Niemcy każą zapłacić Facebookowi i Twitterowi po 50 mln euro, jeśli nie uda im się skutecznie pozbyć mowy nienawiści i fałszywych informacji. Plan kar został już zatwierdzony 5 kwietnia 2017 r. i będzie obejmował wszystkie serwisy społecznościowe.
50 mln euro – tyle będzie kosztowała serwisy społecznościowe porażka w kwestii zabezpieczenia swoich użytkowników przed mową nienawiści i obiegiem fałszywych informacji. Niemcy zaakceptowały już to, że kary będą nakładane – do omówienia w parlamencie pozostał jeszcze tylko ich cennik – pisze portal informacyjny CNN.
– Serwisy społecznościowe są odpowiedzialne za to, że ich platformy są wykorzystywane do szerzenia nienawiści i nieprawdziwych informacji – podsumował w stanowisku dla CNNMoney niemiecki minister sprawiedliwości Heiko Mass.
Nowe prawo oczywiście nie zakłada, że serwisy zablokują pojawianie się takich treści na swoich stronach – będą miały obowiązek usunięcia ich w ciągu 24 godzin od ich zamieszczenia. Pozostałe nielegalne materiały będą mogły zostać usunięte w ciągu tygodnia od ich zgłoszenia. Takie wymagania już działają, a opracowywane kary mają jedynie ułatwić ich egzekwowanie.
MG























































