
Infolinia banku informowała o możliwości wydłużonego czasu oczekiwania na połączenie z konsultantami. Po połączeniu dowiedzieć się można było, że trwa aktualizacja systemu. Konsultanci nie potrafili odpowiedzieć, dlaczego odbywa się ona w ciągu dnia, w piątek, kiedy klienci mogliby dokonać ostatnich przelewów przed weekendem. Jak informowano wtedy, można było zlecać przelewy przez telefon, ale wówczas byłaby naliczana standardowa opłata. Zwrot może nastąpić dopiero po złożeniu reklamacji. Bank nie informował na stronie o przyczynach awarii, ani kiedy zostanie ona zlikwidowana. Nasz czytelnik informuje również, że ma problemy z korzystaniem z karty płatniczej, jednak trudno powiedzieć, czy jest to związane z obecnymi problemami technicznymi.

|

Jak sprawdziliśmy, ostatnie transakcje przed awarią można było wykonywać przed godziną 14:10. Chociaż nawet wtedy odnotowaliśmy problemy z działaniem systemu smsowego potwierdzania przelewów (smsa z potwierdzeniem otrzymaliśmy dopiero za trzecim razem). Awaria nie ma wpływu na działanie kart płatniczych Alior Banku w bankomatach. Pieniądze, zarówno z maszyn Aliora, jak i obcych można było nadal pobierać bez przeszkód.

Testowy przelew bankowy, który wykonaliśmy o godz. 15:40 pokazuje, że system co prawda przyjmował polecenie zapłaty, jednak wciąż działał w trybie off-line i nie było pewności, czy został wykonany poprawnie. Wykonany przelew, do czasu usunięcia usterki, nie był zarejestrowany na stronie z historią operacji.
Przed godziną 17, na adres naszej redakcji przysłane zostało oficjalne oświadczenie banku, z którego wynika, że problemy techniczne zostały już usunięte. Oświadczenie publikujemy poniżej.

Jarosław Ryba/Łukasz Radomski



























































