Europoseł PSL Adam Jarubas poinformował w środę, że zabiegi polskiej delegacji przeciwko systemowi ETS2 w Europejskiej Partii Ludowej (EPL) popierają europosłowie z dziesięciu innych państw UE. Jak powiedział, jedna z poprawek, które złożyła polska delegacja, przewiduje całkowite odstąpienie od ETS2.


Chodzi o poprawki do reformy systemu handlu emisjami ETS, którą w lipcu zaproponowała Komisja Europejska. Nie obejmuje ona kwestii rozszerzenia tego systemu o tankowanie i ogrzewanie domów, ale polscy europosłowie z KO i PSL zabiegają o to, by taką zmianę przyjął Parlament Europejski.
- Złożyliśmy już cały szereg poprawek, m.in. jedna z nich dotyczy odstąpienia od systemu ETS2 - poinformował Jarubas na konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.
Według niego Polacy mogą liczyć na poparcie europosłów w grupie EPL z 10 innych państw. Są to: Hiszpania, Włochy, Francja, Rumunia, Chorwacja, Słowenia, Słowacja, Estonia, Bułgaria i Węgry. Wszystkie te państwa popierają odroczenie systemu ETS2 do 2031 roku; obecnie ma on wejść w życie w 2028 r. Znacznie dalej idącą poprawkę na temat całkowitego odejścia od wprowadzania ETS2 popiera z kolei 10 delegacji, bez Bułgarii.
- W najlepszym razie chcielibyśmy oczywiście, żeby ten ETS2 został w ogóle wyrzucony z systemu, a w najgorszym razie, żeby co najmniej do roku 2031 odroczyć jego wprowadzenie - powiedział Jarubas.
Według europosła PSL kryzys paliwowy pokazał, że wprowadzenie dodatkowych obciążeń w postaci ETS2 byłoby karkołomne. - I gospodarka, i my jako użytkownicy aut, ci, którzy płacą wysokie koszty ogrzewania, potrzebujemy radykalnej zmiany podejścia do tej opłaty - zaznaczył.

Jarubas dodał, że wielu europosłów zmieniło swoje zdanie w sprawie ETS2, więc polskie postulaty mają szanse na realizację.
Kwestia ta znalazła się także we wnioskach z ostatniego unijnego szczytu. Przywódcy wezwali w nich KE do „zaktualizowania oceny wszystkich skutków ETS2, w szczególności jego struktury i zabezpieczeń".
Premier Donald Tusk ogłosił po szczycie, że zapisy te oznaczają, iż ETS2 będzie zrewidowany co do skutków społecznych i gospodarczych.
Ze Strasburga Magdalena Cedro (PAP)
mce/ ap/






























































