REKLAMA
Tylko u nas

Chińczycy wystraszyli się zachodnich sankcji? Spadek eksportu do Rosji

Maciej Kalwasiński2022-04-13 10:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-04-13 10:00
Chińczycy wystraszyli się zachodnich sankcji? Spadek eksportu do Rosji
Chińczycy wystraszyli się zachodnich sankcji? Spadek eksportu do Rosji
fot. Kremlin Pool / / Russian Look

Po inwazji na Ukrainę Rosja została objęta przez kraje Zachodu sankcjami, a wiele międzynarodowych firm zerwało biznesy z rosyjskimi podmiotami. Nadzieje Moskwy, a obawy aliantów budziła postawa Chin, które - przynajmniej w retoryce - zachowują życzliwość wobec reżymu Putina. Jednak z danych wynika, że Chińczycy również nieco ograniczyli współpracę gospodarczą z Rosjanami. Na jak długo?

W marcu eksport z Państwa Środka do Rosji był najniższy od blisko dwóch lat. Firmy z Chin wysłały na północ towary za raptem 3,825 mld dol., czyli o prawie 8 proc. mniej niż rok wcześniej i o 27 proc. mniej niż w lutym.

Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu celnego

Tymczasem sprzedaż do innych krajów wzrosła - o 14 proc. w ujęciu rocznym i 27 proc. w ujęciu miesięcznym. Wśród głównych partnerów handlowych Chin Rosja wyróżniała się negatywnie. Eksport do USA był o ponad 20 proc. wyższy niż w marcu 2021 r., do Japonii - o prawie 10 proc., a do Korei Południowej -  o przeszło 14 proc.

Równocześnie import z kraju Putina za Mur wzrósł o ponad jedną czwartą do 7,8 mld dol. Tymczasem zakupy w innych krajach nieznacznie spadły: o 0,1 proc. Import z Japonii zmalał o 10 proc., a z USA - o 12 proc. Najwięcej towarów trafiło do Chin z Korei Południowej - import z tego kierunku wzrósł o blisko 7 proc.

Jak wytłumaczyć fakt, że eksport do Rosji spadł, a import z tego państwa wzrósł? Mimo że Chiny formalnie nie przyłączyły się do zachodnich sankcji, to chińskie firmy funkcjonują na rynku międzynarodowym i wolą się nie narażać na gniew regulatorów z USA, UE czy Japonii. Dlatego zapewne wolały dmuchać na zimne, by nawet przez przypadek nie naruszyć sankcji.

Dla większości chińskiego biznesu rynek rosyjski ma marginalne znaczenie w porównaniu do rynków rozwiniętych - w pierwszych trzech miesiącach roku eksport do Rosji wyniósł 16 mld dol., a do krajów alianckich przeszło 400 mld dol. Póki Pekin nie wymusi na firmach zza Muru intensyfikacji kontaktów z Rosjanami, zwyczajnie im się to nie opłaca. Podobnie jak zachodnim korporacjom produkującym za Murem także te produkty, które nie zostały objęte formalnymi sankcjami.

Przeszkody istnieją zapewne również po stronie rosyjskiej. W wyniku zachodnich sankcji Moskwa wprowadziła kontrolę kapitału, faktycznie zawieszając wymienialność rubla, a bank centralny został odcięty od rezerw walutowych denominowanych w dolarach, euro czy jenach. W obliczu chaosu finansowego, pogłębionego przez odcięcie kilku rosyjskich banków od systemu SWIFT i amerykańskiego dolara oraz gwałtownej podwyżki stóp proc., finansowanie importu zostało wyraźnie utrudnione, a wypłacalność importerów mogła budzić obawy sprzedawców. Ponadto firmy w Rosji odcięte od zachodnich komponentów czy usług mogły ograniczyć import półproduktów z Chin, skoro i tak nie byłyby w stanie "złożyć" końcowego produktu.

Tymczasem w drugą stronę towary płyną szerokim strumieniem. Do Chin trafiają zapewne zakontraktowane wcześniej surowce, być może sprzedawane przez Rosjan po okazyjnej cenie.

To, że w marcu eksport z Państwa Środka do Rosji spadł, nie oznacza, że tak samo będzie w kolejnych miesiącach. Pekin wciąż może wyciągnąć pomocną dłoń do Moskwy, a chińskie firmy zastąpić zachodnich dostawców w niektórych sektorach. Wyklarować mogą się również same sankcje, jak i sposoby ich obchodzenia. Partnerzy mogą w większym stopniu zacząć korzystać z juana we wzajemnych rozliczeniach. Po pierwszym szoku stabilizuje się również rosyjski system finansowy, choć może to być stabilizacja pozorna.

Oczywiście istnieje również ewentualność, że chińskie dane zostały sfałszowane i sprzedaż do Rosji faktycznie była większa. Warto również przypomnieć, że w okolicach chińskiego Nowego Roku działalność gospodarcza za Murem jest silnie zaburzona, co w tym roku dodatkowo pogłębiają twarde lockdowny wprowadzane w wielu zakątkach kraju, m.in. w tak istotnych dla biznesu miastach jak Shenzhen czy Szanghaj. Ponadto w ostatnich miesiącach eksport z Chin do Rosji był wyjątkowo wysoki, być może więc w marcu przyszedł czas na chwilowe ograniczenie handlu, choć trendy widoczne w wymianie z innymi państwami nie potwierdzają tej hipotezy.

Źródło:
Maciej Kalwasiński
Maciej Kalwasiński
analityk Bankier.pl

Analityk i redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Zajmuje się międzynarodowymi stosunkami gospodarczymi, ze szczególną uwagą analizuje sytuację gospodarczą Chin. Dba, by Bankier.pl pozostawał źródłem najważniejszych i najbardziej interesujących informacji ze świata i Polski, przedstawionych w przystępny i zrozumiały sposób.

Tematy
Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Zyskaj aż 360 zł premii z kontem Millennium 360°

Komentarze (15)

dodaj komentarz
wiesieks41
Bankier szuka sensacji. Nie wszyscy jeszcze zwariowali, Chiny potrzebuja Rosji kiedy oni beda mieli podobna sytuacje wiec z pewnoscia ich nie opuszcza. To tylko sprawa czasu kiedy sytuacja sie odwroci.
samsza
W okresie styczeń-luty 2022 r. chiński eksport do Rosji wzrósł o 41,5 proc. w skali roku... było z czego schodzić.
https://businessinsider.com.pl/finanse/chinsko-rosyjskie-powiazania-handlowe-kiedy-rosja-stala-sie-malym-bratem/n0s3wrt
samsza
Obroty handlowe, I kw 2022, Chiny - Rosja wzrost 28% do 38.2 mld $, Chiny - Ukraina wzrost 10,6%.
https://asia.nikkei.com/Economy/Trade/China-s-Jan-March-overall-trade-with-Russia-rises-28-to-38.2bn
roobo
Banki zablokowane .Żeby zapłacić trzeba mieć czym a handel wymienny długotrwały i
kłopotliwy np. wagon węgla za karabin ,czy gaz za opony
wiesieks41
Oni rozliczaja sie bez dolara, za co zginal Cadafi i Husajn. Putin mialbyc nastepny.
eresan
Jak handel miał nie spaść jak kacapy potrafią sami produkować tylko surowce, a do ich transportu do Chin nie mają infrastruktury?

Z rosji wyniosły się nie tylko zachodnie koncerny, ale też zachodni inżynierowie i setki tysięcy najlepiej wykształconych rosjan. W rosji zostali emeryci i największe niedorajdy - oni nawet własnych
Jak handel miał nie spaść jak kacapy potrafią sami produkować tylko surowce, a do ich transportu do Chin nie mają infrastruktury?

Z rosji wyniosły się nie tylko zachodnie koncerny, ale też zachodni inżynierowie i setki tysięcy najlepiej wykształconych rosjan. W rosji zostali emeryci i największe niedorajdy - oni nawet własnych czołgów nie potrafią wyprodukować bez zachodnich komponentów.

Nawet jeśli uda im się rozbudować linie przesyłowe gazu i ropy oraz linie kolejowe do Chin miną lata zanim skończą. A biorąc pod uwagę że budować też nie za bardzo potrafią bez zachodniego know-how myślę że nawet nie zaczną.
darius19
Propagandzisci ze stajni Putina, wyjasnia ze wszystko jest cool. I ze to dla Rosji (kraju bandyckiego), jest korzystne.
iluminata_3
Rasista!
Rosja to cywilizowany kraj.
wiesieks41 odpowiada iluminata_3
Moze nie cywilizowany ale klasyfikuje sie duzo wyzej od Ukrainy.
innowierca
Ale skoro sa przyjaciolmi jak sie oficjalnie okreslili, to chyba moga sobie pomagac nieoficjalnie, tak jak to przyjaciele robia. Przekazywac pomocna bron i walizki pieniedzy... Wiemy to co chca zebysmy wiedzieli. Tak jak u prawdziwych przyjaciol.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki