REKLAMA

Niż demograficzny zagrożeniem dla publicznych finansów. Pomóc mogą imigranci

2022-09-27 06:00
publikacja
2022-09-27 06:00

Niż demograficzny jest dużym zagrożeniem dla publicznych finansów. Zdaniem eksperta Konfederacji Lewiatan potrzebne są zmiany na polskim rynku pracy, m.in. ułatwienie zatrudniania obcokrajowców oraz pomoc w szybkim powrocie do pracy dla kobiet wychowujących dzieci.

Niż demograficzny zagrożeniem dla publicznych finansów. Pomóc mogą imigranci
Niż demograficzny zagrożeniem dla publicznych finansów. Pomóc mogą imigranci
fot. Andrzej Hulimka / Forum / / Forum Polska Agencja Fotografów

W ciągu ostatnich 10 lat liczebność Polaków zmalała o blisko pół miliona – wynika ze wstępnych danych Narodowego Spisu Powszechnego 2021 udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny. Jeżeli chodzi o strukturę naszego społeczeństwa, to w ciągu dekady wzrosła liczba osób w wieku poprodukcyjnym – ponad co piąty obywatel jest w wieku emerytalnym (22,3 proc.). W tym samym okresie zmalała za to liczba osób w wieku produkcyjnym – do 59,3 proc. – oraz w wieku przedprodukcyjnym (18,4 proc.).

W opinii prof. Jacka Męciny, doradcy zarządu Konfederacji Lewiatan, skutki niżu demograficznego będą odczuwane przez wiele lat i są dużym zagrożeniem dla finansów publicznych.

– Źle będzie za 30 lat. Jeśli nie zmieni się polityka gospodarcza i społeczna, będziemy mieć coraz większe kłopoty i pogarszać się będą nie tylko warunki rozwoju, ale i jakość życia. Pogarszająca się sytuacja demograficzna z perspektywy przedsiębiorców i rynku pracy oznacza, że jesteśmy skazani na coraz trudniejszy dostęp do pracowników, ale także ryzyko rosnących kosztów pracy, zwłaszcza pozapłacowych, związanych ze składkami na ubezpieczenie społeczne – tłumaczy ekspert w komunikacie prasowym organizacji.

Zdaniem prof. Męciny konieczne są zmiany systemowe, które bezpośrednio wpłyną na rodzimy rynek pracy. Chodzi o m.in. zmianę podejścia do zatrudniania imigrantów. W opinii eksperta należy ułatwić proces zatrudniania i aktywizacji zawodowej obcokrajowców, skupić się na wyszukiwaniu potrzebnych i dobrze wykształconych specjalistów, którzy w dłuższej perspektywie będą w stanie zaspokoić potrzeby gospodarki.

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać

E-book

Finansowy poradnik pracujących mam. 20 przepisów i zasad, które opłaca się znać


Masz pytanie? Napisz na marketing@bankier.pl

Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Jeśli chcesz fakturę, to wypełnij dalszą część formularza:
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Pole wypełnione niepoprawnie!
Podaj kod w formacie xx-xxx!
Pole wypełnione niepoprawnie!

Jednocześnie kluczowe jest zwiększenie aktywizacji zawodowej wśród kobiet, które wychowują dzieci. Jednym z rozwiązań może być ułatwienie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jako przykład podano także holenderskie prawo, które przewiduje opłacenie całości składek za ubezpieczenie społeczne od kobiet przez państwo.

– Ważna jest odpowiedzialna polityka gospodarcza, która buduje bezpieczeństwo ekonomiczne Polaków i firm, w których są zatrudnieni. Inflacja, brak bezpieczeństwa energetycznego i rosnący fiskalizm są takim samym zagrożeniem dla firm i rodzin, dlatego nie można przeciwstawiać polityki gospodarczej polityce społecznej i odwrotnie. Żadne świadczenia nie pomogą rodzinie i nie wpłyną na decyzję o jej powiększeniu, jeśli ograniczone będą perspektywy zatrudnienia, a jakość usług publicznych będzie się pogarszać, jak obserwujemy to w przypadku ochrony zdrowia czy edukacji – podsumowuje ekspert.

Alan Bartman

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (32)

dodaj komentarz
carlito1
Jak by w kraju było normalnie i stabilnie to nie trzeba by było, żadnych "dodatków" "imigrantów" itp..... Ludzie sami chętnie mieli by dzieci. Ale tutaj nie wiadomo czy jutro nie zabiorą Ci mieszkania dla imigrantów, przedszkoli nie ma, szkolnictwo leży, służba zdrowia też, niestabilne przepisy, kompletny burdel Jak by w kraju było normalnie i stabilnie to nie trzeba by było, żadnych "dodatków" "imigrantów" itp..... Ludzie sami chętnie mieli by dzieci. Ale tutaj nie wiadomo czy jutro nie zabiorą Ci mieszkania dla imigrantów, przedszkoli nie ma, szkolnictwo leży, służba zdrowia też, niestabilne przepisy, kompletny burdel podatkowy i prawny :( i to jest to piękne otoczenie ? Nie wspomnę o dolarze po 5 zł.... taki oto dobrobyt.

A i zobaczie sobie jaką ustawę chce pis nam przegłosować. "ustawa o ochronie ludności" poczytajcie. warto.
marok
Potrzeba więcej przywilejów dla kobiet rodzących dzieci. Jeśli bycie matką nie zacznie się opłacać , dzieci nadal mało będzie się rodzić.
samsza
chłopie, to facet "robi" dziecko, dasz kasę facetowi, to zrobi swoje!
marok odpowiada samsza
Facet robi dziecko, ale kobieta decyduje , czy chce je urodzić.
smallsaver
Jeszcze mało miliardów zł idzie na "bombelki" pisowski trolu? Chcecie jeszcze bardziej okraść ludzi uczciwie pracujących i oszczędzających na starość by przekupić dzieciorobów?
samsza odpowiada marok
kobieta decyduje, na filmie nawet nie widziałeś ?

wody odchodzą, to pędem do szpitala, bo dziecko się rodzi... kto tu rozsądzi ile w tym "decyzji" organizmu kobiety, a ile wpływu dziecka.
po_co
Imigranci mogą pomóc wtedy kiedy będą chcieli pracować.
Dlatego największą pomocą byłaby zmiana polityki państwa, przy 4% bezrobociu nie powinno rozdawać się ludziom żadnej pomocy socjalnej.

Rozumiem, że żyją w Polsce osoby które nie będą w stanie pracować ze względu na swoje problemy zdrowotne w tym ciężkie upośledzenia
Imigranci mogą pomóc wtedy kiedy będą chcieli pracować.
Dlatego największą pomocą byłaby zmiana polityki państwa, przy 4% bezrobociu nie powinno rozdawać się ludziom żadnej pomocy socjalnej.

Rozumiem, że żyją w Polsce osoby które nie będą w stanie pracować ze względu na swoje problemy zdrowotne w tym ciężkie upośledzenia - nie ma o czym gadać, skoro nie mogą to trzeba im pomóc.

Cała reszta która siedzi w mieszkaniach socjalnych, zalewa się w trupa albo wyciąga rękę po kolejne zasiłki powinna zostać przegłodzona do tego stopnia że albo ruszą tyłek do pracy albo będą żywić się korzonkami trawy.

Jeżeli państwo chce pomagać to powinno pomagać tym którzy się na to państwo składają czyli ludziom pracującym, pomóżcie im tworząc nowe żłobki, przedszkola, zmniejszając obciążenie podatkowe, a nie rozdając pieniądze które tylko i wyłącznie podnoszą ceny.
Każdy pracujący Polak, traci rocznie minimum 20 tys. zł które państwo zabiera mu w różnego rodzaju podatkach.

Ktoś kto zarabia 2300 zł miesięcznie (minimalną krajową), miesięcznie jest pozbawiany 1600 zł, części z tej kwoty nigdy nie widzi dlatego nie odczuwa straty.
Z tych pieniędzy finansuje się mieszkania socjalnie i dodatki np. dla osób których kluczowym elementem dnia jest wychlapanie kolejnej flaszki.
prawdziwynierobot
czyli może zamiast wypłacać 13 i 14 emerytury, lepiej zadbać o tych, którym JESZCZE się chce pracować, a nie demotywować ich ciągłymi nowymi daninami.
samsza
Setny artykuł, że demografia, goście muszą (!) przyjechać!

Ale nie macie dla nich ani lekarzy, ani prądu, gazu... no może ryżu starczy.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki