REKLAMA
TYLKO U NAS

PiS chce nowej Konstytucji i zwiększenia kompetencji prezydenta

2025-07-09 10:00
publikacja
2025-07-09 10:00

Poseł PiS Krzysztof Szczucki powiedział PAP, że pracuje nad założeniami do nowej konstytucji, która m.in. miałaby zwiększyć kompetencje prezydenta oraz „uporządkować chaos” w wymiarze sprawiedliwości. Zaznaczył, że to jego osobista inicjatywa; projekt miałby być gotowy po wakacjach.

PiS chce nowej Konstytucji i zwiększenia kompetencji prezydenta
PiS chce nowej Konstytucji i zwiększenia kompetencji prezydenta
fot. GRZEGORZ KRZYZEWSKI / / FORUM

Poseł PiS w rozmowie z PAP przyznał, iż liczy, że w następnej kadencji parlamentu znajdzie się większość, która „stworzy dziejową szansę na zmiany ustawy zasadniczej”. - Obowiązkiem nas wszystkich jest dobrze przygotować się na taką możliwość. Pracę nad nową konstytucją trzeba zacząć już teraz - przekonywał poseł. Szczucki zaznaczył jednocześnie, że propozycja zmiany konstytucji jest jego osobistą inicjatywą, nie zaś całego klubu Prawa i Sprawiedliwości.

O potrzebie uchwalenia nowej konstytucji mówił jesienią 2024 r. prezes PiS Jarosław Kaczyński, oceniając, że ta uchwalona w 1997 roku „upadła”. - Potrzebne jest uchwalenie nowej konstytucji przez nowy parlament, o ile będzie w nim większość opcji demokratyczno-niepodległościowej. Dziś jest pustka, a obecna konstytucja po prostu zawiodła, okazała się tak słaba, tak pozbawiona realnych konstrukcji zabezpieczających, że musi w to miejsce wejść coś nowego - mówił wówczas prezes PiS w wywiadzie dla tygodnika „Sieci”.

Szczucki, pytany przez PAP, jak jego inicjatywa ma się do ubiegłorocznej wypowiedzi prezesa PiS, przyznał, że dodatkowo skłoniła go do podjęcia się tego zadania. - Dość często, także w rozmowach z panem prezesem Kaczyńskim, wskazywałem na potrzebę zmiany konstytucji, ze względu na fundamentalne wady tej obecnej - przyznał.

W jego ocenie „przede wszystkim trzeba zmienić bardzo złą architekturę ustrojową, a mówiąc konkretnie, pozycję prezydenta i Rady Ministrów”. Jego zdaniem „niejasny podział kompetencji” między prezydentem, Radą Ministrów i Sejmem „prowadzi do instytucjonalnego chaosu i blokad decyzyjnych”.

Szczucki zauważył, że - z jednej strony - prezydent wybierany jest w wyborach bezpośrednich, a z drugiej ma bardzo ograniczone kompetencje. – Przecież kiedyś Donald Tusk mówił, że bycie prezydentem oznacza „pilnowanie żyrandola”. Jeżeli więc prezydent ma być wybierany bezpośrednio, to powinien mieć także istotne kompetencje, takie, które by ten mandat społeczny pozwalały mu wykorzystać – stwierdził.

Inną sprawą, która - według posła - powinna zostać uporządkowana za sprawą nowej ustawy zasadniczej jest kwestia bezpieczeństwa na czas wojny. Według niego, zgodnie z obecnie obowiązującą konstytucją, „tak naprawdę nie wiadomo, czy prezydent, czy minister obrony narodowej, czy Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych powoływany na czas wojny, czy Rada Ministrów odpowiadają za polskie bezpieczeństwo”. Tymczasem - jak zauważył - w przypadku konfliktu pierwsze godziny kryzysu są decydujące, dlatego konstytucja musi „jasno określać, kto dowodzi i kto ponosi odpowiedzialność”, bo „opóźnienie reakcji mogłoby być dla państwa katastrofalne”.

Według Szczuckiego zmiany dotyczyłyby także spraw zagranicznych; zwrócił w tym kontekście uwagę na trwający spór dotyczący nominacji ambasadorskich pomiędzy rządem a prezydentem. Jak ocenił, „konstytucja powinna jasno określać, kto odpowiada za politykę zagraniczną – albo prezydent, albo Rada Ministrów”.

Obecnie art. 146 Konstytucji RP mówi o tym, że "Rada Ministrów prowadzi politykę wewnętrzną i zagraniczną Rzeczypospolitej Polskiej". Art. 146 mówi natomiast m.in. o tym, że Prezydent RP jest reprezentantem państwa w stosunkach zewnętrznych oraz że w zakresie polityki zagranicznej współdziała z Prezesem Rady Ministrów i właściwym ministrem.

Zmiany, które zamierza zaproponować Szczucki, miałyby też objąć wymiar sprawiedliwości. – Uważam, że ta sytuacja chaosu prawnego, która jest teraz, nie może dłużej trwać. Państwo z niestabilnym systemem prawnym jest podatne na wpływy zewnętrzne – ocenił Szczucki.

Poseł zapowiedział, że finalne propozycje dotyczące nowej konstytucji zaprezentuje po wakacjach.

Projekt ustawy o zmianie konstytucji może przedłożyć co najmniej 1/5 ustawowej liczby posłów, Senat lub Prezydent RP. Ustawę o zmianie konstytucji uchwala Sejm większością co najmniej 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów oraz Senat bezwzględną większością głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.

Obecnie obowiązująca Konstytucja RP została uchwalona 2 kwietnia 1997 roku. (PAP)

from/ rbk/ sdd/ js/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (20)

dodaj komentarz
zenonn
pispeo to samo zło
szef pis do pierdla, a nie jątrzyć.
obywatelski kandydat stał się pisim kandydatem po przypadkowej wygranej z mnóstwem bezkarnych fałszerstw.
Teraz ma mieć prawa większe niż pilnowanie żyrandola i zapraszanie bandytów.
komisarze wyborczy zamieniający głosy nie gniją.
najniższy prezes chce być jak
pispeo to samo zło
szef pis do pierdla, a nie jątrzyć.
obywatelski kandydat stał się pisim kandydatem po przypadkowej wygranej z mnóstwem bezkarnych fałszerstw.
Teraz ma mieć prawa większe niż pilnowanie żyrandola i zapraszanie bandytów.
komisarze wyborczy zamieniający głosy nie gniją.
najniższy prezes chce być jak car? za krótki jest, na Białoruś wypad
nierzad
A my nie chcemy ani PISU ani PO.
kaczyslaw_
Po zmianie Konstytucji przez *** ich dudopis będzie mógł ułaskawić Papieża. xD
stain
Do nowej konstytucji droga daleka. Ale tak, zmiana tej gumowej protezy którą mamy, a którą każdy nagina jak chce, jest konieczna. Dyskusja musi potrwać, więc trzeba zacząć ją wcześnie
pstrzezek
PiS chce zwiększenia kompetencji prezydenta, ale tylko jak prezydent jest z PiS (w sensie wszystkich Polaków) :)
kiler31
Polska to nie USA, ani Rosja. Uprawnienia prezydenta kimkolwiek by nie był, raczej trzeba ograniczyć do reprezentacyjnych tak jak jest większości państw europy, żeby parlament i rząd mógł rządzić i być rozliczany. Ponadto kadencji 5 lat dla prezydenta to stanowczo za dużo nawet w USA są 4 lata
lebski_gosc
Prezydenta będą wybierać te same korporacje co w usa?
inwestor.pl
Socjaliści chcą nowej Konstytucji, aby usunąć pułap 60% zadłużenia PKB. Kolorowe bajeczki wciskają ciemnocie, a chodzi im tylko o to, żeby mogli nas dalej zadłużać.
men24a
Raczej im chodzi o pełni władzy bo z zadłużaniem i ukrywaniem długu to pokazali jak się to robi.
2bmat
Nie potrzeba zmieniać Konstytucji, wystarczy kompetentny Prezydent. Ustawowo nie da się zadekretować cech osoby.

Powiązane: Konstytucja RP

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki