Chodzą plotki, że Mercedes przygotowuje właśnie bardzo mocną Klasę G z silnikiem w układzie V12.
Klasa G rozpoczęła swoje życie w latach '70 jako typowo twarda i surowa terenówka, osadzona na ramowej konstrukcji, posiadająca trzy dyferencjały. Pomimo tego, że dzisiaj Klasy G posiadają podobną konstrukcję, wersje AMG mają coś więcej.
Podstawowa, czyli G55 AMG, rozwija z 5,5 litrowego V8 moc 507 koni mechanicznych i moment obrotowy rzedu 700 Nm, co daje czas sprintu do "setki" w okolicach 5,5 sekundy, a prędkość maksymalną około 210 km/h. Jednak najwidoczniej takie wartości nie wystarczają konstruktorom.

Źródło z wewnątrz firmy podaje, że dealerzy Mercedesa "badają rynek" i werbują potencjalnych klientów na Klasę G65 AMG, czyli wyposażone w sześciolitrowe biturbo V12 monstrum o mocy 612 koni mechanicznych i momencie 1000 niutonometrów.


























































