REKLAMA
PILNE

Nauczyciele chcą likwidacji dodatkowych godzin pracy. Rodzice i uczniowie nie przychodzą na spotkania

Dominika Florek2025-05-16 12:15redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-05-16 12:15

Nauczyciele domagają się likwidacji tzw. godzin dostępności. Nie chcą być zmuszani do obecności w szkole poza lekcjami, aby udzielać konsultacji uczniom i rodzicom. Według Związku Nauczycielstwa Polskiego zainteresowanie jest niskie, a placówki nie zapewniają odpowiednich warunków.

Nauczyciele chcą likwidacji dodatkowych godzin pracy. Rodzice i uczniowie nie przychodzą na spotkania
Nauczyciele chcą likwidacji dodatkowych godzin pracy. Rodzice i uczniowie nie przychodzą na spotkania
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) zwrócił się do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem o zniesienie godzin dostępności od nowego roku szkolnego 2025/2026. Obecnie nauczyciele są zobowiązani do przebywania w szkole przez 1 godzinę tygodniowo ponad wymiar lekcyjny, a w przypadku zatrudnionych na mniej niż połowę etatu – 1 godzinę co dwa tygodnie, podczas której prowadzą konsultacje dla uczniów, wychowanków lub ich rodziców, dostosowując się do ich potrzeb.

„Uważamy, że tzw. godziny czarnkowe to zakulisowe zwiększenie obowiązkowego pensum zajęć nauczycieli, bez zagwarantowania prawa do adekwatnego wynagrodzenia z tego tytułu. Są one przykładem biurokratyzacji i nakładania dodatkowych obowiązków proceduralnych na nauczycieli” - czytamy w liście Sławomira Broniarza, prezesa ZNP. 

Prezes związku zapewnia w liście do MEN, że nauczyciele nigdy nie odmawiali przeprowadzania konsultacji, a praktyka funkcjonowania jednostek systemu oświaty nie wskazywała, aby pojawiały się sygnały o trudnościach z wyegzekwowaniem ww. obowiązku od nauczycieli.

„Mijają trzy lata od czasu wprowadzenia tego przepisu. Nauczyciele oceniają ten zapis negatywnie i nie widzą korzyści z funkcjonowania godzin dostępności. Jak wynika z ankiety ZNP, przeprowadzonej 7 – 11 maja 2025 roku, w której wzięło udział 12 469 nauczycieli i nauczycielek, zdecydowana większość respondentów uważa, że: godziny dostępności nie ułatwiły kontaktu między szkołą a rodzicami, rodzice uczniów i uczennic nie korzystają z godzin dostępności oraz sami uczniowie i uczennice nie korzystają z godzin dostępności. A tylko w połowie placówek są warunki do realizacji godzin dostępności (oddzielna sala), zatem godziny dostępności należy zlikwidować” - czytamy w liście.

DF

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Revolut chce być bankiem pierwszego wyboru
Dominika Florek
Dominika Florek
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca (p.o.) dział „Twoje Finanse – Biznes” w Bankier.pl. Doktorantka na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Zajmuje się tematyką podatkową i konsumencką, śledzi także nowości w sektorze MSP. Monitoruje ofertę produktów bankowych dla firm, przygotowując rankingi kont dla przedsiębiorców. Śledzi zmiany legislacyjne i ich wpływ na przedsiębiorców. Prywatnie zgłębia temat motywacji podatkowej polskich podatników. Wierzy, że dobra książka potrafi wytłumaczyć świat lepiej niż niejeden wykres. Tel.: +48 539 733 969

Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (5)

dodaj komentarz
bomer
Rodzice w większości, to populistyczna hołota, wymagająca od instytucji publicznych służalczości. Najwyższy czas zacząć wymagać od mamuś i tatusiów, żeby wzięli odpowiedzialność za swoje dzieci, a nie przerzucali ją na nauczycieli. I mam jeszcze radę, dla wszystkich hejterów: jak zazdrościcie czegokolwiek nauczycielom, to sprawa Rodzice w większości, to populistyczna hołota, wymagająca od instytucji publicznych służalczości. Najwyższy czas zacząć wymagać od mamuś i tatusiów, żeby wzięli odpowiedzialność za swoje dzieci, a nie przerzucali ją na nauczycieli. I mam jeszcze radę, dla wszystkich hejterów: jak zazdrościcie czegokolwiek nauczycielom, to sprawa jest prosta. W Polsce brakuje tysiące nauczycieli, wystarczy zdobyć kwalifikacje i zgłosić się do pracy w szkole.
search
17 h tygodniowo i za duzo. A o godziny nadliczbowe i zastepstwa to sie bija
meliska
Nigdy nie miałem konsultacji w szkole. Nie wiem czy w tamtych czasach formalnie istniały. Ale...Nigdy też żaden nauczyciel nie zamienił ze mną kilku słów po lekcjach. Nigdy nie pisali pogłębionych uwag do ocenianych wypracowań, prac itd. Zero interakcji, nawet gdy miałem przejściowe kłopoty.
Za tzw. "pandemii" cieszyli
Nigdy nie miałem konsultacji w szkole. Nie wiem czy w tamtych czasach formalnie istniały. Ale...Nigdy też żaden nauczyciel nie zamienił ze mną kilku słów po lekcjach. Nigdy nie pisali pogłębionych uwag do ocenianych wypracowań, prac itd. Zero interakcji, nawet gdy miałem przejściowe kłopoty.
Za tzw. "pandemii" cieszyli sie z obijania i mieli w nosie utratę roku nauki.
marian4321
Przestańcie w końcu płacić tym ludziom za pozoranctwo. Kto lubi uczyć będzie uczył i nie będzie targował się o godziny. Kto uczy dla pieniędzy poszuka sobie zajęcia gdzie indziej.

Powiązane: Zarobki nauczycieli

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki