Mateusz Morawiecki premierem. Oto jego oświadczenie majątkowe

Ma dom, mieszkanie, domek letniskowy i akcje, nie ma samochodu i spłaca kredyt. Sprawdziliśmy, co kryje się w oświadczeniu majątkowym Mateusza Morawieckiego.

(fot. Marek Wiśniewski / Puls Biznesu)

Mateusz Morawiecki robi oszałamiającą karierę polityczną. W listopadzie 2015 r. został powołany na stanowisko wicepremiera i ministra rozwoju, we wrześniu 2016 r. przejął Ministerstwo Finansów. Teraz objął fotel premiera. Wcześniej był m.in. doradcą Donalda Tuska i prezesem BZ WBK. Jak zmieniał się jego majątek?

Zgodnie z oświadczeniem majątkowym opisującym stan na 31 grudnia 2016 r., Morawiecki może pochwalić się kilkoma nieruchomościami. Jest właścicielem domu o powierzchni  ok. 150 mkw. wraz z zabudowaniami gospodarczymi i letniskowymi położonego na działce o powierzchni 0,46 ha, mieszkania o powierzchni prawie 73 mkw. i domu o powierzchni 100 mkw. na działce o powierzchni 3100 mkw.

W skład zasobów pieniężnych nowego premiera wchodzą środki w kwocie ok. 2 950 000 zł i akcje BZ WBK o wartości 4 333 000 zł. W oświadczeniu majątkowym złożonym po objęciu stanowiska ministra rozwoju Morawiecki zadeklarował, że wartość posiadanych przez niego papierów wartościowych wynosiła 3 839 000 zł. Zakładając, że ich nie sprzedał, ich wartość przekracza obecnie 5 mln zł.

Z tytułu posiadania akcji BZ WBK Morawiecki osiągnął w 2016 r. dochód w postaci dywidendy w wysokości ok. 144,3 tys. zł netto. Kwota ta, zgodnie z oświadczeniem, przekazana zostanie na cele społeczne. 16 listopada 2015 r. było to 31 016 zł. Wtedy też w dokumencie znalazł się zapis o posiadaniu prawa do polisy o wartości ok. 590 tys. zł i 20 tys. zł. W zeznaniu z końca 2016 r. nie ma po nich śladu.

Jako składniki mienia ruchomego o wartości powyżej 10 tys. zł nowy premier wymienił zabudowę kuchenną (ok. 60 tys. zł) i meble (łącznie ok. 75 tys. zł). Co ciekawe, w zeznaniu nie znalazł się żaden samochód. Morawiecki nie zadeklarował żadnych zobowiązań pieniężnych powyżej 10 tys. zł. W zeznaniu złożonym po powołaniu do rządu Beaty Szydło w rubryce tej znalazł się kredyt mieszkaniowy hipoteczny w wysokości ok. 683 tys. zł zaciągniętym w związku z zakupem działki rekreacyjnej i domku letniskowego. Zgodnie z oświadczeniem z końca 2016 r., wpłacono raty w wysokości 290 tys. zł. W deklaracji znalazła się też pożyczka dla siostry w wysokości ok. 300 tys. zł.

Dodatkowo premier Morawiecki może pochwalić się:

  • szeregówką o powierzchni ok. 180 mkw. położoną na działce o powierzchni ok. 400 mkw. (jest właścicielem 50 proc. tego segmentu),
  • działką rolną o powierzchni 2 ha,
  • uprawieniami do akcji BZ WBK w liczbie 3857 określonymi kwotowo w wysokości 350 tys. zł.

Ile Morawiecki zarobił jako prezes BZ WBK?

Podobnie jak w przypadku poprzedniego oświadczenia, Morawiecki zadeklarował, że nie jest członkiem zarządu ani rady nadzorczej spółki prawa handlowego. Do polityki wszedł dwa lata temu, jego wcześniejsze zeznania nie są jednak dostępne, jednak ponieważ był prezesem spółki giełdowej,z jej raportów możemy się dowiedzieć, ile zarobił.

W ciągu ośmiu lat prezesowania bankowi Morawiecki inkasował średnio (wraz dodatkowymi korzyściami) ok. 1,8 mln zł rocznie. Łącznie zarobił w tym czasie 14,7 mln zł, co daje kwotę 5490 zł dziennie.

Mateusz Morawiecki nie od razu chciał dzielić się z opinią publiczną informacją o swoim majątku. W 2015 r., gdy objął stanowisko w rządzie Beaty Szydło, zdecydował się nie publikować swojego zeznania. W styczniu 2016 r. zmienił jednak zdanie. Pełne oświadczenie majątkowe nowego premiera można znaleźć na stronach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Agnieszka Ślęzak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 33 trup_w_szafie

Minister Rozwoju i Finansów i już obecnie Premier ma mieć pieniądze i ma ich mieć dużo, bo jaki byłby z niego finansista i zarządca Polski gdyby nawet na swoim podwórku nie potrafił odpowiednio zarządzać pieniądzem. Człowiek którego nie trzeba się wstydzić na arenie międzynarodowej. W końcu ktoś kto rozumie Polskich przedsiębiorców, bo my jesteśmy dawcami największych podatków.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 12 ja3

Dokładnie. Nie rozumiem dlaczego w niektórych mediach jego majątek jest pokazywany z negatywnym wydźwiękiem. Wreszcie ktoś kto wie jak zarabiać pieniądze. Oby tę wiedzę wykorzystywał również jako premier. Jeśli będzie podejmował samodzielne mądre decyzje to coś z tego będzie. Mógłby zacząć od wprowadzenia swojej konstytucji dla biznesu, bo projekt zdaje się utknął w martwym punkcie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
47 2 do_niczego

5490zł DZIENNIE większość Polaków tyle w miesiąc nie zarabia.A na przykład na stacji benzynowej ja i Morawiecki płacimy tyle samo za benzynę czy w sklepie robiąc zakupy. To może ceny uzależnić od zarobków.Zarabiasz 5490 zł dziennie płacisz 100zł za litr benzyny.Co za czasów człowiek dożył

! Odpowiedz
4 2 coderx

Spox! w takim razie idę pracować na nalewak, po co mi ta cała odpowiedzialność i kombinacja alpejska którą mam teraz.

! Odpowiedz
0 3 the-old-tyler

wolnorynkowych!

! Odpowiedz
1 14 piotrdo

znaczy że gdybym nie pracował miałbym za darmo ?
Jesteś najgorszym komuchem jakiego spotkałem

! Odpowiedz
1 5 piotrdo odpowiada piotrdo

socjalistą

! Odpowiedz
1 6 piotrdo odpowiada piotrdo

i złodziejem który by chciał okradać bogatych

! Odpowiedz
4 4 piotrdo odpowiada piotrdo

A tak po za tym to morawiecki to socjalista kłamca i człowiek który uważa że lepiej wyda moje pieniądze, a moje zasługi sobie przypisuje

! Odpowiedz
4 1 piotrdo odpowiada piotrdo

a do tego demagog

! Odpowiedz
Rozlicz PIT za 2017
szybko i bez błędów

Darmowy program
PIT 2017

e-pity logo
Copyright 2009-2017 e-file sp. z o.o. sp. k.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl