OFE znów się postawiły. Nie chcą puścić Tarczyńskiego

Trwa przeciąganie liny w Tarczyńskim. Stawką w grze są miliony złotych oraz giełdowa przyszłość spółki. Po kolejnym podbiciu ceny przez wzywającego, fundusze znów powiedziały "weto".

Rodzina Tarczyńskich, poprzez posiadający 58,18 proc. ogólnej liczby głosów na walnym spółki Tarczyński SA fundusz EJT Investment, chce zdjąć spółkę z giełdy. W tym celu w grudniu wezwali do sprzedaży 6 mln akcji Tarczyńskiego, które dają 41,82 proc. głosów, oferując po 10,5 zł za akcję. 13 lutego wzywający podwyższył cenę w wezwaniu do 12,6 zł.

Kilka dni później OFE: Aegon OFE, Aviva OFE Aviva BZ WBK, Nationale-Nederlanden OFE oraz OFE PZU Złota Jesień i OFE Pocztylion oświadczyły, że cena 12,6 zł za akcję nie odzwierciedla ich zdaniem wartości godziwej akcji Tarczyński i w związku z tym nie odpowiedzą na wezwanie po tej cenie. Wówczas cenę podniesiono do 14 zł.

OFE znów mówią "nie"

Teraz historia się powtarza. - OFE oświadczyły, że cena za akcje spółki zaproponowana w wezwaniu nie odzwierciedla ich zdaniem wartości godziwej akcji Tarczyński SA i w związku z tym każde OFE oświadczyło, że nie sprzeda akcji spółki w wezwaniu po cenie 14,00 zł za jedną akcję - poinformował Tarczyński. 

Pismo zostało przekazane zarządowi Tarczyńskiego przez przedstawicieli Nationale-Nederlanden Otwarty Fundusz Emerytalny, Aviva Otwarty Fundusz Emerytalny Aviva BZ WBK, oraz Otwarty Fundusz Emerytalny PZU „Złota Jesień”. W poniedziałek komunikat pojawił się w ESPI.

OFE znów się postawiły. Nie chcą puścić Tarczyńskiego
OFE znów się postawiły. Nie chcą puścić Tarczyńskiego (Bankier.pl)

OFE ostro targują się z Tarczyńskimi, co świetnie pokazuje, jaką siłę może stanowić współpraca mniejszych akcjonariuszy. Na wszystkim korzystają także inni posiadacze papierów Tarczyńskiego. Od początku grudnia akcje spółki podrożały o przeszło 30 proc., a głównym motorem wzrostów jest właśnie przeciąganie liny i podbijanie stawki w wezwaniu. Na zakończeniu poniedziałkowej sesji jedna akcja Tarczyńskiego kosztowała 13,9 zł. 

To koniec podbijania?

Z drugiej strony cierpliwość rodziny Tarczyńskich może się skończyć. Zdjęcie spółki z giełdy z każdym podbiciem stawki robi się dla nich większym przedsięwzięciem. Przy cenie 10,5 zł mowa była o 60 mln zł, teraz zaś stawka wzrosła do 84 mln zł. Pytanie, gdzie jest poziom, przy którym powiedzą "pas". Wówczas spółka pozostanie na giełdzie, hossa, bez perspektywy pieniędzy od Tarczyńskich, może się jednak zakończyć.

OFE znów się postawiły. Nie chcą puścić Tarczyńskiego
OFE znów się postawiły. Nie chcą puścić Tarczyńskiego (Bankier.pl)

Póki co wiadomo, że cena nie zostanie podniesiona w tym wezwaniu, ponieważ - jak zauważają sami Tarczyńscy - nie ma takiej formalnej możliwości. Wezwanie wygasa 28 lutego, potem Tarczyńscy - o ile będą jeszcze chcieli - mogą próbować ponownie. Nie jest jednak pewne, czy przy obecnym obrocie spraw skuszą się oni nawet na akcje, które mogliby pozyskać w trwającym wezwaniu. - W tej sytuacji, jeśli warunki wezwania nie są spełnione, rozważamy odstąpienie w ogóle od transakcji. Decyzję podejmiemy po zakończeniu zapisów - ocenił Dawid Tarczyński. Dzisiejsze "nie" ze strony OFE może więc przełożyć się nie tyle na dalsze wzrosty cen akcji, co na ich spadki.

Walka o procenty

Możliwy jest też scenariusz, w którym rodzina spróbuje przekonać OFE do sprzedaży akcji po 14 zł. A warto choćby zauważyć, że sojusz OFE już nieco się posypał. Poprzednie pismo podpisane zostało przez przedstawicieli pięciu funduszy. Teraz była ich trójka. Co istotne, wciąż są to jednak najmocniejsi w sojuszu - OFE Aviva z 11,4 proc. głosów na WZA i OFE NN z 7 proc. głosów. Do przeprowadzenia przymusowego wykupu Tarczyńscy potrzebują 90 proc. głosów, bez zgody tych OFE spółki z giełdy więc nie zdejmą.

- Jesteśmy bardzo zaskoczeni i zdziwieni kolejnym porozumieniem trzech OFE - powiedział Dawid Tarczyński. - Zaproponowany przez nas nowy poziom ceny w wezwaniu, który jest o 33 proc. wyższy od pierwszej zaoferowanej ceny wynikał z prowadzonych rozmów ze wszystkimi zidentyfikowanymi akcjonariuszami mniejszościowymi i wydawał się dla nich satysfakcjonujący. Oferowana przez nas premia jest znacząco powyżej średnich premii w zakończonych wezwaniach przez ostatnie dwa lata, tym bardziej ta decyzja jest dla nas niezrozumiała - dodał.

Adam Torchała

Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 4 martin456

Panie Kolany, warto przeprowadzić analizę nie abstrachując od wyników finansowych Tarczyńskiego, a Pan to robi dodatkowo ulegając lekko naracji Tarczyńskiego. Obrobić notatki info z pap każdy potrafi... Informacja od Tarczyńskiego, że może odstąpić od wezwanie to tylko możliwość uniknięcia sytuacji gdy musieliby podawać że odpowiedziała znikoma liczba inwestorów po 14zł, a w ich interesie jest żeby skupić jak najwięcej akcji. Wiec to tylko sienie niepewności. Jakbym Pan rzetelnie przeanalizował komunikaty Tarczyńskiego to widać z nich że intencją do wezwania nie są jak to oni określili "wezwania nadchodzące przed spółką" a tylko i wyłącznie niska wycena. Dodam, że komunikaty Tarczyńskiego są wybiórcze i skupiają się tylko na negatywach, co ma na celu postraszenie akcjonariuszy. A jeszcze jakiś czas temu komentowali swoje wyniki za 3kw.. jako "znakomite" po restrukturyzacji kosztowej..,, (zysk netto trzykrotnie wyższy niż rok temu, ok 9mln)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
51 1 bentley66

Ciekawy news. Swoja droga ktoś z Was inwestuje w Hot Forex?

! Odpowiedz
TARCZYNSKI 0,00% 15,40
2019-05-23 11:41:45
WIG -1,60% 56 351,13
2019-05-23 17:05:00
WIG20 -1,86% 2 173,09
2019-05-23 17:05:00
WIG30 -1,85% 2 503,29
2019-05-23 17:15:00
MWIG40 -1,18% 3 910,83
2019-05-23 17:15:00
DAX -1,78% 11 952,41
2019-05-23 17:37:00
NASDAQ -1,58% 7 628,28
2019-05-23 22:03:00
SP500 -1,19% 2 822,24
2019-05-23 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.