REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

„Nie będziemy kasztelanią Trumpa”. Czarzasty odmawia poparcia wniosku o Nobla

2026-02-02 10:58, akt.2026-02-02 12:58
publikacja
2026-02-02 10:58
aktualizacja
2026-02-02 12:58

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował w poniedziałek, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, bo – jak ocenił – amerykański przywódca na nią nie zasługuje.

„Nie będziemy kasztelanią Trumpa”. Czarzasty odmawia poparcia wniosku o Nobla
„Nie będziemy kasztelanią Trumpa”. Czarzasty odmawia poparcia wniosku o Nobla
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Z inicjatywą przyznania pokojowego Nobla Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów Kongresu Stanów Zjednoczonych Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu państwa Izrael Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja dotycząca poparcia przez marszałka Sejmu ich starań.

Polityka siły zamiast prawa

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie marszałek ocenił, że „ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość”, a w polityce międzynarodowej zaczyna dominować siła.

Siła to element systemu, którego Polska była wielokrotnie ofiarą, podczas rozbiorów czy w roku 1939, to zła dla Polski polityka. Gdy supermocarstwa próbują dzielić świat na podległe sobie strefy wpływów, pozostałe państwa muszą zewrzeć szeregi. W tej sferze tego zwierania szeregów szczególną rolę ma koncepcja sojuszu państw w ramach Unii Europejskiej - powiedział marszałek Sejmu.

Jego zdaniem UE może i powinna być mocarstwem mówiącym jednym głosem, a nie - jak podkreślał – być wspólnotą podzieloną na państwa, które zabiegają osobno o „względy bogatego prezydenta Stanów Zjednoczonych”.

- Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie – mówił Czarzasty. - Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną – dodał.

Ocenił, że to „łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego”. Czarzasty wspomniał też m.in. o „innym interpretowaniu historii” przez Trumpa w sprawie udziału polskich żołnierzy w misjach czy „instrumentalnym traktowaniu” innych terytoriów, takich jak Grenlandii.

- To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje - zadeklarował marszałek Sejmu.

Decyzja bez strachu o relacje

Czarzasty podkreślił, że jest to jego stanowisko jako marszałka Sejmu, a nie całej izby. Zapowiedział, że odpowiedź na korespondencję ws. starań o Pokojowego Nobla dla prezydenta USA zostanie wysłana jeszcze w poniedziałek.

Wyjaśnił, że to szefom parlamentów poszczególnych państw została złożona propozycja poparcia starań o Pokojową Nagrodę Nobla dla Trumpa. - Szefowie parlamentów w poszczególnych krajach biorą odpowiedzialność za to, jaką decyzję podejmą. Ja biorę za to odpowiedzialność, wątpię, żeby wzbudziło to jakąś burzę - podkreślił Czarzasty, pytany, czy nie obawia się, że następstwem jego decyzji będzie pogorszenie stosunków polsko-amerykańskich.

Amerykańskie wycofanie z Europy

Wracając do relacji transatlantyckich, powiedział, że „raczej trzeba się pozycjonować wobec polityki Stanów Zjednoczonych i mówić jasno, co się myśli”. Dodał, że amerykańska obecność w Europie będzie się zmniejszać. - Europa musi wziąć odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Ważne, aby ten proces odbywał się w przyjaznej atmosferze. Nie musimy wybierać albo Stanów Zjednoczonych, albo Europy. Tak naprawdę sami Amerykanie wybrali, że ich zaangażowanie w Europie będzie się zmniejszać - powiedział Czarzasty.

Dodał, że „niektórzy w Polsce liczą na to, że proces ten nie będzie dotyczył naszego państwa, że Amerykanie będą zmniejszać zaangażowanie w Europie, ale nie w Polsce”. - To myślenie magiczne, nie będziemy żadną wysuniętą kasztelanią Trumpa, nie będziemy niezatapialnym lotniskowcem Stanów Zjednoczonych. To myślenie ułudne o szczególnej roli Polski w stosunku do Stanów Zjednoczonych - powiedział Czarzasty, jednocześnie podkreślając, że Amerykanie są sojusznikami Polski, a NATO jest gwarancją naszego bezpieczeństwa.

Rosja to śmiertelny wróg

Dodał też, że trudno mówić o bezpieczeństwie Polski bez Ukrainy. - Ukraińcy walczą o nasze bezpieczeństwo, nasz wróg jest na wschodzie, nie na zachodzie. Rosja to wróg śmiertelny, Zachód to sojusznicy - powiedział Czarzasty.

Nagrody Nobla przyznawane są od 1901 roku w dziedzinie chemii, fizyki, medycyny lub fizjologii i literatury. Pokojowa Nagroda Nobla przypada tym, którzy w ocenie Norweskiego Komitetu Noblowskiego wykonali „najlepszą pracę na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji lub redukcji stałych armii oraz za udział i promocję stowarzyszeń pokojowych”. Pokojowa Nagroda Nobla jest jedynym noblowskim wyróżnieniem wręczanym w Oslo - 10 grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla.(PAP)

kos/ ugw/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii
Otwórz konto firmowe mBiznes Standard w mBanku wraz z kartą firmową Mastercard i zyskaj łącznie 700 zł premii

Komentarze (9)

dodaj komentarz
endes
Że co!?… Ukraińcy walczą za nas?… człowieku kubeł zimnej wody se na czachę wylej!
samsza
Premier Kanady, Ursulka i kolejni szefowie rządów jeden po drugim meldują się oddać pokłon w Pekinie. Siedziba przyszłego szefa na Europę ma być w nowej, wielkiej ambasadzie Chin w Londynie. Nie ma pustej przestrzeni, jak wypchniecie Trumpa ktoś tu wejdzie. Jak wejdą Chiny, to z nimi Putin, a wtedy trzeba będzie obchodzić święta Premier Kanady, Ursulka i kolejni szefowie rządów jeden po drugim meldują się oddać pokłon w Pekinie. Siedziba przyszłego szefa na Europę ma być w nowej, wielkiej ambasadzie Chin w Londynie. Nie ma pustej przestrzeni, jak wypchniecie Trumpa ktoś tu wejdzie. Jak wejdą Chiny, to z nimi Putin, a wtedy trzeba będzie obchodzić święta jak 70-ta rocznica urodzin Stalina. Putin skończył 70 lat, więc coś tam wymyślicie towarzysze.
katzpodola
Mógłbym się i zgodzić z tą wypowiedzią gdyby to nie padło z ust komucha, który ma więcej za uszami niż Trump.
willik
w końcu jakaś wypowiedź polityka, za którą nie trzeba się wstydzić i można z czystym sercem poprzeć! Brawo!
pozhoga
Donald - daj spokój, wracaj do Brukseli.
endes
Aleś błysnął intelektem…
analizy
Brawo Panie Marszałku!! USA nigdy nie miały szacunku do państw, które zawsze były uległe pewniaki. Dlatego bardziej szanują Czechy, Słowację czy Węgry niż Polskę. Czas już pokazać, że mamy własny rozum. Prezydenci USA składali wizyty w Polsce z dwóch powodów: albo potrzebowali polskiego "mięsa armatniego", albo żebyśmy Brawo Panie Marszałku!! USA nigdy nie miały szacunku do państw, które zawsze były uległe pewniaki. Dlatego bardziej szanują Czechy, Słowację czy Węgry niż Polskę. Czas już pokazać, że mamy własny rozum. Prezydenci USA składali wizyty w Polsce z dwóch powodów: albo potrzebowali polskiego "mięsa armatniego", albo żebyśmy kupili u nich za mld dolarów uzbrojenie, itp.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki