REKLAMA
TYLKO U NAS

Polska Grupa Górnicza powołana

2016-04-26 14:30
publikacja
2016-04-26 14:30

Powołano Polską Grupę Górniczą. Stosowne porozumienie podpisano w Katowicach. Polska Grupa Górnicza, która zacznie funkcjonować od maja, będzie zatrudniać 32 tysiące pracowników, a razem z firmami okołogórniczymi blisko 100 tysięcy. Zgodnie z programem PGG przejmie w sumie 11 kopalń i 4 zakłady zadłużonej Kompanii Węglowej, która tym samym przestanie istnieć.

fot. DADO RUVIC / / Reuters

Porozumienie podpisano w obecności premier Beaty Szydło i ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, przy udziale związkowców z Kompanii Węglowej (KW), którzy przed tygodniem podpisali z zarządami Kompanii i PGG inne porozumienie, otwierające drogę do powstania Grupy. Zaakceptowali w nim założenia biznesplanu oraz zgodzili się m.in. na zawieszenie na dwa lata wypłat nagrody rocznej - tzw. czternastej pensji.

Wtorkowe porozumienie oznacza zaakceptowanie przedsięwzięcia przez inwestorów, którzy mają wnieść do PGG kapitał, oraz przez banki kredytujące Kompanię, m.in. w postaci obligacji. W sumie planowana łączna wartość zaangażowania kapitałowego inwestorów to ponad 2,4 mld zł, a banków, w postaci obligacji - ponad 1 mld zł.

Wśród sygnatariuszy porozumienia, obok zarządów KW i PGG, są inwestorzy: PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, Energa Kogeneracja, PGNiG Termika, Węglokoks, Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw (FIPP), Towarzystwo Finansowe Silesia, a także banki: Alior Bank, Bank BGŻ BNP Paribas, Bank Gospodarstwa Krajowego, Bank Zachodni WBK oraz PKO BP. Swoje podpisy pod dokumentem złożyli też związkowcy z Kompanii.

Formalnie wtorkowe porozumienie dotyczy m.in. sprzedaży 11 kopalń i czterech zakładów Kompanii Węglowej na rzecz Polskiej Grupy Górniczej. Kolejnym krokiem będą akty notarialne, na podstawie których majątek ten zostanie przeniesiony do PGG - ma to nastąpić w najbliższych dniach, by Grupa mogła rozpocząć faktyczną działalność z początkiem maja. Finalne umowy stron mają być zawarte w najbliższy piątek.

Inwestorzy deklarują w porozumieniu plan dokapitalizowania PGG na finalną kwotę 2 mld 417 mln zł, w tym PGE GiEK, Energa i PGNiG Termika po 500 mln zł, FIPP 300 mln zł, TF Silesia 400 mln zł, a Węglokoks 217 mln zł. Natomiast banki, wraz z Węglokoksem, deklarują objęcie nowych obligacji PGG na kwotę 1 mld 37 mln zł w rezultacie refinansowania aktualnego programu emisji obligacji Kompanii Węglowej.

W połowie marca PGNiG Termika, PGE i Energa złożyły warunkowe, niewiążące oferty inwestycji w Polską Grupę Górniczą w sumie o wartości do 1,5 mld zł. Spośród ofert, ta złożona przez Energę opiewała na kwotę do 600 mln zł, złożona przez PGE na kwotę do 500 mln zł, a PGNiG Termika gotowa była zainwestować do 400 mln zł.

"Zwiększona kwota inwestycji, w porównaniu do oferty wstępnej (...) pozwoli na większy udział w głosach na Zgromadzeniu Wspólników PGG, co poprawi możliwości nadzoru procesu poprawy efektywności i rentowności spółki oraz ułatwi osiągnięcie oczekiwanej stopy zwrotu" - tłumaczy PGNiG w komunikacie.

Banki, wraz z Węglokoksem, deklarują objęcie nowych obligacji PGG na kwotę 1 mld 37 mln zł w rezultacie refinansowania aktualnego programu emisji obligacji Kompanii Węglowej.

Z porozumienia wynika, że szczegóły finansowania w formie objęcia emisji obligacji Polskiej Grupy Górniczej będą określone m.in. w umowie emisji obligacji i warunkach emisji.

Objęcie obligacji ma nastąpić w trzech transzach spłacanych w latach 2019-2026, przy czym zaangażowanie Węglokoks sięgnie poziomu 421,5 mln zł, a zaangażowanie banków 615,5 mln zł.

Deklarowane zaangażowanie banków to: w ramach emisji transzy A: 307,7 mln zł (amortyzacja rozpoczyna się w 2019 r. spłata w 2023 r.), w ramach emisji transzy B: 184,6 mln zł (spłata jednorazowa w 2026 r.), w ramach emisji transzy C (obligacje partycypacyjne): 123,1 mln zł (spłata jednorazowa w 2026 r.).

Deklarowane zaangażowanie Węglokoksu to: w ramach emisji transzy A: 210,8 mln zł (amortyzacja rozpoczyna się w 2019 r. spłata w 2023 r.), w ramach emisji transzy B: 126,5 mln zł (spłata jednorazowa w 2026 r.), w ramach emisji transzy C (obligacje partycypacyjne): 84,3 mln zł (spłata jednorazowa w 2026 r).

Energa, PGNiG i PGE podały w komunikatach, że ze względu na brak kontroli nad PGG nie przewidują konsolidowania danych finansowych spółki metodą pełną.

Już wcześniej cała ponad 32,5-tysięczna załoga Kompanii Węglowej otrzymała gwarancję przejścia do nowego podmiotu na zasadach przewidzianych w art. 23 Kodeksu pracy, czyli z zachowaniem wszystkich dotychczasowych uprawnień pracowniczych - zarówno wynagrodzeń, jak i dodatkowych świadczeń. Wyjątkiem jest zawieszona maksymalnie na dwa lata tzw. 14. pensja, na co związki zgodziły się w odrębnym porozumieniu.

Dotychczasowe regulacje płacowe mają obowiązywać do czasu wejścia w życie nowego układu zbiorowego pracy, co ma nastąpić najpóźniej do końca przyszłego roku. Układ ma uprościć zasady wynagradzania i wprowadzić do niego elementy motywacyjne.

Biznesplan PGG zakłada, że w końcu przyszłego roku spółka i poszczególne kopalnie mają pracować bez strat - w ubiegłym roku rentowne były tylko trzy z 11 kopalń Kompanii, a dwie kolejne były blisko rentowności. PGG ma zwiększyć wydajność, połączyć kopalnie w bardziej efektywne struktury, przekazać zbędny majątek do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (wiąże się to z dobrowolnym odejściem ok. 4 tys. osób, które skorzystają z pakietu osłonowego), a w efekcie zmniejszyć koszty wydobycia węgla. W tym toku kopalnie PGG mają wydobyć ok. 28 mln ton tego surowca.

Polska węglem stoi. Kto wydobywa go najwięcej?

Polska węglem stoi. Kto wydobywa go najwięcej?

Mimo iż jego krajowa produkcja od 2000 roku spadła z ponad 100 mln ton, do niecałych 75 mln ton w 2015, elektrownie na węgiel kamienny wciąż odpowiadają za połowę energii elektrycznej produkowanej w kraju. Nowo powołana PGG na węglowej mapie Polski jest prawdziwym gigantem.

Premier: Powstanie PGG dobre dla wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego

Powstanie Polskiej Grupy Górniczej - silnego podmiotu górniczego - to przede wszystkim pójście w kierunku wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski - powiedziała we wtorek premier Beata Szydło.

Szefowa rządu oświadczyła, że obecnie gospodarce potrzebne jest podejmowanie "trudnych, ale racjonalnych i rozsądnych decyzji". Tych wszystkich, którzy podają w wątpliwość sens powoływania PGG, wezwała do policzenia, ile kosztowałby brak porozumienia ws. Grupy.

"Co powiedzielibyście tu ludziom na Śląsku, co powiedzielibyście górnikom i wreszcie jak chcielibyście dbać o bezpieczeństwo energetyczne Polski" - mówiła szefowa rządu pod adresem krytyków powołania PGG.

"To porozumienie, to, że powstaje silny podmiot górniczy, który będzie gwarantem rozwoju polskiego górnictwa, podstawą polskiej energetyki, to jest przede wszystkim właśnie pójście w kierunku wzmacniania bezpieczeństwa energetycznego Polski" - powiedziała Szydło.

Premier zaznaczyła, że podpisane we wtorek porozumienie w sprawie rozpoczęcia działalności PGG nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale jest początkiem drogi. Co będzie na jej końcu - dodała - będzie zależało od dalszej odpowiedzialności stron tego porozumienia.

Szydło podkreśliła, że celem strategicznym jest, by PGG było firmą nowoczesną, dobrze zarządzaną, przynoszącą zyski, z dobrymi perspektywami.

Premier wyraziła też satysfakcję, że słowo dane przez PiS w kampanii wyborczej Śląskowi i górnikom teraz się spełnia. "Dotrzymujemy słowa" - powiedziała Szydło.

Tchórzewski: porozumienie ws. PGG oznacza uratowanie wielu miejsc pracy na Śląsku

Minister energii Krzysztof Tchórzewski ocenił we wtorek w Katowicach, że porozumienie w sprawie rozpoczęcia działalności Polskiej Grupy Górniczej (PGG) oznacza uratowanie wielu miejsc pracy na Śląsku - nie tylko w kopalniach, ale także w firmach kooperujących z górnictwem.

- Nie chodzi tylko o te 32 tys. miejsc pracy w Polskiej Grupie Górniczej, ale w grę wchodzi prawie 2,5 tys. firm na Śląsku, którym Kompania Węglowa zalegała pieniądze - prawie 3,5 mld zł. Tam pracuje prawie 100 tys. ludzi; jeżeliby te pieniądze były nie do odzyskania, nastąpiłby olbrzymi krach społeczny i gospodarczy; mogłoby być utraconych na Śląsku ponad 100-130 tys. miejsc pracy - powiedział minister po podpisaniu porozumienia w sprawie utworzenia Grupy.

- To jest właśnie ten największy sukces że są miejsca pracy z jednej strony, zaś z drugiej strony będziemy mieli stabilne wydobycie węgla i stabilną sytuację jeśli chodzi o powiązania energetyczne - pewność spółek energetycznych, że będą miały stałe zaopatrzenie w surowiec - ocenił Tchórzewski.

Przypomniał, że z węgla pochodzi ok. 85 proc. wykorzystywanej w Polsce energii, stąd olbrzymie znaczenie pewności dostaw tego surowca do energetyki. Jak mówił, stworzenie PGG to pierwszy, najważniejszy krok do tego, by polska gospodarka dobrze funkcjonowała, mając stabilne dostawy energii.

Minister dziękował bankom i inwestorom, którzy zdecydowali się zaangażować swój kapitał w PGG. Inwestorzy zadeklarowali objęcie nowych udziałów Grupy na łączną kwotę 2 mld 417 mln zł, z czego 1,8 mld zł będzie wkładem gotówkowym, a pozostałe 617 mln zł to konwersja wierzytelności Towarzystwa Finansowego Silesia oraz Węglokoksu łączne zaangażowanie Węglokoksu, wraz z wniesioną już kwotą 500 mln zł, wyniesie 717 mln zł. Natomiast banki w ramach refinansowania aktualnego programu obligacji KW deklarują objęcie nowych obligacji PGG na kwotę 1 mld 37 mln zł, spłacanych w trzech transzach w latach 2019-2026.

W najbliższych dniach mają być podpisane kolejne umowy dotyczące tworzenia PGG: umowa inwestycyjna z inwestorami i umowa obligacyjna z bankami. W piątek ma nastąpić formalne przekazanie kopalń Kompanii do PGG i złożenie stosownych dokumentów w sądzie rejestrowym. Grupa ma rozpocząć faktyczną działalność 1 maja.

Prezes Kompanii Węglowej Tomasz Rogala przypomniał, że historycznie prace nad utworzeniem PGG rozpoczęły się rok temu, ale to w marcu tego roku powstał biznesplan, który stał się podstawą rozpoczęcia bardzo trudnych negocjacji z bankami i inwestorami. Rogala uznał negocjacje ze stroną społeczną za trudne. Wprost musieliśmy powiedzieć o tym, że tworzenie PGG to uelastycznienie wynagrodzeń i ograniczeń niektórych ich składników - przypomniał.

Jego zdaniem negocjacje z inwestorami i bankowi były natomiast bardzo trudne - ponieważ uruchomienie środków inwestorów i całej inwestycji wymagało wprowadzenia szeregu szczegółowych warunków po to, żeby te pieniądze należycie zabezpieczyć.

Musimy pamiętać, że ograniczenie nakładów inwestycyjnych lat ubiegłych - ponad 950 mln zł, równie wielkie w innych częściach związanych z funkcjonowaniem firmy, doprowadziło do dekapitalizacji majątku. Dzisiaj te środki inwestorów potrzebne są właśnie na to, aby odnowić park maszynowy, aby uzupełnić brakujące inwestycje we fronty ścianowe. I właśnie po to, KW dalej mogła produkować węgiel i dalej mogła być dużym przedsiębiorstwem czy dominującym przedsiębiorstwem na rynku - wyjaśnił prezes KW.

Rogala wyraził też przekonanie, że zaproponowana formuła PGG, biorąc pod uwagę trendy rynkowe, moment niskich cen węgla, gwarantuje i zapewnia inwestorom, że będzie to dla nich dobra inwestycja, natomiast stronie społecznej zapewni stabilne miejsce pracy. (PAP)

PAP/ mab/ mtb/ pr/ iar&PRK-ce/ magos

Źródło:Bankier24
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (79)

dodaj komentarz
~mm
Jedyny bankrut to rabunkowe banki -które jak nie zabiorą samym frankowiczom 100mld$- to zbankrutują! Już lepiej je zlikwidować, a będzie na kopalnie, huty, stocznie i 500€ na każde dziecko i Chińczyka od chwili poczęcia!
~dkk
Najpierw będzie, a potem kasa się skończy. A pożyczyć nie będzie skąd, bo banki będą zlikwidowane.
~SZ
Black, najwiecej straca zwykli ludzie z 1 i 2 sortu....
~black
Tylko patrzeć jak to wszystko runie. A pierwsi straca zwolinnicy sekty o nazwie PiS.
~młody
gdzie byłeś jak rządził psl platformiany klakierze co darmowe koryto darmozjadzie się oddala
~Poeta_ludowy
A jednak pan B. Sienkiewicz miał rację mówiąc te prorocze słowa "...uj, du.a i kamieni kupa".
~Cham_z_Żoliborza
Dla nas w oddziałach podwyżek nie ma. Ale na bankruta w postaci górnictwa Jagiełło kasę lekką ręką wykładasz wazeliniarzu!!! Oddziały pamietają, że to PO namaściła pana lizuska na stanowisko prezesa banku. Punkty do planów kwartalnych nam teraz dołożycie tylko po to by "król" dłużej na stołku się utrzymał. Zbigniew zwany Dla nas w oddziałach podwyżek nie ma. Ale na bankruta w postaci górnictwa Jagiełło kasę lekką ręką wykładasz wazeliniarzu!!! Oddziały pamietają, że to PO namaściła pana lizuska na stanowisko prezesa banku. Punkty do planów kwartalnych nam teraz dołożycie tylko po to by "król" dłużej na stołku się utrzymał. Zbigniew zwany Judaszem najlepszym "przyjacielem" polityków.
~PpnkopcUM
Polski nie stać na lożenie w nierentowne i zanieczyszczajace środowisko górnictwo i podlizywanie sie gornikom, dajac m premie, Polski nie stać na obludne 500 PLUS, nie stać na obniżenie wieku emerytalnego. Lepiej w POLSCE PRZYCIAGAC INWESTOROW, ROZWIJAĆ I UNOWOCZEŚNIAC MADRZE WIELE DZIEDZIN, M.IN. SŁUŻBĘ ZDROWIA ORAZ NIE SKLOCAC Polski nie stać na lożenie w nierentowne i zanieczyszczajace środowisko górnictwo i podlizywanie sie gornikom, dajac m premie, Polski nie stać na obludne 500 PLUS, nie stać na obniżenie wieku emerytalnego. Lepiej w POLSCE PRZYCIAGAC INWESTOROW, ROZWIJAĆ I UNOWOCZEŚNIAC MADRZE WIELE DZIEDZIN, M.IN. SŁUŻBĘ ZDROWIA ORAZ NIE SKLOCAC SIE Z EUROPĄ. Niestety nieugięty PIS chyba zrazi wszystkich do siebie...
~plutarch
Najgorsze jest to, że od początku PiS kopie jeszcze głębszy dół między lepszym sortem Polaków, a zwierzęcym elementem.
~robot
No to podwyżki w pgnig ch... strzelił.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki