Dolara wyceniono na 4,0225 złotego wobec 4,0425 na otwarciu, a euro na 3,6180 wobec 3,6135.
Mimo tego, iż wiekszość analityków nie spodziewa się, aby RPP obniżyła stopy na swoim posiedzeniu, na rynku nie ma zgodności, kiedy ewentualna redukcja może nastąpić. W środę presja ze strony przedstawicieli rządu na obniżenie stóp procentowych wzrosła. Niższe stopy powinny bowiem ożywić gospodarkę.
Minister gospodarki Janusz Steinhoff zrewidował do 4,0 procent swoją prognozę wzrostu Produktu Krajowego Brutto (PKB) w 2001 roku z 4,5 procent założonego w budżecie.
Depozyty O/N zamknęły się na poziomie 16,8/18,00 procent wobec 18,00/20,50 procent, a T/N na 17,8/18,8 procent wobec 17,5/20,5 procent.