Polski rząd skarży decyzję KE ws. podatku handlowego

Polska skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę na decyzję KE w sprawie podatku handlowego - poinformowała PAP rzeczniczka MSZ Joanna Wajda. Jak podkreślono w skardze, Komisja dokonała błędnej kwalifikacji podatku jako pomocy państwa.

Polski rząd skarży decyzję KE ws. podatku handlowego
Polski rząd skarży decyzję KE ws. podatku handlowego (YAY Foto)

We wrześniu Komisja Europejska wszczęła postępowanie o naruszenie prawa UE przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy, co może być uznane za pomoc publiczną. Komisja wydała nakaz zawieszenia stosowania podatku do czasu zakończenia jego analizy przez urzędników w Brukseli.

Polska zaskarżyła decyzję Komisji w całości. Jak podała rzeczniczka MSZ, w skardze zarzucono Komisji błędną kwalifikację podatku jako pomocy państwa. Polska zarzuca też KE naruszenie unijnego prawa poprzez nakazanie niezwłocznego zawieszenia stosowania progresywnej skali polskiego podatku od sprzedaży detalicznej. Wśród zarzutów znalazło się także niewystarczające uzasadnienie przez KE zaskarżonej decyzji.

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakładała wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku miała wynosić 204 mln zł. Podatek miał obowiązywać od września.

Wicepremier Mateusz Morawiecki zapowiadał, że trwają prace nad nową wersją podatku handlowego. "Pracujemy nad różnymi innymi wersjami tego podatku i wejdziemy najprawdopodobniej w dialog (...) z Komisją Europejską po to, żeby mieć pewność, że jest to akceptowane ze strony KE" - mówił na początku listopada dziennikarzom. I zaznaczył: "Pracujemy nad nową wersją, natomiast czy ona zostanie ogłoszona, czy nie, uzależniamy od prac w ramach naszego rządu, a z drugiej strony od współpracy z Komisją Europejską".

O zaskarżenie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej decyzji KE nakazującej zawieszenie poboru podatku handlowego w Polsce zwrócił się do MSZ resort finansów.

Wiceminister finansów Wiesław Janczyk w liście do szefa MSZ podkreślił, że reakcja KE w sprawie podatku handlowego stoi w sprzeczności z innymi działaniami na rzecz małych i średnich przedsiębiorstw. Może być też uznana za dyskryminację Polski w kontekście podobnych podatków funkcjonujących we Francji lub Hiszpanii.

Szef MSZ: Podatek handlowy to nie pomoc państwa

Strona polska uważa, że Komisja Europejska błędnie potraktowała tzw. podatek handlowy jako pomoc państwa. "Taka jest nasza opinia i będziemy te argumenty przedstawiać" - powiedział szef MSZ Witold Waszczykowski, odnosząc się do skierowania przez Polskę do TSUE skargi na decyzję KE.

"Komisja Europejska nie jest nietykalna, po prostu też nie można powiedzieć, że jest nieomylna" - powiedział w czwartek Waszczykowski dziennikarzom. "Uważamy, że mamy prawo do takich decyzji finansowych, podatkowych i będziemy to dowodzić" - dodał.

Na pytanie dziennikarzy, czy KE potraktowała błędnie podatek handlowy jako pomoc publiczną, szef MSZ odpowiedział: "Taka jest nasza opinia, będziemy te argumenty przedstawiać".

Magdalena Cedro (PAP)

mce/ eaw/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~silvio_gesell

Wystarczy opodatkować sklepy od wartości działek na których stoją, co zresztą byłoby sprawiedliwym rozwiązaniem, bo wartość działek pochodzi z wydatków państwa na utrzymanie infrastruktury.

Właściciel hipermarketu czy galerii nie może podnieść czynszu, bo musi płacić nawet gdy dostawcy zrezygnują. Stąd opodatkowanie wartości ziemi to jedyny sposób opodatkowania przestrzeni handlowej, którego właściciel nie może przerzucić na dostawców. Może go próbować przerzucić na konsumentów, ale tu natrafi na konkurencję małych polskich sklepów i sprzedaży internetowej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~apacz

kapitalisci lubia brac a dawac nic tu jest problem z zachodu jak niemcy itp

! Odpowiedz
1 11 ~bkb2

To jest skandal jak lobby sieci marketów manipulują Komisją Europejską i władzami w Brukseli.... Niemcy i inne państwa Zachodnie nieźle sobie to zaplanowały żeby tak wyzyskiwać Polaków i inne kraje przyjęte do EU na ich zasadach ...Teraz po zmianie rządu widzimy wreszcie prawdziwy obraz tego jak jesteśmy poddawani presji i naciskom. Jak jesteśmy wykorzystywani.... Unia Europejska w takiej postaci nie może przetrwać...Obecny Rząd ma bardzo trudne zadanie aby zreformować Polski przemysł i gospodarkę tak aby przywrócić narodowość tej gospodarce i aby to Polacy stali się właścicielami sklepów i firm...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 11 ~bkb2

Polacy to jest skandal ....!!! Rząd ma pełną racje aby opodatkować sklepy.... Kilka dni temu robiłem zakupy w Tesco i byłem zszokowany bo trafiłem akurat na moment wymiany towaru w dziale warzywnym. Własnym oczom nie wierzyłem..... Otóż pracownica wyrzucała całkiem zdrowe i pełnowartościowe jabłka które nie sprzedały się w poprzednie dni oraz wyrzuciła nawet siatki z mandarynkami gdzie tylko jedna z pośród wielu mandarynek miała ślady zepsucia ....Na moje pytanie czy to idzie do utylizacji i dlaczego nie przepakowują tych zdrowych owoców w inne siatki czy skrzynie , na to pracownica odpowiedziała że się nie opłaca i kiedyś mieli umowę z fundacją Brata Alberta, ale teraz nie mają..... Polacy , Gdzie my żyjemy ...??? Setki tysięcy dzieci nie dojadają w szkołach, setki tysięcy emerytów ogląda każdą złotówkę, komornicy windykują mieszkania i domy za niezapłacony mandat a w naszym kraju na naszych oczach niszczy się dorobek całych pokoleń pozwalając na budowę gdzie się tylko da sklepów wielkopowierzchniowych i marketów sieciowych....Obudźcie się wreszcie POlacy....!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalendarium przedsiębiorcy

Brak wydarzeń

Kalkulator odsetek

Aby obliczyć wartość odsetek, podaj kwotę zaległości oraz zakres dat.

? Odsetki ustawowe nalicza się od dnia, gdy zobowiązanie staje się wymagalne. Jeżeli spłata miała nastąpić 10-tego, to odsetki naliczane są od 11-tego.
? Data kiedy zobowiązanie będzie regulowane. Jeżeli przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, to należy wpisać datę pierwszego kolejnego dnia roboczego.
? Stawkę obniżoną do wysokości 75% stawki podstawowej stosuje się tylko do zaległości powstałych po 1 stycznia 2009 roku. Odsetki w obniżonej stawce pobiera się, gdy podatnik złoży korektę zeznania i w ciągu 7 dni od niej wpłaci zaległość.