Powołano komisję do zbadania przyczyn katastrofy. Policja podejrzewa, że wagony zostały niechcący popchnięte przez lokomotywę manewrową pracującą w ich pobliżu. To by tłumaczyło, dlaczego 16 pustych wagonów towarowych, stojących na bocznicy, nagle ruszyło. Następnie nabierając prędkości na spadku zmiatało po wypadnięciu z torów dosłownie wszystko na swojej drodze.
Katastrofa doprowadziła do poważnych zakłóceń w ruchu statków, kursowaniu pociągów oraz do zablokowania wielu ulic i dróg w rejonie Oslo. Obecnie sytuacja już powróciła do normy.
Źródło:IAR


























































