W Chicago zaprezentowano pierwszy wydrukowany samochód na świecie. Pojazd składa się z 49 części, wyprodukowanych w całości w technologii druku 3D – donosi serwis Mashable.


Samochód rozpędza się do prawie 65 km/h, a jedno ładowanie umożliwia przejechanie ponad 190 km. Producenci mówią, że zanim wypuszczą swój produkt na rynek czekają ich jeszcze długie testy.
Cena pojazdu potrafi jednak przyprawić o zawrót głowy, ponieważ w Stanach Zjednoczonych jego koszt jest zbliżony do stawek za tradycyjnego sedana. Firma wierzy, że do 2016 roku uda im się wprowadzić na rynek produkt, który będzie w pełni edytowalny pod preferencje klienta. Ceny miałyby wahać się od 18 tys. do 34 tys. dolarów.
Całe przedsięwzięcie miało na celu uproszczenie procesu projektowania i produkcji samochodów. Nad drukowalnym projektem samochodu firma Local Motors pracowała od półtora roku. Wydrukowanie Strati (nazwa marki) zajmuje prawie dwa dni (44 godziny), a dopracowanie bryły to kolejny dzień pracy. Twórcy zapewniają jednak, że proces dałoby się skrócić do dwóch dni.
/mg
























































