REKLAMA
TYLKO U NAS

Masowe zwolnienia w PKO BP są nieuchronne

2004-11-16 08:30
publikacja
2004-11-16 08:30
W ciągu najbliższych trzech lat, PKO BP, który właśnie zadebiutował na warszawskim parkiecie może zwolnić nawet 4,5 tys. osób – czytamy w dzienniku Rzeczpospolita. Analitycy potwierdzają, że w banku pracuje stanowczo zbyt wiele osób i konieczne są redukcje, które znacząco wpłyną na zmniejszenie kosztów. Od 1999 roku w polskich bankach przeprowadzono wiele redukcji zatrudnienia. Niechlubnym liderem pod względem ilości zwolnionych jest Pekao S.A. – 9181 osób, a nim plasuje się Bank BPH (5190), BZ WBK (4022) i sam PKO BP (3451).

Jak pokazują analizy, wielkość zatrudnienia w bankach jest praktycznie odwrotnie proporcjonalna do wielkości ich aktywów. Liderem pod tym względem jest Bank BPH, który zatrudniając 2,6 tys. osób posiada aktywa na poziomie 10,41 mln zł. PKO BP znajduje się dokładnie na końcu zestawienia zatrudniając aż 36,5 tys. osób i posiadając aktywa w wysokości 2,32 mln zł.

Prezes Podsiadło nie zdradził dokładnej planowanej liczby zwolnień, przyznał jednak, że co roku pracę w PKO BP straci ok. 1200-1500 osób, aż osiągnięty zostanie optymalny stan zatrudnienia. Jedna trzecia spośród wspomnianej liczby to pracownicy, którzy odejdą na emeryturę, a na ich miejsce nie zostanie zatrudniony nikt nowy.

Źródło: Rzeczpospolita

K.D.
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki