Nawet 70 proc. oddziałów bankowych może zniknąć

analityk Bankier.pl

W ciągu 10 lat liczba placówek bankowych na 100 tys. mieszkańców będzie gwałtownie spadać na wszystkich rozwiniętych rynkach, prognozują analitycy Citigroup. W USA wskaźnik ten obniży się o jedną trzecią, w strefie euro o 45 proc., a w krajach skandynawskich o połowę. To pociągnie za sobą poważne redukcje zatrudnienia. W Europie pracę może stracić nawet 45 proc. bankowców.

W najnowszej edycji raportu „Citi GPS: Global Perspectives & Solutions” analitycy Citigroup wzięli pod lupę konkurencyjny konflikt pomiędzy tzw. branżą fintech a tradycyjnymi instytucjami bankowymi. Zdaniem ekspertów gros inwestycji w innowacyjne biznesy koncentruje się obecnie w obszarze obsługi klientów indywidualnych oraz małych i średnich przedsiębiorstw.

To zdecydowanie zła wiadomość dla banków – bankowość detaliczna odpowiada za znaczącą część zysków instytucji. Udział ten waha się od 43 proc. w Europie do nieco poniżej 20 proc. w Japonii.

Nawet 70 proc. oddziałów bankowych może zniknąć
Nawet 70 proc. oddziałów bankowych może zniknąć (fot. Krystian Maj / FORUM)

Na razie zachodnie banki nie odczuwają zbyt wyraźnie presji konkurencyjnej ze strony podmiotów niebankowych. Pod tym względem znajdują się w znacznie lepszej sytuacji niż np. instytucje w Chinach, przegrywające z potentatami e-commerce – Tencent i Alibabą. Zdaniem analityków obraz rynku może się jednak bardzo szybko zmienić.

Z prognoz Citi wynika, że w USA udział „cyfrowych innowatorów” wzrośnie z 1 proc. rynku w 2015 r. do 10 proc. za 5 lat i 17 proc. w 2023 roku.

Klienci odwracają się od oddziałów

Eksperci Citi wskazują, że rozwój sieci oddziałów bankowych właśnie minął swój szczyt. W najbliższych latach na rozwiniętych rynkach fizycznych placówek zacznie gwałtownie ubywać. Jako przykład tempa nadchodzących przemian wskazuje się kraje skandynawskie, gdzie od 2008 roku stacjonarna sieć dystrybucji banków zmniejszyła się o połowę. Niektóre instytucje, np. Danske Bank czy SEB, zredukowały liczbę oddziałów jeszcze bardziej radykalnie.

Liczba oddziałów bankowych na 100 tys. mieszkańców w wybranych krajach w latach 2004-2014

Państwo

Liczba oddziałów bankowych na 100 tys. mieszkańców w 2004 r.

Liczba oddziałów bankowych na 100 tys. mieszkańców w 2014 r.

Zmiana w ciągu 10 lat

Holandia

33,7

14,8

-56%

Dania

50,1

27,9

-44%

Irlandia

35,9

21,4

-40%

Hiszpania

97,7

70,2

-28%

USA

32,5

32,4

0%

Polska

26,6

33,0

+24%

Francja

21,6

38,0

+76%

Kenia

2,7

5,8

+115%

Źródło: Citi Research na podstawie danych Banku Światowego

Wraz ze zmianami w zachowaniach klientów, coraz częściej preferujących kanały elektroniczne, banki będą podążać ścieżką wyznaczoną przez kraje skandynawskie. Na niektórych rynkach może to oznaczać „rzeź placówek”. Przykładowo w Hiszpanii, jednym z najbardziej nasyconych oddziałami krajów Europy, banki mogłyby zredukować swoją sieć aż o 70 proc.

Coraz mniej pracy w bankach

Zdaniem analityków Citi Research w ślad za postępami automatyzacji i spadkiem znaczenia placówek podąży poziom zatrudnienia w bankach. Oddziały i związane z nimi koszty osobowe stanowią ok. 65 proc. bazy kosztowej większego banku.

Praca w bankowości: jeszcze nigdy nie było tak ciężko?

Praca w bankowości: jeszcze nigdy nie było tak ciężko?

Zwolnienia grupowe, cięcia zatrudnienia, restrukturyzacja sieci placówek – w ostatnich miesiącach kolejne banki ogłosiły działania, które mają zredukować koszty działania i podnieść efektywność. W III kwartale 2015 r. zniknęły 2 tysiące miejsc pracy w bankowości, ale prawdziwy obraz sytuacji w sektorze poznamy dopiero za kilka miesięcy.

Eksperci Citigroup oceniają, że w najbliższych latach tempo redukcji zatrudnienia w bankach zwiększy się z 2 proc. rocznie do 3 proc. Oznacza to, że w stosunku do szczytowego momentu przypadającego na lata przed kryzysem finansowym, do 2025 r. liczba pełnoetatowych pracowników w bankach spadnie o 40 proc. w USA i o 45 proc. w Europie.

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 3 ~goldman

jedynie w bankach spermy pracy nie zabrakinie, a jeszcze jak wejdzie w zycie program 500plus to siec placowek moze sie podwoic

! Odpowiedz
0 0 ~Erekton

Trafna uwaga.... :-)

! Odpowiedz
3 0 ~Yellow_submarine

Jest dobrze w Kasie Branickiego, tam szanują klienta

! Odpowiedz
1 4 ~opty

...wynajmują firmy ochroniające,sprzątające, księgujące,liczące pieniądze itd, itp ,no to może by tak jeszcze dyrektorujące.... i wtedy zatrudnienie spadnie do minimum....

! Odpowiedz
11 13 ~Kisiel

TYLKO TYLE !? Chociaż z drugiej strony ta hołota z banów już nie ma co do roboty, bo tylko trolują w sieci i powtarzają kłamstwa czy próbują (nieudolnie) ośmieszać temat frankowiczów, polisolokat...a to już i rtak za późno. Ciency Ci bankowcy byli i pozostaną. Krótki zarobek i do paki. Później hasło: Zatrudnię ! Gdzie Pan/Pani pracowała. W Banku ! A to dziękuję, potrzebuję uczciwych pracowników.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 9 ~mm

To rzeź lemingów!!! Bierzcie za łopatę i kopcie sobie grób!
Albo otwierajcie stocznie i kopalnie.

! Odpowiedz
9 23 ~LinuxMint_17_3_User

Off topic: Muślimy dokonują inwazji Europy a propaganda stale straszy Rosją, która jako jedyne państwo skutecznie dała im wpier.dol w Syrii.

! Odpowiedz
10 5 ~skrzydło_D

Propaganda p*rdoli takie farmazony jak ty.
Nie byliby lepsi jak te "muślimy" jakby mogli wejść do europy.

! Odpowiedz
6 8 ~LinuxMint_17_3_User odpowiada ~skrzydło_D

W ogniu gorączki propagandy nakręconej przez zachód i USA na Rosję i Putina. Z ciekawości tak na zimno ma ktoś blade pojęcie Co by ten Putin i z jakiego powodu miał niby zrobić obecnie Polsce, i jakie korzyści by z tego osiągnął, nie ogarniam, małe dzieci by dusił czy co. I dlaczego nie pamiętamy Gangsterom z USA że rozbili cały bliski wschód i miliony istnień ludzkich, kto im dał do tego prawo? Poza tym Czy to Putin stoi za produkcją i nasłaniem na Europę nachodzców i jej destabilizacji?. Przepraszam ale nie ogarniam dlaczego dostajemy orgazmów na sama myśl o silnym NATO. Jak do tej pory to od 09/11/2001 co dzień to gorzej i to właśnie z powodu zachodu. Tak ja to widzę. Fakt Putin przygarnął Krym, ale każdy by się bronił jak mu szyję przyciskają. Ja sądzą że Putin to nowoczesny przywódca i jak dotychczas nie dał się wciągnąć w awanturę wojenną w jaką Zachód go chce uwikłać.!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 28 ~generalkoster

Na początku lat 90-tych Citi Handlowy to była marka. Była ... Niestety od początku nastawiali się na zamożnych klientów i nie docenili innych mniej zamożnych segmentów oraz przespali wiele zmian na rynku. Do tego zawsze byli i są zbyt pazerni. Co chwila dorzucali klientom jakieś bezużyteczne usługi, za które trzeba płacić (w skali roku nawet kilkaset złotych od usługi). Najgorsze jest to, że robili to "cichaczem". Wielu klientów orientowało się dopiero po jakimś czasie, że powoli wycieka im kasa z konta. Zawsze miałem wrażenie, że decyzje Citi "przylatują w teczce" do Polski z USA i są totalnie oderwane od naszej rzeczywistości.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil