REKLAMA

PLL LOT odnotowały ponad 1 mld zł straty za 2020 rok

2021-07-14 10:43, akt.2021-07-14 12:15
publikacja
2021-07-14 10:43
aktualizacja
2021-07-14 12:15
PLL LOT odnotowały ponad 1 mld zł straty za 2020 rok
PLL LOT odnotowały ponad 1 mld zł straty za 2020 rok
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

PLL LOT odnotował w 2020 r. stratę netto w wysokości 1 mld 41 mln zł wobec zysku w 2019 r. w wysokości 68,9 mln zł - poinformowała spółka w sprawozdaniu zarządu z działalności. W ubiegłym roku narodowy przewoźnik przewiózł 3,1 mln pasażerów.

"Strata na wyniku netto wyniosła w 2020 r. 1.041,1 mln zł względem zysku w 2019 r. w wysokości 68,9 mln zł" - napisano w sprawozdaniu zarządu z działalności spółki za rok obrotowy od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r.

Spółka w 2020 r. zanotowała stratę ze sprzedaży (strata na działalności podstawowej) na poziomie 533,1 mln zł względem zysku 113,9 mln zł w 2019 r.

Jak podano w sprawozdaniu, wynik na działalności operacyjnej przed amortyzacją (EBITDA) wyniósł w 2020 r. minus 584,3 mln zł względem zysku wygenerowanego w 2019 r. w wysokości 225,0 mln zł. Natomiast strata na działalności operacyjnej (EBIT) wyniosła w 2020 r. 734,1 mln zł względem zysku wygenerowanego w 2019 r. w wysokości 91,9 mln zł.

Strata na wyniku brutto PLL LOT ukształtowała się w 2020 r. na poziomie 1.158,2 mln zł względem zysku brutto w wysokości 106,7 mln zł w 2019 r.

"Sytuacja związana z pandemią COVID-19, a w szczególności zawieszenie regularnych połączeń lotniczych były powodem braku możliwości prowadzenia przez spółkę podstawowej działalności oraz w efekcie osiągnięciem niskich wyników finansowych" - napisano w sprawozdaniu.

Jak podała spółka, w związku z pandemią COVID-19 główne wskaźniki operacyjne zanotowały spadki w 2020 r. względem 2019 r., w tym: oferowanie (mierzone w siedzeniokilometrach) w regularnych przewozach pasażerskich o 63 proc., liczba pasażerów płatnych o ponad 70 proc., a liczba rejsów czarterowych o 73 proc. W roku 2020 r. PLL LOT przewiózł 3,1 mln pasażerów płatnych.

W sprawozdaniu LOT podał, że kapitał obrotowy netto (liczony jako różnica pomiędzy aktywami obrotowymi oraz zobowiązaniami krótkoterminowymi) na 31 grudnia 2020 r. osiągnął wartość 1.010,1 mln zł i był o 79 proc. wyższy względem 31 grudnia 2019 r. Wskaźnik zadłużenia ogółem (liczony jako zobowiązania i rezerwy na zobowiązania w stosunku do aktywów ogółem) na 31 grudnia 2020 r. osiągnął poziom 87,5 proc. 31 grudnia 2019 r. wskaźnik ten miał wartość 90,3 proc. Z kolei wskaźnik płynności bieżącej (liczony jako aktywa bieżące w stosunku do zobowiązań bieżących) na koniec ostatniego dnia 2020 r. osiągnął poziom 1,9. Wskaźnik ten 31 grudnia 2019 r. miał wartość 1,3.

W sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2020 r. przekazano, że "w obliczu największego w historii branży lotniczej kryzysu, którego konsekwencją jest bardzo niski popyt na podróże lotnicze zarząd spółki w 2020 roku podejmował działania mające na celu redukcję kosztów stałych", w szczególności poprzez ograniczenie dostaw towarów i usług do niezbędnego minimum, niezakłócającego ciągłości operacyjnej spółki; renegocjację aktualnych umów leasingu samolotów czy leasingu samochodów służbowych. Wprowadzono też zmiany zasad wynagradzania pracowników, skutkujące obniżeniem kosztów stałych z tytułu wynagrodzeń pracowników.

"Biorąc pod uwagę wpływ pandemii koronawirusa na działalność spółki, zarząd PLL LOT oczekuje w 2021 roku przychodów na zbliżonym poziomie w porównaniu do roku 2020 oraz stabilnej płynności finansowej spółki na najbliższe 12 miesięcy od dnia bilansowego" - napisano.

LOT przypomniał, że 30 grudnia 2020 r. spółka zawarła umowę pożyczki z Polskim Funduszem Rozwoju w ramach rządowego Programu wsparcia Polskich Linii Lotniczych przyjętego przez Radę Ministrów 21 grudnia 2020 r. Pożyczka została udzielona w kwocie 1 mld 800 mln zł i została wypłacona spółce zgodnie z zapisami umowy. 31 grudnia ub.r. wpłynęła do spółki pierwsza transza pożyczki w wysokości 893 mln 682 tys. zł. Spłata pożyczki rozpocznie się od 30 grudnia 2023 r.

Druga transza pożyczki udzielonej przez Polski Fundusz Rozwoju w wysokości 906 mln 318 tys. zł wpłynęła do spółki 21 stycznia 2021 r.

Na koniec grudnia 2020 r. zobowiązania krótkoterminowe z tytułu leasingu finansowego wynosiły 338 mln 639 tys. 468,36 zł, w tym z tytułu leasingu finansowego samolotów 338 mln 604 tys. 468,42 zł (na dzień 31 grudnia 2019 r.: 321 mln 57 tys. 644,64 zł, w tym z tytułu leasingu finansowego samolotów 320 mln 969 tys. 609,72 zł).

Na 31 grudnia 2020 r. jedynym zarejestrowanym w Krajowym Rejestrze Sądowym akcjonariuszem spółki była Polska Grupa Lotnicza.

Na podstawie umowy objęcia akcji, zawartej 29 grudnia 2020 r. pomiędzy PLL LOT a Skarbem Państwa reprezentowanym przez Ministra Aktywów Państwowych, Skarb Państwa objął w spółce 1.759.804.687 akcji zwykłych (nieuprzywilejowanych) imiennych serii G o wartości nominalnej 0,08 zł każda akcja, o łącznej wartości nominalnej 140.784.374,96 zł za cenę emisyjną za jedną akcję w wysokości 0,64 zł, czyli za łączną cenę emisyjną w wysokości 1.126.274.999,68 zł.

Podniesienie kapitału oraz zmiana struktury akcjonariuszy została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym 5 marca 2021 r. W wyniku zarejestrowania zmiany struktury akcjonariuszy PLL LOT udział Polskiej Grupy Lotniczej w kapitale zakładowym spółki spadł ze 100 proc. do 30,32 proc.

W 2021 r. działania zarządu PLL LOT skupione będą m.in. na powrocie na ścieżkę wzrostu w 2022 r.

"Według prognoz IATA (Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego - PAP) branża będzie odczuwać skutki pandemii COVID-19 jeszcze przez wiele lat, a poziom ruchu lotniczego notowany w 2019 r. nie powróci wcześniej niż za cztery lata. IATA podsumowuje, że w 2020 r. ruch lotniczy spadł o 66 proc. w porównaniu do 2019 r. W bieżącym roku globalny ruch pasażerski nie osiągnie 51 proc. jak zakładano na koniec ubiegłego roku, lecz jedynie od 33 proc. do 38 proc. poziomów odnotowanych w 2019 r. Wprost przekłada się to na kondycję finansową branży lotniczej na całym świecie, w tym PLL LOT" - napisano w sprawozdaniu zarządu z działalności spółki za rok obrotowy od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r.

Jak dodano, IATA szacuje, że zapotrzebowanie na gotówkę przez linie lotnicze wzrośnie jeszcze bardziej niż pierwotnie zakładano – będzie to od 75 do 95 mld dol w skali 2021 r. (vs. 48 mld dol estymowanych wcześniej). Według danych IATA, "tylko w ubiegłym roku zatrudnienie w branży lotniczej zmniejszyło się o 35,5 proc." W sprawozdaniu podkreślono, że dalsza sytuacja w lotnictwie zależy od tego, jak szybko świat upora się z pandemią COVID-19 i jak szybko będzie odbudowywał się globalny popyt na podróże lotnicze.

"W 2021 r. działania zarządu spółki skupione będą na ograniczaniu strat poprzez zmniejszenie bazy kosztowej, zmianę struktury kosztów (zwiększanie udziału kosztów zmiennych w stosunku do kosztów stałych), ograniczenie wypływu gotówki oraz przygotowaniu Spółki do powrotu na ścieżkę wzrostu w 2022 r."- napisano w sprawozdaniu.

Wskazano, że "sektor lotniczy nadal pozostaje w zapaści". "Zarząd PLL LOT na 2021 r. przewiduje stratę z działalności podstawowej jak również netto, co znajdzie odzwierciedlenie w ujemnych przepływach gotówkowych netto. Niemniej kontynuacja działalności przedsiębiorstwa w perspektywie do końca 2021 r. nie jest zagrożona" - zapewniono.

Zarząd poinformował, że na koniec pierwszego kwartału 2020 r. przewidywano zakończenie prac nad nową strategią. "Jednakże, w związku z wybuchem pandemii COVID-19 prace te zostały wstrzymane. Bezprecedensowe w historii lotnictwa skutki trwającego kryzysu, jak również zmienność prognoz dotyczących tempa i struktury odbudowy branży lotniczej, przesuwają perspektywę opracowania nowego horyzontu strategicznego na kolejny rok" - czytamy.

W ocenie zarządu, niższe poziomy popytu oraz długoterminowa perspektywa odbudowy rynku skłaniają do przeformułowania filarów strategii PLL LOT na najbliższe sezony. Zarząd chce uprościć strukturę floty (rezygnacja z floty Bombardierów Q400) i dostosować jej wielkości do obserwowanego popytu (w miarę możliwości wynikających z zobowiązań leasingowych). Ponadto stawia na dalszą modernizację i optymalizację floty w oparciu o samoloty rodziny B787, B737 MAX oraz samoloty bliskiego zasięgu nowej generacji (Airbus A220 lub Embraer E2). Kolejne działania mają na celu m.in. uzupełnienie dotychczasowego modelu rozkładowej siatki połączeń o połączenia o charakterze wypoczynkowym, w tym dalekodystansowe; skoncentrowanie się na odbudowie węzła tranzytowego w porcie lotniczym w Warszawie; utrzymanie takiej skali działalności, która zapewni optymalizację wyników finansowych i generowanie nadwyżek umożliwiających spłatę zobowiązań wynikających z otrzymanej pomocy publicznej, przy jednoczesnej obronie strategicznej pozycji PLL LOT w kluczowych portach Europy Zachodniej i Ameryki Północnej (w szczególności w kontekście posiadanych slotów lotniskowych).

"PLL LOT, zgodnie z konsensusem całej branży lotniczej, nastawia się w całym 2021 r. na wzmożoną obsługę ruchu pasażerskiego o charakterze wypoczynkowym. Spółka planuje to zrealizować w oparciu o szeroko zakrojoną współpracę z tour operatorami" - czytamy.

W miesiącach wakacyjnych 2021 PLL LOT spodziewa się osiągnąć skalę działalności na poziomie ok. 60 proc. tego, co było realizowane w czasach przed pandemią COVID-19. Jak wyjaśniono, wynika to z istotnie większej skali rejsów o charakterze wakacyjnym, a także z potrzeby realizacji takiej skali działalności w celu "ochrony" slotów lotniskowych przed ich trwałą utratą. Jak podał zarząd, dotychczasowa siatka połączeń biznesowych zostanie ograniczona – połączenia obsługiwane do tej pory nawet 3 razy dziennie będą obsługiwane 1-2 razy dziennie. Również siatka połączeń dalekiego zasięgu zostanie przywrócona w ograniczonej skali, czyli z co najwyżej jednym rejsem dziennie na niektórych kierunkach.

"Spółka aktywnie poszukuje rozwiązań mogących zapewnić większe wykorzystanie posiadanych aktywów (samolotów, załóg) przy ograniczonym ryzyku handlowym – brane pod uwagę są kolejne rejsy czarterowe lub wypożyczenie samolotu z załogami (w formule ACMI) na potrzeby innego przewoźnika (od października 2020 r. PLL LOT współpracuje na tej zasadzie z wietnamskim przewoźnikiem Bamboo Airways)" - napisano.

W ocenie zarządu, kluczowym elementem odzyskiwania efektywności będzie właściwe zaplanowanie nowych zasobów (samolotów) w obliczu zakończenia leasingu maszyn typu Bombardier Q400. "Zakłada się, że jeśli przewidywania co do skali działalności PLL LOT w sezonie Lato 2021 się zmaterializują, to dodatkowe samoloty (np. kolejne egzemplarze Boeingów 737 MAX 8) będą niezbędne, by zrealizować porównywalny program rejsów w sezonie Lato 2022" - czytamy.

"Zarząd PLL LOT zakłada, że rosnąca dostępność skutecznych szczepionek będzie wspierać popyt klientów na podróże lotnicze, a tym samym oferowanie lotów będzie zwiększać się w miarę zwiększania liczby zaszczepionych osób w kraju i na świecie. Zarząd PLL LOT spodziewa się, że wzrost liczby połączeń nastąpi od połowy 2021 roku w związku z uruchamianiem połączeń na trasach do miejsc turystycznych w Europie" - napisano z kolei w sprawozdaniu finansowym za rok obrotowy zakończony 31 grudnia 2020 r.

Jak dodano, z kolei na trasach długodystansowych i w segmencie podróży biznesowych nie oczekuje się poprawy w najbliższej przyszłości. "Biorąc pod uwagę znaczną niepewność w branży, spowodowaną pandemią koronawirusa, zarząd spółki skupia się na zapewnieniu wysokiego stopnia elastyczności operacyjnej, aby móc dostosować dostępność lotów na różne scenariusze dotyczące popytu. Zarząd spółki ma jednocześnie świadomość, że oferowanie połączeń lotniczych w roku 2021 pozostanie znacznie poniżej poziomu sprzed kryzysu" - napisano.

Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie spółki, Skarb Państwa ma 69,30 proc. akcji PLL LOT, a Polska Grupa Lotnicza – 30,7 proc. PGL w 100 proc. należy do Skarbu Państwa.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (16)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
Kilkadziesiąt tysięcy osób ma jeszcze vouchery LOTu, które nie wiadomo no co wykorzystać. Ale Horała i spółka za zarządzanie łąkami w Baranowie kwitną.
marxs
Najwyższy czas zerwać z doktryną, że LOT to jest firma, która należy ratować za wszelką cenę, niezależnie od realiów, tylko dlatego, że nazywa się LOT i ma piękna tradycję – mówił w 2013 roku Tusk.
Gdybyście wybrali Tuska to w tej chwili nie dokładalibyście miliardów zł do LOTu z pieniedzy np. na fundusz zdrowia
marxs
"Polskie Linie Lotnicze LOT przejmą niemiecką spółkę lotniczą Condor – poinformowano w piątek. Z tej okazji internauci przypomnieli byłemu premierowi jego słynną, znamienną dziś wypowiedź. Polska Grupa Lotnicza, właściciel PLL LOT, kupiła niemieckie linie lotnicze Condor – ogłosili w piątek premier Mateusz "Polskie Linie Lotnicze LOT przejmą niemiecką spółkę lotniczą Condor – poinformowano w piątek. Z tej okazji internauci przypomnieli byłemu premierowi jego słynną, znamienną dziś wypowiedź. Polska Grupa Lotnicza, właściciel PLL LOT, kupiła niemieckie linie lotnicze Condor – ogłosili w piątek premier Mateusz Morawiecki i prezes LOT Rafał Milczarski. Condor to czarterowa linia lotnicza. Należała do brytyjskiego biura turystycznego Thomas Cook, które upadło we wrześniu 2019 roku. Firma dysponuje 35 samolotami i przewozi 7 mln pasażerów rocznie.
Polska pokazuje, że awans naszego kraju do krajów dojrzałych nie jest przypadkiem. Polskie firmy przejmują potężne firmy zagraniczne – mówił na konferencji prasowej szef polskiego rządu.
Morawiecki chwalił LOT za ostatnie osiągnięcia mówiąc, że w porównaniu do 2015 r. linie przewożą ponad dwa razy więcej pasażerów i "to jest fenomenalny przyrost". – Ta ekspansja LOT napawa nas dumą – powiedział. "-buahaha ,hłe,hłe,hłe
alex12
Miałem 4 bilety na lot we wrześniu 2020, z powodu pandemii nie polecieliśmy. Lot zaproponował przebukowanie tych biletów na wrzesień 2021 za uwaga 80% ceny nominalej… podziękowałem. Kupiłem to samo w Lufthansa za ok 70% tego co oferował mi LOT.
Generalnie nie będę już latał LOTem ani niczym co go zastąpi w przyszłości.
Miałem 4 bilety na lot we wrześniu 2020, z powodu pandemii nie polecieliśmy. Lot zaproponował przebukowanie tych biletów na wrzesień 2021 za uwaga 80% ceny nominalej… podziękowałem. Kupiłem to samo w Lufthansa za ok 70% tego co oferował mi LOT.
Generalnie nie będę już latał LOTem ani niczym co go zastąpi w przyszłości.
Skoro oni mają mnie gdzieś to ja się odwzajemniam tym samym.
konik_garbusek
stary, w pełni podzielam Twoją opinię. Latam 3-4 razy w roku do Polski, to co zrobił LOT w 2020 to po prostu temat na film. Czekanie godzinami na infollinii, olewanie kompletne, zero kontakty, ludzie niemal płaczący im na Facebooku na wallu co robic. Mam wiecej lat niz przecietny czytelni Bankier.pl ale takiej dziadowskiej stary, w pełni podzielam Twoją opinię. Latam 3-4 razy w roku do Polski, to co zrobił LOT w 2020 to po prostu temat na film. Czekanie godzinami na infollinii, olewanie kompletne, zero kontakty, ludzie niemal płaczący im na Facebooku na wallu co robic. Mam wiecej lat niz przecietny czytelni Bankier.pl ale takiej dziadowskiej obsługi nie pamietam nawet w PRL, przysiegam.
volksempfanger
Narodowy czempion, Jacek pęka z dumy.
konik_garbusek
LOT jest jedną z najgorszych spółek z jakimi miałem stycznosc. Pomijając fatalne rzeczy typu dziadowanie na pokładnie i nie dawanie kanapek, jakies jedno prince polo , to w trakcie pandemii 2020 obsługa na ich infolinii to po prostu dramat, absolutne dno. Nie mozna sie dodzwonic, godzinami czeka się na połaczenia, zeby wykorzystać LOT jest jedną z najgorszych spółek z jakimi miałem stycznosc. Pomijając fatalne rzeczy typu dziadowanie na pokładnie i nie dawanie kanapek, jakies jedno prince polo , to w trakcie pandemii 2020 obsługa na ich infolinii to po prostu dramat, absolutne dno. Nie mozna sie dodzwonic, godzinami czeka się na połaczenia, zeby wykorzystać voucher trzeba dzwonic tez (XXI wiek!). Dziewczynom na tej infolinii gratuluję stalowych nerwów, ale sadze ze nie pracują tam długo, ludzie po prostu tej firmy nienawidzą - wystarczy wejsc na ich stronę na fejsie i poczytać komentarze zrozpaczonych ludzi. Koszmar, niestety, monopolista robi co chce. Na szczęscie nie mają monopolu na cały świat.
kyjo
Podobnie miałem w lufthansie. Nie mogłem się dodzwonić.
jarekzbyszek
KLM latał i wszyscy z regionalnych lotnisk zaczęli latać przez Amsterdam.
tzum
Się dodrukuje, się dofinansuje. Narodowi czempioni mają już idealny plan ratunkowy.

Powiązane: Prognozy i wyniki finansowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki