Światowy Związek Pocztowy, wyspecjalizowana organizacja ONZ, poinformował we wtorek, że usługi pocztowe do USA zawiesiło 25 państw świata. Przyczyną jest niepewność związana z konsekwencjami, które pociągnie za sobą objęcie przez USA małych przesyłek opłatami celnymi.


„Operatorzy pocztowi z 25 krajów członkowskich poinformowali nas już o zawieszeniu usług pocztowych do Stanów Zjednoczonych” – przekazał Światowy Związek Pocztowy (UPU) w komunikacie. Wyjaśniono, że decyzja ta jest podyktowana wątpliwościami wynikającymi z nowych przepisów celnych USA zawieszających tzw. zasadę de minimis, która zwalniała z cła drobne przesyłki.
UPU zapewniło zarazem, że podejmuje „wszelkie możliwe działania, by przygotować kraje członkowskie” na skutki decyzji Waszyngtonu oraz związane z tym wymogi dotyczące poboru i przekazywania należności celnych. ONZ-owska agenda podkreśliła, że utrzymuje też kontakt z rządem USA w sprawie wypracowania wspólnych rozwiązań.
Utrzymanie zaufania miliardów ludzi korzystających z sieci pocztowej jest naszym najwyższym priorytetem – zapewnił dyrektor generalny UPU Masahiko Metoki.
Od 29 sierpnia operatorzy pocztowi, firmy kurierskie i inne uprawnione do tego podmioty będą miały obowiązek przekazywania Amerykańskiej Służbie Celnej i Ochrony Granic (CBP) skonsolidowanych opłat celnych. Chodzi o przesyłki wwożone do USA o wartości poniżej 800 dolarów. Z obowiązku tego wyłączono między innymi dokumenty i prezenty w dobrej wierze („in bona fide”) o wartości do 100 dolarów.
W sobotę stowarzyszenie 51 europejskich publicznych operatorów pocztowych, PostEurop, poinformowało, że jeśli do 29 sierpnia nie uda się znaleźć wspólnego rozwiązania na wprowadzenie amerykańskich ceł, prawdopodobnie wszyscy członkowie grupy wstrzymają wysyłki do USA. Według amerykańskich danych w 2024 roku wysłano łącznie 1,36 miliarda przesyłek, które od piątku mają zostać objęte cłami, a ich łączna wartość opiewała na 64,6 mld dolarów.
Obok Poczty Polskiej, która od poniedziałku wstrzymała wysyłkę przesyłek do USA, podobną decyzję podjęły też poczty między innymi w krajach skandynawskich, a także w Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Holandii, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Włoszech. Od soboty paczek do USA nie przyjmuje też niemiecka firma kurierska DHL.(PAP)
piu/ kar/
























































