwsza na świecie „czarna lista” pasażerów linii lotniczych
fot. Peter Jordan / / The Sun/News Licensing

Obie firmy twierdzą, że są pierwszymi liniami lotniczymi na świecie, które wymieniają się informacjami o pasażerach, którzy sprawiają kłopoty na pokładzie. A tych jest całkiem sporo.

NOS podaje, że w KLM notowanych jest miesięcznie średnio pięć przypadków wymagających interwencji personelu lub lotniskowej ochrony. W przypadku Transavii dochodzi do jednego zdarzenia w miesiącu.

„Ma to duży wpływ na pasażerów i naszych pracowników. Każda forma przemocy fizycznej wobec naszej załogi lub współpasażerów jest niedopuszczalna” – powiedział Paul Terstegge z KLM, cytowany przez portal.

Firmy dzielą się szczegółami swoich list od zeszłego czwartku i zapewniają, że dzięki temu latanie stanie się bezpieczniejsze.

Co zrobić z walutą z wakacji?

Co zrobić z walutą z wakacji?

Z egzotycznych wakacji chcemy przywieźć przede wszystkim miłe wspomnienia, oryginalne pamiątki i galerię niepowtarzalnych zdjęć. Niestety, do tej listy czasami dochodzi obca waluta, która po powrocie do kraju staje się problemem. Co z nią zrobić, żeby nie być stratnym?

Z Amsterdamu Andrzej Pawluszek (PAP)

apa/ tebe/

Źródło:PAP
Tematy
Podróżuj bez limitu. Oszczędzaj czas i pieniądze.

Podróżuj bez limitu. Oszczędzaj czas i pieniądze.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
eobywatel
trzeba do biletu obowiązkowo dodawać krawat - wiadomo przecież nie od dziś ...że pasażer w krawacie jest mniej awanturujący się :P
jangcy
A jak tam przepisy RODO?
Co one mówią o takiej swobodnej wymianie informacji personalnych pomiedzy firmami?
pogo0
Z jednej strony RODO nie obowiązuje w USA, ale nie wiem co to znaczy dla obywateli UE...
Z drugiej... nie muszą wcale udostępniać danych. Wystarczy, że jest baza, w której trzymają te dane i przy sprzedaży biletu jest zapytanie do centrali, czy ta osoba jest na czarnej liście. Odpowiedź tylko tak lub nie. A można wręcz przesyłać
Z jednej strony RODO nie obowiązuje w USA, ale nie wiem co to znaczy dla obywateli UE...
Z drugiej... nie muszą wcale udostępniać danych. Wystarczy, że jest baza, w której trzymają te dane i przy sprzedaży biletu jest zapytanie do centrali, czy ta osoba jest na czarnej liście. Odpowiedź tylko tak lub nie. A można wręcz przesyłać tylko hash danych takiej osoby (suma kontrolna zakodowana jednokierunkowo, bez technicznej możliwości odszyfrowania) mi już nie masz żadnego przepływu danych osobowych.
Choć da się to załatwić też z pełnym przepływem danych, jeśli odpowiednie zgody (obowiązkowe) zaznaczasz podczas zakupu.
33karol33
świetny pomysł, przydałoby się w naszych liniach czarterowych aby odsiać pijanych Sebastianów i Wiktorie jadące na alkowczasy

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki