REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Niemcy bronią się przed chińskimi inwestorami

2018-12-19 12:30
publikacja
2018-12-19 12:30

Berlin podejmuje kolejne kroki w celu zahamowania chińskiej ekspansji inwestycyjnej. Zgodnie z przyjętymi dziś przez rząd zmianami, niemieckie władze będą miały prawo ocenić i zablokować nabycie przez podmioty spoza Unii Europejskiej ponad 10-proc. udziałów w strategicznych przedsiębiorstwach. Dotychczasowy próg wynosił 25 proc.

fot. Fabrizio Bensch / / Reuters

Pod specjalną ochroną państwa znajdują się m.in. producenci zaawansowanych technologii i żywności, podmioty zajmujące się cyberbezpieczeństwem oraz firmy energetyczne. Obniżenie progu z 25 do 10 proc. ma ułatwić Berlinowi blokowanie niepożądanych inwestycji w przedsiębiorstwa "kluczowe dla bezpieczeństwa Niemiec" oraz "infrastrukturę krytyczną". Aby zmiany weszły w życie, muszą zostać zaakceptowane przez parlament.

Dzisiejsza decyzja rządu wpisuje się w szeroką ofensywę mającą na celu ograniczenie ekspansji chińskich inwestorów w Unii Europejskiej. We wrześniu Reuters donosił, że Berlin utworzy specjalny fundusz, który będzie ratował niemieckie firmy przed przejęciem przez Chińczyków. Rząd Merkel usilnie zabiega też o utworzenie wspólnotowego mechanizmu monitorowania inwestycji zagranicznych w UE.

Nastawienie Niemców do chińskich inwestycji zmienił 2016 r., gdy naszego zachodniego sąsiada zalała fala kapitału zza Muru. Firmy z Państwa Środka zainwestowały wówczas w Niemczech w formie bezpośrednich inwestycji zagranicznych 11 mld euro, więcej niż w poprzednich 15 latach łącznie. Szczególne emocje wzbudziło przejęcie Kuki, lidera branży robotyki, a w kolejnych latach objęcie sporych udziałów w symbolach niemieckiej potęgi gospodarczej - Deutsche Banku czy Daimlerze, oraz próba nabycia udziałów w spółce przesyłowej 50Hertz. Inwestycyjna ofensywa nasiliła się w momencie, gdy władze w Pekinie silnie promowały program "Made in China 2025", który ma uczynić z Chin globalnego lidera zaawansowanych technologii, w tym również tych, w których obecnie celują firmy z Niemiec.

MKa

Źródło:
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (10)

dodaj komentarz
doradca-praktyk
To taka niemiecka odmiana "wolnego rynku" :-))) Niemcy sę demokratyczni inaczej.
wektorwg
Duża cześć kooperacji Niemieckich firm jest w Polsce. Jak Chińczyki kupią to pozamykają fabryki w Polsce i otworzą w Chinach. A Polak będzie na bezrobociu wstawał z kolan co Niedziela!
ajwaj
""Berlin utworzy specjalny fundusz, który będzie ratował niemieckie firmy przed przejęciem przez Chińczyków.""

Czyli urzednik decyduje o inwestycjach w gospodarce. Powstanie tysiace nowych miejsc pracy ..w urzedach.
Predzej te firmy znikna, niz wyjdzie prawomocna decyzja o przezmaczeniu funduszu.
""Berlin utworzy specjalny fundusz, który będzie ratował niemieckie firmy przed przejęciem przez Chińczyków.""

Czyli urzednik decyduje o inwestycjach w gospodarce. Powstanie tysiace nowych miejsc pracy ..w urzedach.
Predzej te firmy znikna, niz wyjdzie prawomocna decyzja o przezmaczeniu funduszu.

PRZYKLAD > lotnisko Berlin-Brandenburg planowane koszty 2 mld. € jest 7,3 mld. €, ale za to dalej w budowie
Temin ukonczenia byl 3.7.2012, potem mial byc 2020, ale nie bedzie A bo ciagle sa nowe usterki w tysiacach, w tym usterki przy naprawie starych usterek, które naprawialy jeszcze starsze usterki :)
ajwaj
nadzór i decyzje - tluste koty polityki
grzechu_comeback
i co na to LEMNIGI???? Niemcy mają swój INTERES i stawiają na niego a nie na UE. KAPITAŁ MA NARODOWOŚĆ!!!!
doradca-praktyk
Co należało udowodnić :-)
wektorwg odpowiada doradca-praktyk
Kapitał ma właściciela, który decyduje.
wektorwg
Bo nie ma. Ma właściciela.
jes
Jak Niemcy kupować to dobrze, jak Niemcom kupować to źle :)
vitosza
A co na to Balcerowicz, przecież kapitał nie ma narodowości.

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki