REKLAMA
PILNE

OBWE o wyborach w Polsce: Sprawny proces, ale poważne zastrzeżenia do kampanii i finansowania

2025-06-02 17:01
publikacja
2025-06-02 17:01

Zagraniczni obserwatorzy z Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) poinformowali w poniedziałek, że II turę wyborów prezydenckich w Polsce przeprowadzono w sposób profesjonalny i sprawny. Zwrócili jednak uwagę na silną polaryzację społeczną oraz medialną oraz kwestię finansowania kampanii.

OBWE o wyborach w Polsce: Sprawny proces, ale poważne zastrzeżenia do kampanii i finansowania
OBWE o wyborach w Polsce: Sprawny proces, ale poważne zastrzeżenia do kampanii i finansowania
fot. ANTONI BYSZEWSKI / / FORUM

Wspólna misja obserwacyjna Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) oraz Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE) stwierdziła w wydanym oświadczeniu, że podobnie jak w pierwszej turze wyborów, wolność słowa, zrzeszania się i pokojowego zgromadzania się była przestrzegana przed drugą turą wyborów prezydenckich. Stwierdzono także, że wybory przeprowadzono „profesjonalnie i sprawnie”.

Obserwatorzy zauważyli, że kampania wyborcza stawała się coraz bardziej konfrontacyjna, ponieważ „obaj kandydaci rywalizowali o głosy podzielonego i ideologicznie rozdrobnionego elektoratu”. W raporcie zwrócono uwagę, że użycie podżegających i nietolerancyjnych komunikatów wyraźnie spadło przed drugą turą.

Szefowa misji obserwacyjnej ODIHR Dunja Mijatović podkreśliła, że kampania ujawniła „głębię polskiej polaryzacji politycznej i podziałów społecznych”, dlatego - jej zdaniem - Polskie społeczeństwo potrzebuje inkluzywnego dialogu. „Przywódcy polityczni muszą teraz jeszcze bardziej wzmocnić wiarygodność i rozliczalność polskich instytucji demokratycznych dla dobra wszystkich obywateli. Prawdziwa demokracja nie powinna być grą o sumie zerowej, jest wspólną odpowiedzialnością” - dodała Mijatović.

W oświadczeniu zwrócono także uwagę na to, że choć władze podejmowały działania w sprawie ochrony procesu wyborczego przed zagraniczną dezinformacją, to - zdaniem obserwatorów - wysiłki te nie były wystarczająco skoordynowane, a komunikacja publiczna na temat podjętych działań były sprzeczne.

Szef delegacji ZPRE Iulian Bulai ocenił, że wysoka frekwencja wyborcza w drugiej turze wyborów, „odzwierciedla silne zaangażowanie obywateli polskich w siłę i jakość ich demokracji”. Zaznaczył także, że wyborcy stali przed wyborem realnych alternatyw i dzięki temu byli w stanie podejmować świadome decyzje, pomimo tego, że krajobraz medialny był „silnie spolaryzowany”.

Zdaniem obserwatorów kontrowersje budzą przepisy dotyczące finansowania kampanii wyborczej, które w ich ocenie są niewystarczające, co umożliwiło zaangażowanie stron trzecich, zmniejszając rozliczalność i integralność procesu wyborczego.

W raporcie wskazano także, że media w Polsce są silnie spolaryzowane, a przekaz w „większości mediów” - w tym u nadawcy publicznego - ograniczył dostęp do informacji bezstronnych. Dodano, że jedyna telewizyjna debata między dwoma kandydatami przed drugą turą „charakteryzowała się brakiem jakiejkolwiek skutecznej moderacji”, co pozwoliło na wykorzystanie jej jako platformy do wzajemnych oskarżeń, a nie jako sensownego porównania programów politycznych.

Jednocześnie - jak podkreślono - nadal istniały obawy dotyczące braku niezależności izby Sądu Najwyższego, powołanej w 2018 r., która odpowiada za zatwierdzanie wyników wyborów, obniżyło zaufanie społeczeństwa do sądownictwa.

W międzynarodowej obserwacji wyborów prezydenckich w Polsce wzięło udział 42 obserwatorów z 24 krajów, w tym 34 ekspertów ODIHR i długoterminowych obserwatorów oraz 8 parlamentarzystów i pracowników ZPRE.

Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) ma siedzibę w Warszawie.

W poniedziałek rano Państwa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki niedzielnego głosowania w wyborach prezydenckich. Popierany przez PiS Karol Nawrocki uzyskał 10 mln 606 tys. 877 głosów (50,89 proc.), zaś kandydat KO Rafał Trzaskowski 10 mln 237 tys. 286 głosów (49,11 proc.). (PAP)

pab/ par/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (13)

dodaj komentarz
energizerjohn51
Zastrzeżenia są oczywiście do finansowania Trzaskowskiego. Tego PAP nie napisze... PO to mafia, która łamie prawo na każdym kroku
marszalek2020
Jak nie uwzględnili wstrzymania finansowania tylko dla jednej partii, to ich opinie można sobie w buty wsadzić.
To samo z "wyciekaniem" informacji z ABW.
Zwykłe mydlenie ludziom oczu że brali udział w demokratycznych wyborach. Taki listek figowy. Pudrowanie trupa.
Miejmy nadzieję że ktoś ich z tego kiedyś rozliczy.
marszalek2020
Głowę daję, ze gdyby to Kaczyński nie wypłacił subwencji partii Tuska przed wyborami to to całe OBWE rozwolnienia by dostało od pisania jaki to skandal. A jak swoi oszukują to nawet się nie zająknęli o tym łajdactwie.
ebm242 odpowiada marszalek2020
To nie rząd decyduje o wstrzymaniu dotacji dla danej partii !!!! Decyzje o tym podejmuje Państwowa Komisja Wyborcza. Człowieku poczytaj zanim coś napiszesz.
marszalek2020 odpowiada ebm242
PKW zdecydowała że trzeba wypłacić tylko podległy Tuskowi minister finansów nie robił przelewu.
Niby na koniec coś tam przelał ale to już było praktycznie po kampanii wyborczej.
Więc skoro przelał to znaczy że PKW wydała zalecenie wypłaty (i to niezwłocznie w ciągu 7 dni a nie kilku miesięcy).
Więc też radzę poczytać więcej,
PKW zdecydowała że trzeba wypłacić tylko podległy Tuskowi minister finansów nie robił przelewu.
Niby na koniec coś tam przelał ale to już było praktycznie po kampanii wyborczej.
Więc skoro przelał to znaczy że PKW wydała zalecenie wypłaty (i to niezwłocznie w ciągu 7 dni a nie kilku miesięcy).
Więc też radzę poczytać więcej, szczególnie jak się zbyt dużo TVN i innych Tuskowych propagandzistów ogląda.
miketheripper
w Polsce w wyborach na prezydenta państwa 2025 wygrywa kandydat PiS (opozycyjny), konserwatysta. co to oznacza dla Polski, Europy i USA.?

DeepSeek

-"Gdyby kandydat PiS (Prawo i Sprawiedliwość), reprezentujący konserwatywną opozycję, wygrał wybory prezydenckie w Polsce w 2025 roku, miałoby to znaczące konsekwencje
w Polsce w wyborach na prezydenta państwa 2025 wygrywa kandydat PiS (opozycyjny), konserwatysta. co to oznacza dla Polski, Europy i USA.?

DeepSeek

-"Gdyby kandydat PiS (Prawo i Sprawiedliwość), reprezentujący konserwatywną opozycję, wygrał wybory prezydenckie w Polsce w 2025 roku, miałoby to znaczące konsekwencje zarówno dla Polski, jak i dla relacji z Europą oraz USA. Oto potencjalne skutki:

### **Dla Polski:**
1. **Zmiana kursu politycznego** – Prezydent związany z PiS mógłby blokować inicjatywy rządu (jeśli np. rząd byłby liberalny, np. KO lub Trzecia Droga), wetując ustawy lub wykorzystując prerogatywy głowy państwa (np. nominacje sędziów, prawo łaski, kierowanie spraw do TK).
2. **Konflikt na linii prezydent–rząd** – Jeśli rząd byłby centroprawicowy lub centrolewicowy, mogłoby dojść do politycznego paraliżu (np. spory o KPO, reformy sądownictwa, media publiczne).
3. **Powrót do polityki konserwatywnej** – Prezydent mógłby promować wartości tradycyjne (np. sprzeciw wobec praw LGBT+, zaostrzenie prawa aborcyjnego, wsparcie Kościoła).
4. **Reformy wymiaru sprawiedliwości** – Potencjalna próba odwrócenia zmian wprowadzonych przez rząd (np. przywrócenie wpływów PiS w TK i KRS).

### **Dla Europy:**
1. **Oziębienie relacji z UE** – Prezydent związany z PiS mógłby kontynuować spory z Brukselą (np. o praworządność, migracje, klimat), co utrudniłby współpracę i dostęp do funduszy.
2. **Sojusz z konserwatywnymi rządami** – Zbliżenie z Węgrami (Orbanem), Słowacją (Fico) i innymi eurosceptycznymi siłami, osłabiając jednolitość UE.
3. **Spowolnienie integracji europejskiej** – Opór wobec federalizacji UE, głębszej integracji militarnej (np. Europejskiej Wspólnoty Obronnej) czy wspólnej polityki migracyjnej.

### **Dla USA:**
1. **Wzmocnienie relacji z Republikanami** – Jeśli w Białym Domu rządziłby konserwatywny prezydent (np. Trump), Polska mogłaby stać się kluczowym sojusznikiem w Europie Środkowej.
2. **Napięcia z administracją demokratów** – Gdyby w USA rządzili Demokraci, mogłoby dojść do sporów o praworządność, klimat czy stosunek do Ukrainy.
3. **Kwestia bezpieczeństwa** – Prezydent związany z PiS prawdopodobnie utrzymałby silne wsparcie dla NATO, ale mógłby forsować bardziej transakcyjne podejście do współpracy z USA (np. żądając większej obecności wojskowej w zamian za lojalność).

### **Podsumowanie:**
Wygrana kandydata PiS w 2025 roku oznaczałaby **powrót do konserwatywnej polityki wewnętrznej** i **bardziej konfrontacyjnego stanowiska wobec UE**, przy jednoczesnym **zachowaniu sojuszu z USA**, choć zależnie od tego, kto rządziłby w Waszyngtonie. Dla Polski mogłoby to oznaczać **polityczną polaryzację i spowolnienie reform**, a dla Europy – **osłabienie jedności w obliczu wyzwań takich jak wojna na Ukrainie czy rywalizacja z Rosją**."
miketheripper
w Polsce w wyborach na prezydenta państwa 2025 wygrywa kandydat PiS (opozycyjny), konserwatysta. co to oznacza dla Polski, Europy i USA?

GPT -"
Wygrana kandydata PiS (konserwatysty, obecnie w opozycji) w wyborach prezydenckich w Polsce w 2025 roku może mieć istotne konsekwencje na trzech poziomach: krajowym, europejskim
w Polsce w wyborach na prezydenta państwa 2025 wygrywa kandydat PiS (opozycyjny), konserwatysta. co to oznacza dla Polski, Europy i USA?

GPT -"
Wygrana kandydata PiS (konserwatysty, obecnie w opozycji) w wyborach prezydenckich w Polsce w 2025 roku może mieć istotne konsekwencje na trzech poziomach: krajowym, europejskim i międzynarodowym (w szczególności w relacjach z USA). Poniżej podsumowanie:

---

##**Polska – zmiany wewnętrzne**

### 1. **Wzrost napięcia między prezydentem a rządem (jeśli rząd pozostaje liberalny)**

* Jeśli władza wykonawcza (rząd) pozostaje w rękach Koalicji 15 Października (liberalno-centrowej), może dojść do:

* wetowania ustaw przez prezydenta,
* blokowania nominacji i reform (sądownictwa, mediów publicznych, służb),
* politycznego impasu.

### 2. **Powrót do narracji konserwatywnej**

* Wzmocnienie retoryki narodowo-katolickiej, anty-LGBT, tradycjonalistycznej.
* Możliwe większe wsparcie dla kościoła i polityki historycznej zgodnej z linią PiS.

### 3. **Polaryzacja społeczna**

* Społeczeństwo może się jeszcze bardziej podzielić — prezydent z innej opcji niż rząd może prowokować protesty, konflikty polityczne, wzajemne oskarżenia o "zdradę narodową" czy "łamanie konstytucji".

---

## **Europa – napięcia z UE**

### 1. **Oziębienie relacji z Brukselą**

* UE może być zaniepokojona możliwym blokowaniem reform przywracających praworządność w Polsce.
* Prezydent PiS może wetować ustawy przywracające niezależność sądów czy mediów, co utrudni odblokowanie środków z KPO.

### 2. **Wzmocnienie sił eurosceptycznych**

* Wygrana konserwatysty może dodać impetu innym partiom narodowym w Europie (np. Le Pen we Francji, Orbán na Węgrzech, Meloni we Włoszech), wzmacniając tzw. "Oś Budapeszt–Warszawa–Rzym".

---

## **USA – relacje sojusznicze**

### 1. **Stosunki wojskowe: stabilne**

* USA cenią Polskę jako kluczowego sojusznika NATO przy granicy z Rosją i Białorusią.
* Bez względu na zmianę prezydenta, współpraca wojskowa i kontrakty (np. na Abramsy, HIMARS, F-35) raczej pozostaną kontynuowane.

### 2. **Wątpliwości co do wartości demokratycznych**

* Demokratyczna administracja USA (np. Biden lub jego następca z Partii Demokratycznej) może wyrażać zaniepokojenie stanem praworządności, praw człowieka, wolności mediów itp.

---

## Podsumowanie

**Wygrana kandydata PiS oznacza:**

* **Dla Polski:** potencjalny paraliż polityczny, konserwatywny zwrot w Pałacu Prezydenckim, możliwe spowolnienie reform.
* **Dla Europy:** oziębienie relacji, utrudnienia w odbudowie zaufania do Polski jako państwa prawa.
* **Dla USA:** kontynuacja współpracy militarnej, ale możliwa krytyka w kwestiach demokracji i praw obywatelskich.
"
samsza
OBWE nie zauważyło jak sprawnie izba SN zatwierdziła wybory parlamentarne, samorządowe, eurowybory i wybory uzupełniające.
Trzeba mieć tupet aby opowiadać bajki o jakiś nadal obawach.
samsza
Obawy to miał Jacek Murański z kolegami.
stain
Oni wszyscy udają, że nie potrafią przeczytać prostego zdania z konstytucji RP, że KRS wybierana jest SPOŚRÓD sędziów - i nigdzie poza czeluściami "kreatywnych" umysłów platfonsowskich partyjnych kauzyperdów nie istnieje jakakolwiek przesłanka mogąca wskazywać że miałaby być obowiązkowo wybierana PRZEZ sędziów

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki