REKLAMA
WAŻNE

Morawiecki: Polska ma szanse rozwijać się w tempie ok. 3,3 proc. PKB

2020-02-18 15:42
publikacja
2020-02-18 15:42

Mimo spowolnienia gospodarczego na świecie polska gospodarka w tym i przyszłym roku ma szanse rozwijać się w tempie ok. 3,3 proc. PKB - ocenił we wtorek premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w firmie Marco w Gliwicach.

/ fot. Wojciech Król / MON

Premier przypomniał prognozy Komisji Europejskiej, z których wynika, że polska gospodarka będzie rozwijała się w tym i przyszłym roku w tempie 3,3 proc. PKB. Dodał, że jego zdaniem prognozy te są "wysoce prawdopodobne". Jak zaznaczył, byłby to bardzo mocny wzrost w dobie spowolnienia gospodarczego na świecie.

Szef rządu podziękował przy tym i pogratulował wszystkim przedsiębiorcom i pracownikom tego, że „polska gospodarka cały czas trzyma się bardzo mocno”.

„Sądzę, że już wkrótce przestaniemy mówić o spowolnieniu gospodarczym wokół nas, a zaczniemy mówić o przyspieszeniu, choć oczywiście ten chiński koronawirus nam nie pomaga, bo na całym świecie jest pewne przypatrywanie się, co to zdarzy się w Chinach” - dodał Morawiecki.

Morawiecki przypomniał też, że zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego, Polska w ub. roku miała 1,1 proc. nadwyżki na rachunku bieżącym w bilansie płatniczym.

Jak zaznaczył, to pewnego rodzaju miara nie tylko konkurencyjności polskich produktów i usług. „To jest jednocześnie pewna miara, która pokazuje, że niezależnie, że cały czas jesteśmy biorcą kapitału ze względu na to, że z mozołem wydostajemy się z tej niedoskonałości po PRL (…), pokazujemy, że potrafimy podbijać rynki zagraniczne – tutaj przykład LOT-u, który kupił 25 proc. lotniczego rynku czarterowego w Niemczech” - wskazał szef rządu.

„To kolejne dane, które pokazują siłę polskiej gospodarki. Nadwyżka handlowa, nadwyżka na rachunku bieżącym, mocny wzrost PKB w tym roku i równie mocny w przyszłym roku – to dane, które pokazują optymizm polskiej gospodarki, optymizm polskich przedsiębiorców – ocenił.

Morawiecki wyraził przekonanie, że „nie byłoby tych sukcesów”, gdyby nie takie przedsiębiorstwa, jak odwiedzana przez niego we wtorek w Gliwicach firma Marco. „To wspaniałe przedsiębiorstwo, które zostało zbudowane od podstaw w oparciu o znakomitą filozofię działania - włączającą pracowników na możliwie wielu etapach produkcji, weryfikacji jakości, handlu, pozyskiwania klientów” - mówił premier.

Jak dodał, pracownicy Marco są średnio lepiej opłacani, niż gdzie indziej, ale jednocześnie współtworzą wartość firmy. „Cieszę się też, że w ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju firma pozyskała środki z NCBR, środki z PFR - na badania, na rozwój, na ten park technologiczny, który należy do jednego z najnowocześniejszych” - zadeklarował.

Szef rządu zaznaczył, że spółka ma ambicję być wzorcem, wartością referencyjną dla innych. „Oczywiście, w zestawieniu z gigantami międzynarodowymi nasze obroty są jeszcze niewielkie, ale jak patrzę na ambicję takich firm, patrzę na pracowników, co potrafią zrobić, jak dbać o jakość produktów, o poprawę wydajności, efektywności na każdym etapie; być jednocześnie beneficjentem tego, ale zarazem oddawać najlepsze swoje doświadczenie, wiedzę, pracowitość, dyscyplinę temu przedsiębiorstwu – to widzę, że przed Polską nie ma limitów rozwoju” - zaakcentował.

"Plan Morawieckiego". Marne efekty po 4 latach

Cztery lata temu wicepremier Mateusz Morawiecki przedstawił „Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju”, obiecując nam budowę oszczędności, inwestycje, innowacje i rozwój. A dostaliśmy festiwal wydatków socjalnych, wyższe podatki i nasilający się etatyzm.

Premier zaznaczył, że wśród klientów firmy są Volkswagen czy Porsche – odbiorcy wymagający, co do jakości produktów. „Pokazujemy tutaj z Gliwic, jak można tworzyć wysokiej jakości produkty, ale podstawą wartości tego przedsiębiorstwa i - jestem przekonany – podstawą wartości polskiej gospodarki, są ludzie: coraz bardziej zaangażowani, coraz lepiej opłacani” - wybił.

„To jest sedno Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju – aby pracownicy zarabiali coraz więcej i oddawali z siebie też coraz więcej pracodawcom, firmom, przedsiębiorcom” - ocenił.

„A my jesteśmy po to, żeby zapewniać jak najlepsze otoczenie regulacyjne, wspierać tam, gdzie trzeba, np. poprzez takiej instytucje, jak NCBR, zapewniać równe warunki konkurowania, czyli eliminować wszystkie patologie i oszustwa podatkowe i jednocześnie dbać, aby polskie firmy nie były poszkodowane na jednolitym rynku europejskim, tylko żeby to pole gry było wyrównane” - zapewnił.

Dodał też, że rzadko widzi firmę, która potrafi z takim optymizmem patrzeć w przyszłość, potrafi jednocześnie inspirować innych. Zaznaczył, że do Gliwic przyjeżdżają firmy z całego świata uczyć się, na czym polega wysoka polska jakość.

„Polska marka staje się coraz bardziej znana na całym świecie jako marka wysokiej jakości produktów i usług. Nic dziwnego, że mamy coraz lepszy bilans handlowy, bilans płatniczy i dzięki temu wzrost polskiej gospodarki jest niezagrożony, budżet jest w bardzo dobrym stanie – i z optymizmem możemy patrzeć w przyszłość” - podsumował Morawiecki.

Firma Marco z Gliwic m.in. produkuje specjalistyczne etykiety, izolatory, uszczelki czy materiały opakowaniowe, a także oferuje usługi, jak oprogramowanie czy projektowanie graficzne. Firma została założona 20 lat temy przez Marka Ślibodę, który w jednym z wywiadów prasowych sprzed kilku lat deklarował, że chciałby, aby była ona podobna do amerykańskiego koncernu 3M.(PAP)

autor: Mateusz Babak

mtb/ pif/ maja/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (53)

dodaj komentarz
caesar_m
W słusznie minionej epoce władze chwaliły się wzrostem : produkcji lodówek, wytopionej stali, wodowanego tonażu statków, oddanych mieszkań.... PKB to produkt całkowicie abstrakcyjny i "nijak" się ma do rzeczywistej sytuacji nawet gdy nie jest manipulowany , a jest.
Kiedy rolnik wygeneruje największy wzrost
W słusznie minionej epoce władze chwaliły się wzrostem : produkcji lodówek, wytopionej stali, wodowanego tonażu statków, oddanych mieszkań.... PKB to produkt całkowicie abstrakcyjny i "nijak" się ma do rzeczywistej sytuacji nawet gdy nie jest manipulowany , a jest.
Kiedy rolnik wygeneruje największy wzrost PKB ? Jak mu się zepsuje kombajn i kupi nowy. Na kredyt oczywiście....
pis_po_jedno_zlo
Warto tu może przypomnieć jak się liczyło kiedyś wzrost PKB w USA w latach 80, kiedy władza nie doszła do wniosku, że czas wprowadzić subiektywny wskaźnik inflacji CPI zamiast bazy monetarnej M3. Obecny wzrost PKB według GUS 4,3% za 2019r., CPI 2,3% za 2019r., czyli nominalny wzrost 6,7%, wzrost M3 9,5%, tak więc realny Warto tu może przypomnieć jak się liczyło kiedyś wzrost PKB w USA w latach 80, kiedy władza nie doszła do wniosku, że czas wprowadzić subiektywny wskaźnik inflacji CPI zamiast bazy monetarnej M3. Obecny wzrost PKB według GUS 4,3% za 2019r., CPI 2,3% za 2019r., czyli nominalny wzrost 6,7%, wzrost M3 9,5%, tak więc realny wzrost PKB to 1,067/1,095=0,974, także Polska jest w recesji...
samsonn
nie ma szans- bo polityka gospodarcza RZADU NIE ISTNIEJE
trooper
Rozwój, być może, w podupadającym i nękanym prywatnym sektorze. Bo na Spółkach z udziałem Skarbu Państwa od lat tylko spadki, spadki i spadki. Spadające zyski i chybione inwestycje (motywowane nie ekonomicznie a politycznie).
znawca_wszystkiego
Mam gdzieś PKB przy 70% socjalizmie.
bha
I co z tego że jest na plusie od dawna....Polska pod względem udziału płac w PKB wypada od wielu lat bardzo blado na tle UE. Nasz kraj jest na prawie szarym końcu Państw z wynikiem około 48 proc.Niestety mamy też na koncie jeden z największych spadków udziału płac w PKB w całej UE. - Od 1995 r. ten udział zmniejszył I co z tego że jest na plusie od dawna....Polska pod względem udziału płac w PKB wypada od wielu lat bardzo blado na tle UE. Nasz kraj jest na prawie szarym końcu Państw z wynikiem około 48 proc.Niestety mamy też na koncie jeden z największych spadków udziału płac w PKB w całej UE. - Od 1995 r. ten udział zmniejszył się o prawie 9 punktów procentowych. INFO --- https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-polski-pkb-pnie-sie-w-gore-a-nasze-place-spadaja,nId,4192905 --- Po ponad 30 latach po drugiej Japonii ani widu ,ani słychu - teraz gonimy NIBY Niemcy.


markso
3,3% PKB, 4,4% inflacji - przecież realnie jest to spadek
remo87
Przy wyliczaniu wzrostu PKB uwzględnia się wysokość inflacji, tzn. wzrost nominalnie wyniósł 7,7% ale został pomniejszony o inflację 4,4%, więc gospodarka realnie wzrosła tylko o 3,3%.
Choć kto wie jak jak PKB jest wyliczane to ma świadomość, że te dane są dość orientacyjne :-)
silvio_gesell
Czas się zastanowić, czy PKB to jest miara dobrobytu. Kaczor mówił, że nie.

Powiązane: Plan Morawieckiego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki