Norwegia, "fantastyczny kraj dla pielęgniarek". Jak walczy z wirusem? [Tam mieszkam]

redaktor naczelna Bankier.pl

"Jestem zaskoczona, jak szybko wracamy do normalności" - mówi o procesie wychodzenia z izolacji spowodowanej epidemią koronawirusa w Norwegii mieszkająca tam polska pielęgniarka. W rozmowie z Bankier.pl opowiada m.in. o warunkach pracy w kraju tak chętnie wybieranym na emigrację wśród polskich pracownic sektora medycznego.

Magdalena Świątek w Norwegii mieszka od ponad 10 lat, pracuje jako pielęgniarka na bloku operacyjnym w szpitalu uniwersyteckim w Oslo. Nie ukrywa, że podobnie jak wiele jej koleżanek po fachu, na emigrację zdecydowała się ze względów ekonomicznych.

Norwegia to nie Szwecja

Jak mówi, w czasach epidemii zdecydowanie odczuła konsekwencje swojego zawodowego wyboru. W miejscu, w którym pracuje, pracownicy są szkoleni z procedur na wypadek masowych przyjęć, ataku terrorystycznego czy użycia broni biologicznej. Mimo że nikt nie mógł przewidzieć ściśle takiego scenariusza, jaki przyniosła epidemia koronawirusa, testowanie się w ekstremalnych warunkach pomogło odnaleźć się w nowych okolicznościach. Dzisiaj w szpitalu z powrotem obowiązuje "zielony status", co oznacza, że norweska służba zdrowia, podobnie jak reszta kraju, ma wracać do normalności.

Wychodzenie z izolacji norweska premier zapowiadała w porównaniu do innych krajów wcześnie, bo już w pierwszych dniach kwietnia. W ostatnich tygodniach otwarto przedszkola, do szkół podstawowych wrócili też najmłodsi uczniowie, na nowo uruchomiła się część biznesu - w Norwegii można już chodzić do fryzjera czy kosmetyczki. Wreszcie - obywatele mogą legalnie udać się na odpoczynek w swoich letnich domkach, znanych jako "hytte". To za ich przyczyną znaleźli się na językach, gdy epidemia przybierała na sile w połowie marca (więcej na ten temat).

Zachęcam do obejrzenia kolejnego odcinka specjalnego w ramach projektu "Tam mieszkam". Chociaż niektóre media stawiają Norwegię i Szwecję w jednym szeregu, gdy mowa o sposobach walki z koronawirusem, bohaterka tego odcinka rozprawia się z tym mitem.

Wybrane fragmenty z tego odcinka:

  • "Mieszkający w Szwecji brat podpowiedział mi: jako pielęgniarka powinnaś absolutnie uczyć się norweskiego i tam wyjechać. Tam wyjeżdżają do pracy wszystkie pielęgniarki - Szwedki, Dunki. I miał rację."

  • "Akcji szycia maseczek dla lekarzy na szczęście tu nie było (...) Absolutnie nie zanosi się też na obowiązek noszenia maseczek podczas pobytu na zewnątrz (...) Jeżeli ja jako osoba, która nigdy nie miała do czynienia z noszeniem maseczek, rękawiczek czy czepka, używam ich nieprawidłowo, to tak naprawdę sama jestem w stanie zrobić sobie krzywdę (...) Moim zdaniem narzucić ludziom używanie masek, a tym bardziej wielorazowych czy materiałowych jest kontrowersyjne."

  • "W moim odczuciu Norwegia odeszła już bardzo daleko od pierwotnych obostrzeń i bardzo szybko te pozytywne efekty wprowadzonych zmian można było zaobserwować, ja jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona."

  • "My, lekarze i pielęgniarki w Norwegii, na bieżąco jesteśmy informowani, co robić, gdyby wystąpił kryzys, zabrakło prądu, wysiadł internet, padły maszyny, mamy na to procedury."

Jakie kraje powinniśmy odwiedzić w kolejnych odcinkach? Czekamy na Państwa propozycje w komentarzach.

Przejdź do formularza zapisu na wieczorne podsumowania dnia. Artykuły z serii "To był dzień" przygotowują Malwina Wrotniak i Marcin Dziadkowiak z redakcji Bankier.pl
Przejdź do formularza zapisu na wieczorne podsumowania dnia. Artykuły z serii "To był dzień" przygotowują Malwina Wrotniak i Marcin Dziadkowiak z redakcji Bankier.pl

Malwina Wrotniak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 5 prs

Wyemigrowac to znaczy podrozowac tysiace mil po to, by w miejsce tutejszych trosk i klopotow znalezc rzeczywista rozpacz i nedze..

! Odpowiedz
2 4 pkc

Bardziej przypimina prezytęta szoguna :))

! Odpowiedz
3 20 ravauw

Norwegia to kraj szczesliwosci i bogactwa. Poptrzecie ile maja w oli fund: https://www.nbim.no/

To jest kraj policyjny, z bezgranicznym zaufaniem do władzy. Bezrobocie prawie zadne, socjal ogromny, wiekszosc norwegow to ukryci przeciwnicy emigracji, choc rozumieja ze ich bogactwo wynika z pracy przyjezdnych. Niby dla nich wszedzie tanio, ale gdzie nie spotkam norwega na swiecie to wszedzie narzekaja, ze drogo :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 6 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 6 bha

Ps.W Norwegii i Danii z zachorowalnością na Pandemię covid19 obecnie - fakt jest znacznie,znacznie lepiej jak w wyluzowanej niby swoją nabywaną odpornością ? społeczną na wirusa covid 19 Szwecji !!!.

! Odpowiedz
2 0 bha odpowiada bha

INFO https://www.worldometers.info/coronavirus/

! Odpowiedz
28 60 potiomkin

Skandynawia a normalność, dobre. Norwegia to kraj policyjny, którego źródłem utrzymania jest ropa i imigranci z Azji. Teraz starzy muszą się usunąć, żeby zrobić miejsca dla jeszcze większej ilości imigrantów.

! Odpowiedz
9 39 madarot

''Norwegia to kraj policyjny, którego źródłem utrzymania jest ropa i imigranci z Azji'' - mógłbyś wytłumaczyć jakim to źródłem utrzymania Norwegów są imigranci z Azji?

! Odpowiedz
29 24 gromowladna

Szwedzi w ogóle nie poddali się ogólnoświatowym trendom i są w podobnej sytuacji, co inni. Ludzie Północy są twardzi.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.