REKLAMA

Niemcy: 50 mln euro kary dla Facebooka i Twittera za mowę nienawiści

2017-04-06 08:47
publikacja
2017-04-06 08:47

Niemcy każą zapłacić Facebookowi i Twitterowi po 50 mln euro, jeśli nie uda im się skutecznie pozbyć mowy nienawiści i fałszywych informacji. Plan kar został już zatwierdzony 5 kwietnia 2017 r. i będzie obejmował wszystkie serwisy społecznościowe.

fot. REUTERS/Dado Ruvic/File Photo / / FORUM

50 mln euro – tyle będzie kosztowała serwisy społecznościowe porażka w kwestii zabezpieczenia swoich użytkowników przed mową nienawiści i obiegiem fałszywych informacji. Niemcy zaakceptowały już to, że kary będą nakładane – do omówienia w parlamencie pozostał jeszcze tylko ich cennik – pisze portal informacyjny CNN.

– Serwisy społecznościowe są odpowiedzialne za to, że ich platformy są wykorzystywane do szerzenia nienawiści i nieprawdziwych informacji – podsumował w stanowisku dla CNNMoney niemiecki minister sprawiedliwości Heiko Mass.

Nowe prawo oczywiście nie zakłada, że serwisy zablokują pojawianie się takich treści na swoich stronach – będą miały obowiązek usunięcia ich w ciągu 24 godzin od ich zamieszczenia. Pozostałe nielegalne materiały będą mogły zostać usunięte w ciągu tygodnia od ich zgłoszenia. Takie wymagania już działają, a opracowywane kary mają jedynie ułatwić ich egzekwowanie. 

MG

Źródło:
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane

Komentarze (104)

dodaj komentarz
~Nrd
Nrd musi cenzurować, co w tym dziwnego?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~StanRS
"Mową nienawiści" będzie krytykowanie poczynań muzułmanów, żydów, afroeuropejczyków "uchodźców", feministek, gejów, i środowisk LGBT. Będzie to surowo karane finansowo, a nawet więzieniem.
Natomiast krytykowanie białasów, religii chrześcijańskiej, instytucji małżeńskiej składającej się
"Mową nienawiści" będzie krytykowanie poczynań muzułmanów, żydów, afroeuropejczyków "uchodźców", feministek, gejów, i środowisk LGBT. Będzie to surowo karane finansowo, a nawet więzieniem.
Natomiast krytykowanie białasów, religii chrześcijańskiej, instytucji małżeńskiej składającej się z kobiety i mężczyzny, będzie uchodziło za przejaw pluralizmu politycznego i wolności słowa.
~nick
Mowa nienawiści to niechciana krytyka :)
Te grupy które wymieniłeś nie lubią krytyki i lubią totalitaryzm
~xi
kraj wolności ( w tym słowa)- niemcy. Jeżeli w niemczech jest prawo knebla, a w Polsce 80% mediów jest niemieckie to w Polsce chyba jest tak samo?
~Dżejms
A co to ta mowa nienawiści? Jak pisali o L. Kaczyńskim per kartofel to jest mowa miłości, stwierdzenie faktu czy nienawiść? Albo jeśli ktoś napisze (zgodnie z prawdą) że Żydzi go okradli to mowa nienawiści czy prawo do informacji? No bez jaj - kto to ma niby definiować?
~nick
definiować mogą np sądy, ale zanim ktoś wyda wyrok to powinna powstać definicja mowy nienawiści, w tej chwili to mamy nowomowę według Orwella
~end
Haha to teraz skrytykowanie islamizacji i zamieszek,gwałtów to będzie mowa nienawiści...
~kraken
Widzę że władza niemiecka zasięgnęła porad u przywódcy korei (tej północnej).
~Paul
Nie musieli. Mają swój wzór z lat 30 ubiegłego wieku

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki