REKLAMA

Nowi gracze na rynku finansowym – wsparcie czy zagrożenie?

Michał Kisiel2016-10-12 07:00analityk Bankier.pl
publikacja
2016-10-12 07:00

Sektor finansowy od lat styka się z konkurencją nadchodzącą z innych gałęzi gospodarki. Najnowsza fala nowych graczy często określana jest wspólnym mianem „fintech”. O tym, czy fenomen ten jest zagrożeniem, czy raczej szansą dla tradycyjnych instytucji dyskutowano na jednym z paneli dyskusyjnych podczas ostatniej edycji Spotkania Liderów Bankowości i Ubezpieczeń.

Fintech to nadal niezbyt ostro zdefiniowane pojęcie, obejmujące podmioty działające na styku świata technologii i finansów. Rozwój tego sektora może budzić niepokój dotychczasowych graczy, broniących swojego terytorium przed elastycznymi i sprawnymi startupami, które są w stanie zagospodarować pomijane przez większe instytucje nisze.

Spotkanie Liderów Świata Bankowości i Ubezpieczeń, 5.10.2016 r., panel dyskusyjny "Dostarczyciele usług na rynku finansowym – tradycyjne podmioty vs. nowi gracze" moderuje dr Michał Kisiel, Bankier.pl / MMConferences

Czy fintech należy traktować jako zagrożenie konkurencyjne, czy też może jako „zasób innowacji” gotowych do wykorzystania poprzez alianse i przejęcia? Gdzie są szczególnie obiecujące obszary, fragmenty rynku gotowe na rewolucję? Czy fintech należy wspierać i w jaki sposób? Tym zagadnieniom poświęcona była m.in. dyskusja pt. „Dostarczyciele usług na rynku finansowym – tradycyjne podmioty vs. nowi gracze”, która odbyła się 5 października w trakcie Spotkania Liderów Świata Bankowości i Ubezpieczeń zorganizowanego przez MMConferences SA.

Liczne grono dyskutantów reprezentujących kilka gałęzi sektora finansowego prezentowało dość zróżnicowane poglądy w tej kwestii. Wawrzyniec Hyska, Senior Solutions Architect w e-point SA zwrócił uwagę, że na polskim rynku trudno wskazać „garażowe startupy” działające w obszarze fintech. Szczególna rola przypada bankom, które generują innowacje i są siłą napędową postępu technologicznego w sektorze. Tezę, że „banki to fintech” można z powodzeniem w polskich warunkach obronić. Szymon Gałkowski, Szef Praktyki Sektora Usług Finansowych w Kochański Zięba & Partners podkreślił, że wiele podmiotów fintech uzupełnia ofertę tradycyjnych instytucji i nie jest dla nich bezpośrednią konkurencją. Wsparciem dla nowych graczy mogłoby być usystematyzowanie ich otoczenia prawnego i usunięcie ryzyka, które generuje dziś niepewność biznesową. Jako przykład zjawiska, które zyskałoby w ten sposób szerszą popularność wskazał real estate crowdfunding.

Bartosz Ciołkowski, Dyrektor Generalny MasterCard Polska, argumentował, że model współpracy z fintechami jest najbardziej korzystny dla wszystkich stron. Jego zdaniem rozwiązania takie jak „regulacyjna piaskownica” są godne wsparcia i przysłużą się całemu sektorowi. Artur Zabielski, Dyrektor Departamentu Rozwoju Produktu i Segmentów Klienta w Provident, wskazał, że sektor pożyczkowy był jednym z pierwszych, który przekształcony został przez nowych graczy. Są oni nie tylko konkurentami, ale jednocześnie tworzą wartość, poszerzając rynek o nowe nisze.

Piotr Siciak reprezentujący KPMG podkreślił sprawność podmiotów z branży fintech w dotarciu do klienta i wykorzystaniu nowych technologii poprawiających user experience. Wskazał także na obiecujący obszar działania startupów określany etykietą insurtech, w Polsce znajdujący się wciąż na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Mario Shiliashki, CEO PayU EMEA, zaakcentował rolę nowych graczy w poszerzaniu granic rynku finansowego. Fintech w krajach rozwijających się dociera do konsumentów nieubankowionych lub „underbanked” i wyprzedza w tej misji, również dzięki swojej elastyczności, tradycyjne instytucje.

Pani Magdalena Proga-Stępień, Dyrektor Departamentu T-Mobile w Alior Bank, wskazała, że rozwój sektora fintech wytwarza presję skłaniającą tradycyjnych graczy do doskonalenia swoich produktów. Wiele rozwiązań proponowanych przez podmioty wchodzące na rynek finansowych stanowić może inspirację i wskazywać kierunek ewolucji oferty. Dariusz Solski, Credit Department Director w mBanku, zwrócił uwagę, że „fintech to recenzent bankowej rzeczywistości”. Firmy z tej branży pokazują, że skomplikowany świat finansów może być prostszy i bardziej przyjazny dla użytkowników. Wskazał także, iż wzorcem bogactwa modeli współpracy z nowymi graczami mogą być procesy zachodzące na styku platform marketplace lending i bankowości, gdzie partnerstwa dotyczą wielu płaszczyzn – od dystrybucji do white labellingu.

Dyskutanci w większości byli zgodni, że ułatwienie startu podmiotom z sektora fintech może przynieść korzyści także dotychczasowym graczom. W tym obszarze pożądane byłoby sięgnięcie po zagraniczne wzorce, a zwłaszcza rozwiązania regulacyjne funkcjonujące w Wielkiej Brytanii, USA czy Singapurze.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki