REKLAMA

Polska przedłuży kontrole na granicach niemieckiej i litewskiej

2025-08-03 09:41, akt.2025-08-03 10:19
publikacja
2025-08-03 09:41
aktualizacja
2025-08-03 10:19

W piątek zapadła decyzja o przedłużeniu kontroli na granicach niemieckiej i litewskiej - do 4 października. Wydane rozporządzenie zostało skierowane celem notyfikacji do Komisji Europejskiej - poinformował w niedzielę minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Polska przedłuży kontrole na granicach niemieckiej i litewskiej
Polska przedłuży kontrole na granicach niemieckiej i litewskiej
/ MSWiA

Sytuacja na granicach była tematem odprawy z wojewodami i szefami służb; podczas niej minister Kierwiński mówił o zamykaniu szlaku wschodniego na „nielegalną migrację”.

- 98 proc. szczelności naszej zapory powoduje, że służby białoruskie, służby rosyjskie i nielegalna migracja przenoszą się na inne odcinki - powiedział.

- Dziś podstawowym zagadnieniem, nie tylko dla nas, ale dla naszych partnerów w Unii Europejskiej jest domknięcie, jeśli mogę użyć takiego słowa, szlaku, który przeniósł się na Litwę i Łotwę - dodał.

Stąd, jak wyjaśnił, przywrócenie czasowych kontroli na granicach: niemieckiej i litewskiej oraz decyzja o ich przedłużeniu o kolejne dwa miesiące. - W piątek stosowne rozporządzenie zostało wydane i zostało skierowane celem notyfikacji do Komisji Europejskiej - przekazał.

Kontrole, jak dodał Kierwiński, mają obowiązywać do 4 października. - We wrześniu będziemy podejmować decyzję jakie będą kolejne kroki w tym zakresiew w oparciu o dane Straży Granicznej, wojska i policja - przekazał.

Szef MSWiA dodał też, że o decyzjach zostali poinformowani „wszyscy nasi partnerzy”. - Jest pełne zrozumienie naszych europejskich partnerów, bo (...) te decyzje mają domykać szlak migracyjny, który dziś odtworzył się przez Litwę i Łotwę - dodał.

Komendant główny SG: od 7 lipca do 2 sierpnia odmówiliśmy wjazdu do Polski 185 cudzoziemcom

Od 7 lipca do 2 sierpnia odmówiliśmy wjazdu do Polski 185 cudzoziemcom; na granicy z Niemcami 124 osobom, na granicy z Litwą - 61 osobom - powiedział w niedzielę komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. SG Robert Bagan.

- Od 7 lipca do 2 sierpnia na obu granicach, na granicy z Niemcami i Litwą poddaliśmy kontroli ponad 493 tys. osób. Na granicy z Niemcami było to ponad 279 tys.; na granicy z Litwą blisko 214 tys. - poinformował gen. Bagan podczas niedzielnej odprawy szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego z wojewodami i szefami służb.

Dodał, że w ramach tymczasowego przywrócenia kontroli granicznej na obu granicach skontrolowano ponad 234 tys. środków transportu. Na granicy z Niemcami było to ponad 126 tys., na granicy z Litwą - ponad 108 tys.

- W tym czasie odmówiliśmy wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej 185 cudzoziemcom. Podstawę odmowy, w szczególności stanowił brak dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy państwowej. Na granicy z Niemcami odmówiliśmy wjazdu 124 osobom, na granicy z Litwą 61 osobom - przekazał.

Poinformował, że w tym okresie do Polski w ramach readmisji uproszczonej przyjęto 81 osób; jak wyjaśnił, były to osoby przyjęte ze strony niemieckiej.

- Z Polski w ramach readmisji uproszczonej przekazaliśmy 55 cudzoziemców, do Niemiec 6 i na Litwę 49 - dodał.

Komendant główny SG podał, że Polska odmówiła także przyjęcia w ramach readmisji dwóch cudzoziemców przekazywanych nam przez stronę niemiecką.

- Za pomocnictwo w nielegalnej migracji w rejonie granicy litewskiej zatrzymaliśmy 14 osób, natomiast w całym bieżącym roku takich osób na terytorium całego kraju zatrzymaliśmy 328, spośród których 154 zostało tymczasowo aresztowanych - poinformował. (PAP)

ksi/ malk/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (2)

dodaj komentarz
yaro800
Jak już skończy się to szaleństwo i to nie tylko dotyczy Polski, ale i Niemiec, Austrii i innych, to niech ktoś policzy straty jakie wynikają z blokowania WEWNĘTRZNYCH granic UE, bo nikt nie pisze o kosztach. Absolutnie zrozumiałe są kontrole na granicach zewnętrznych UE. I to jest jasne. Jednak, kontrole na granicy Niemieckiej cofnęły Jak już skończy się to szaleństwo i to nie tylko dotyczy Polski, ale i Niemiec, Austrii i innych, to niech ktoś policzy straty jakie wynikają z blokowania WEWNĘTRZNYCH granic UE, bo nikt nie pisze o kosztach. Absolutnie zrozumiałe są kontrole na granicach zewnętrznych UE. I to jest jasne. Jednak, kontrole na granicy Niemieckiej cofnęły czy odmówiły wjazdu 124 osobom do tej pory. Ilu było takich, którzy po prostu zapomnieli dokumentów?
A jakie są koszty tej operacji? Same koszty bezpośrednie będą w dziesiątkach milionów złotych. Do tego przygraniczny biznes może być do niemożliwy do odbudowania, to kolejne setki milionów przez klilka lat. PiS nigdy nie liczył się z pieniędzmi podatników, byle fajerwerki były. Niestety KO idzie w tym samym kierunku, bo społeczeństwo tego sobie życzy. Jednak jak będą firmy upadać, bo obciążenia podatkowe, ZUS są nie do utrzymania, to dopiero okaże się, że te 124 osoby nie są warte takich rozdmuchanych działań.
to_i_owo
"...98 proc. szczelności naszej zapory powoduje, że służby białoruskie..."


No to to już jest bezczelność

Nie waszej a PiSowskiej

Wasi to latali pomagać nielegalnym i w czasie budowy protestowali przeciw...
Z Frankiem, Ohojską i żoną kosmonauty na czeke

Powiązane: Kryzys migracyjny na granicy polsko-niemieckiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki