REKLAMA
TYLKO U NAS

Polak średnio szuka pracy ponad rok

2014-08-05 05:07
publikacja
2014-08-05 05:07
Polak średnio szuka pracy ponad rok
Polak średnio szuka pracy ponad rok
/ thetaXstock

Zatrudnienia najdłużej szukają ci, którzy zakończyli naukę na gimnazjum. Łatwo nie mają też absolwenci uczelni - donosi "Rzeczpospolita".

Źródło: EastNews
Od ponad roku przeciętny czas poszukiwania pracy w Polsce przekracza 12 miesięcy - wynika z opublikowanego przez GUS Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Raport pokazuje, że im niższe wykształcenie, tym szukanie pracy trwa dłużej.

"Długi okres poszukiwania pracy to skutek niedopasowania kwalifikacji zawodowych do wymagań rynku pracy. Z jednej strony mamy rzeszę długotrwale bezrobotnych, a z drugiej pracodawców, którzy nie mogą znaleźć pracowników" - mówi prof. Elżbieta Kryńska, ekonomistka z Uniwersytetu Łódzkiego.

Według statystyk pracy najdłużej szukają osoby, które edukację zakończyły na gimnazjum. Na znalezienie zajęcia muszą poświęcić ponad 14 miesięcy. W nieco lepszej sytuacji są osoby, które mają ukończoną szkołę średnią lub są po zawodówce. One pracy szukają około roku. Najłatwiej znaleźć ją tym, którzy mogą się pochwalić dyplomem ukończenia wyższej uczelni. Zajmuje im to do 11 miesięcy.



Eksperci zwracają uwagę, że po miesiącach bezrobocia kwalifikacje zawodowe dezaktualizują się, a motywacja zarówno do poszukiwania pracy, jak i jej podjęcia spada.

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Seria podwyżek stóp NBP widnieje na horyzoncie. Ekonomiści wciąż jednak spokojni
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~robcio
Najlepsze kwalifikacje (w dobrej pracy) to... "szerokie plecy" ;)
~janekp
jestem przedsiębiorcą i pracy nie szukałem nigdy, nigdy nie wysłałem żadnego CV, jakoś od zawsze roboty mam tyle, że nie mogę się od niej opędzićilość dni spędzonych na chorobowym w ciągu ostatnich 14 lat pracy - około 10ilość przepracowanych sobót - 95%tak piszę dla uzmysłowienia pracownikom, że jak prowadzi się własną firmę to jestem przedsiębiorcą i pracy nie szukałem nigdy, nigdy nie wysłałem żadnego CV, jakoś od zawsze roboty mam tyle, że nie mogę się od niej opędzićilość dni spędzonych na chorobowym w ciągu ostatnich 14 lat pracy - około 10ilość przepracowanych sobót - 95%tak piszę dla uzmysłowienia pracownikom, że jak prowadzi się własną firmę to nie ma czasu na ściemę, która jest nieodłączną cechą prawie każdego pracownika
~lkjl
no nie , nie zgodzę się ze stwierdzeniem "Długi okres poszukiwania pracy to skutek niedopasowania kwalifikacji zawodowych do wymagań rynku pracy." jest zupełnie odwrotnie, długi okres poszukiwania pracy to skutek niedopasowania WARUNKÓW RYNKU PRACY DO KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH. nie odwrotnie.jeśli chcę kupić samochód którego no nie , nie zgodzę się ze stwierdzeniem "Długi okres poszukiwania pracy to skutek niedopasowania kwalifikacji zawodowych do wymagań rynku pracy." jest zupełnie odwrotnie, długi okres poszukiwania pracy to skutek niedopasowania WARUNKÓW RYNKU PRACY DO KWALIFIKACJI ZAWODOWYCH. nie odwrotnie.jeśli chcę kupić samochód którego nie ma to nie mogę mieć do nikogo pretensji że go nie sprzedaje. :/ po prostu kupuję taki jaki jest. ! a tu się próbuje czary i magię odprawiać.my bezrobotni mamy WŁAŚCIWE KWALIFIKACJE I WIEDZĘ . tylko pracodawcy chcą byśmy robili wszystko na raz (to umie mało kto) i to nie w swoim języku za darmo najlepiej. no to się nie dziwmy że jest pełno ofert pracy której nikt nie weźmie bo są niedostosowane do normalnych kwalifikacji zawodowych ludzi.
charles80
Już tę teorię podawał jeden pan - Ferdek Kiepski - że nie ma pracy dla osób z jego kwalifikacjami. Oczywiście rynek pracy ma się dostosować do lenia, który pewnie skończył prywatną uczelnię i bez doświadczenia zrzuca winę za swoje niepowodzenia na innych?
~aak
Bardzo trafny przykład. Jeśli chcę jeździć koparką, a nie umiem, to nie zżymam się że robią koparki, którymi nie umiem jeździć, tylko albo wybieram inny środek transportu, albo robię kurs na koparkę i jeżdżę.Gdybyśmy mieli dużo wykształconych drwali na pustyni, to nie powiemy że warunki rynku pracy nie są dostosowane do kwalifikacji Bardzo trafny przykład. Jeśli chcę jeździć koparką, a nie umiem, to nie zżymam się że robią koparki, którymi nie umiem jeździć, tylko albo wybieram inny środek transportu, albo robię kurs na koparkę i jeżdżę.Gdybyśmy mieli dużo wykształconych drwali na pustyni, to nie powiemy że warunki rynku pracy nie są dostosowane do kwalifikacji zawodowych.
~prawda_boli odpowiada charles80
leń cię robił pe....le ;) skocz se na bena - ale trzeba go mieć ;)
~tyleWtemacie odpowiada ~aak
jeszcze raz synek - jak robisz specjalizację na konkretny fach który jest na rynku i teraz z winy rządu - bo to rząd jest winien tego że nie mamy tego co mieliśmy wcześniej - masy nowoczesnych firm zatrudniających młodych wykształconych ludzi, to masz kwalifikacje do robienia tego czego się nauczyłeś, robienie kolejnej szkoły ROZUMIESZ jeszcze raz synek - jak robisz specjalizację na konkretny fach który jest na rynku i teraz z winy rządu - bo to rząd jest winien tego że nie mamy tego co mieliśmy wcześniej - masy nowoczesnych firm zatrudniających młodych wykształconych ludzi, to masz kwalifikacje do robienia tego czego się nauczyłeś, robienie kolejnej szkoły ROZUMIESZ - GŁUPOTA! BO ZA ROK JAK JĄ SKOŃCZYSZ RZĄD PRZEZ SWOJE NIERÓBSTWO BUTĘ I PRÓŻNOŚĆ ZNÓW JESZCZE BARDZIEJ SKOPIE TO CO POZOSTAŁO i twoja kolejna szkoła pójdzie się ...więc pomyśl zanim coś napiszesz synku bo bzdury klepiesz - albo jesteś robolem i masz problem emocjonalny bo cię dymają na prawo i lewo w firmie po godzinach jak chińczyka albo ci tatulek załatwił robotę i cwaniakujesz...
~Bogdan
To nie rynek pracy ma się dostosowywać do poszukujących pracy, tylko to poszukujący pracy mają odnaleźć swoje miesjce na rynku.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki