REKLAMA

Największe odpływy z funduszy inwestycyjnych w historii

2020-04-07 17:22
publikacja
2020-04-07 17:22

Z danych pozyskanych z 18 TFI (na 37) wynika, że saldo wpłat i wypłat wyniosło w marcu -12 mld zł - poinformowały Analizy .pl we wstępnym raporcie dotyczącym marcowych odpływów z polskich funduszy inwestycyjnych. To więcej niż w najgorszym w historii miesiącu – styczniu 2008.

fot. Andrzej Rostek / / Shutterstock

"Marzec tego roku był na pewno jednym z najtrudniejszych w branży funduszowej. Klienci masowo wypłacali swoje oszczędności. Dane jeszcze spływają, ale wszystko wskazuje na to, że w ujęciu wartościowym ostateczny bilans będzie gorszy niż w najsłabszym w historii miesiącu – czyli styczniu 2008 roku, kiedy z funduszy klienci wypłacili -11,5 mld zł. Na razie pod względem procentowym jest nieco lepiej. Wówczas odpływy stanowiły 8 proc. aktywów, obecnie odpowiadają za nieco ponad 4 proc. (wraz z napływem kolejnych danych, statystyki mogą się pogorszyć)" - napisano w raporcie.

"Falę odkupień odnotowały przede wszystkim fundusze dłużne, które to w ostatnich dwóch latach cieszyły się największym powodzeniem. Z danych pozyskanych od 18 TFI wynika, że w marcu klienci wypłacili z nich co najmniej 10 mld zł, czyli tyle, ile fundusze te pozyskały w ciągu ponad poprzednich 22 miesięcy. W co trzecim funduszu skala odkupień przekroczyła 10 proc. wartości aktywów netto, czyli progu, po przekroczeniu którego prawo daje TFI możliwość zawieszenia możliwości umarzania jednostek. Jednak na ten krok zdecydowało się tylko jedno towarzystwo – AgioFunds TFI" - dodano.

Najwięcej środków klienci wypłacili z funduszy obligacji korporacyjnych Santander TFI. Autorzy raportu wskazali, że są to fundusze wyróżniające się portfelami budowanymi według zachodnich standardów. W marcu wypłacono z nich prawie 3,3 mld zł, a ich aktywa zmniejszyły się o około połowę. Wysokich odpływów (wartościowo) doświadczyły także dwa fundusze dłużne z PKO TFI (PKO Obligacji Długoterminowych oraz PKO Obligacji Skarbowych) – łącznie ponad 2 mld zł, co odpowiada kilkunastu procentom ich aktywów.

"Odpływy mocno odczuły także Investor Oszczędnościowy (-0,8 mld zł, około 25 proc. aktywów), QUERCUS Ochrony Kapitału (-0,4 mld zł, około 33 proc. aktywów), NN Krótkoterminowych Obligacji (-0,4 mld zł, kilkanaście procent aktywów) oraz Millennium Obligacji Klasyczny (-0,4 mld zł, kilkanaście procent aktywów). Według danych z 18 TFI najwyższą skalę odpływów odnotowały Santander TFI (-4,1 mld zł), PKO TFI (-3,3 mld zł), Investors TFI (-1,4 mld zł)" - napisano.

Wśród największych TFI, które nie udostępniło jeszcze danych są: Ipopema TFI, Pekao TFI, Generali Investments TFI, ale i AgioFunds TFI. Pełen raport zostanie opublikowany po uzyskaniu danych ze wszystkich instytucji.

kk/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
and-owc
Odpływ czy przypływ takie są prawa "nieba" i z tym się zgodzić trzeba. Tym rządzą nasze planety,komety i gwiazdy (Ziemia,Słońce,Książyc itd...).
Chcą im dorównać informatycy,projektanci,analitycy itd...(niech się uczą). Politycy lubią "wyborców" (wybrańców) i tych ochraniają przed
Odpływ czy przypływ takie są prawa "nieba" i z tym się zgodzić trzeba. Tym rządzą nasze planety,komety i gwiazdy (Ziemia,Słońce,Książyc itd...).
Chcą im dorównać informatycy,projektanci,analitycy itd...(niech się uczą). Politycy lubią "wyborców" (wybrańców) i tych ochraniają przed "odpływem".
1as
A ja kupuję, gdy leje się krew, więc dokupiłem sporo jednostek Ikze i Ile właśnie w marcu.
sammler
Ja w którymś momencie zleciłem konwersję, dzięki czemu zachowałem część zysków i straty rozważam tylko w wymiarze kosztów utraconych możliwości, i też teraz dokupuję. Wychodzę z polskich korporatów, bo tu może się czaić trochę trupów. Wolę już tracić (ewentualnie) na akcjach, bo tam wiadomo - straty kapitałowe Ja w którymś momencie zleciłem konwersję, dzięki czemu zachowałem część zysków i straty rozważam tylko w wymiarze kosztów utraconych możliwości, i też teraz dokupuję. Wychodzę z polskich korporatów, bo tu może się czaić trochę trupów. Wolę już tracić (ewentualnie) na akcjach, bo tam wiadomo - straty kapitałowe raczej się odrobi. Jak spółka upadnie, nie ma na to szans.
kondor_plus
Jedyny sens podawania takich danych to dane procentowe - bo 0,9MLD odpływu z InvOszcz ma się nijak do 100mln z jakiegoś funduszu akcyjnego - dla tego drugiego to może być gwoźdź do trumny.
Podajcie w procentach ile w marcu odpłynęło z konkretnych funduszy i TFI - to dopiero pokaże skalę tego co się działo.
Podpowiem
Jedyny sens podawania takich danych to dane procentowe - bo 0,9MLD odpływu z InvOszcz ma się nijak do 100mln z jakiegoś funduszu akcyjnego - dla tego drugiego to może być gwoźdź do trumny.
Podajcie w procentach ile w marcu odpłynęło z konkretnych funduszy i TFI - to dopiero pokaże skalę tego co się działo.
Podpowiem też że nie do końca rozumiem, po raz kolejny zresztą na polskim rynku inwestycyjnym, tego że tąpnęło na rynku akcji, pospadało co mogło, i wówczas okazało się że w doł pikują nie tylko fundusze akcyjne, ale także te w których rozsądny człowiek chciał "schować " środki czyli te pieniężne... Właściwie obronę dawały tylko agresywne fundusze w złocie.
O co mi chodzi? Chodzi mi o ten mit, budowany przez yt i doradców, żeby budować swoje oszczędności w funduszach, dzieląc je właściwie. Otóż ja w ciągu dwóch lat miałem fundusz "zabezpieczenia emerytalnego", który kilka miesięcy tkwił na wartości -30%, jak nie więcej. Ekstra zabezpieczenie emerytalne! Oczywiście teraz ten fundusz poleciał na zbity pysk, coś koło 15%. "Oszczędnościowy" - fajnie, w okresie pompowania giełd miał jakieś kilka procent na plusie, teraz grzmotnął o cały ten zysk na glebę. Podpowiem - żeby mieć jakikolwiek zysk z tych inwestycji, w bardzo mało ryzykowny przecież sposób, trzeba cały czas obserwować ceny i aktywnie zmieniać alokację w fundusze, a w momencie zwały działać dokładnie jak przy akcyjnych stop-loss-ach. Inaczej oszczędzanie na emeryturę z funduszami będzie tragedią finansową. Wiem wiem, to są przecież fundusze "aktywnie" zarządzane... Tylko żeby chociaż wywalczyły coś ponad 1,5% w skali roku, i chroniły przed glebą w czasie takiego okresu jak teraz....
pazdzioch_indastries
najlepsze są obroty i wzrosty w takiej sytuacji, ktoś na końcu będzie płakał.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki