REKLAMA
BELKA ZA 2022 ROK

Masłowska (RPP) przedstawiła dwie strategie ws. stóp procentowych. Sama jest przeciwniczką radykalnych podwyżek

2022-10-24 09:54
publikacja
2022-10-24 09:54

Po listopadowej projekcji inflacji należy podjąć decyzję, czy dalej umiarkowanie podwyższać stopy procentowe, czy też pozostawić je bez zmian, ale na dłużej - napisała w artykule dla Radia Maryja członkini RPP Gabriela Masłowska. Ekonomistka jest przeciwniczką radykalnych podwyżek stóp.

Masłowska (RPP) przedstawiła dwie strategie ws. stóp procentowych. Sama jest przeciwniczką radykalnych podwyżek
Masłowska (RPP) przedstawiła dwie strategie ws. stóp procentowych. Sama jest przeciwniczką radykalnych podwyżek
fot. Piotr Wójcik / / UMWL

"Wyzwanie, przed którym stoi aktualnie polska polityka pieniężna, jest szczególnie trudne. Trzeba bowiem doprowadzić do tego, aby inflacja obniżyła się stopniowo do celu inflacyjnego i jednocześnie dbać o to, aby nasza gospodarka nie znalazła się w recesji. Mam świadomość istnienia celu inflacyjnego i należy dążyć do jego realizacji, ale ważne są także realne koszty jego osiągnięcia. Myślę, że kluczowe znaczenie ma dobór odpowiedniej strategii. Można wybrać jedną z 2 strategii. Pierwsza z nich polegałaby na tym, aby radykalnie podnosić stopy procentowe i czynić to w taki sposób, aby stosunkowo szybko podstawowa stopa NBP była wyższa od inflacji" - napisała Masłowska.

"Druga strategia sprowadza się do tego, aby po publikacji listopadowej projekcji inflacji oraz PKB zastanowić się nad tym, czy warto dalej, ale w stopniu umiarkowanym, podnosić stopy procentowe po to, aby jeszcze bardziej wzmocnić monetarny impuls antyinflacyjny, czy też stopy procentowe przez dłuższy czas utrzymać, kierując się potrzebą dbałości o to, by osłabienie gospodarcze, z jakim prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia w przyszłym roku było jak najmniejsze, jak najmniej dolegliwe dla naszych Rodaków"- dodała.

Reklama

Masłowska opowiedziała się za wyborem drugiej wskazanej przez siebie strategii wskazując, że zdaje sobie sprawę, że proces dochodzenia inflacji do celu inflacyjnego w tym scenariuszu będzie dłuższy niż w przypadku strategii pierwszej.

"Z drugiej jednak strony realne koszty dochodzenia do celu inflacyjnego byłyby prawdopodobnie niższe" - dodała.

Obserwując sposób prowadzenia polityki pieniężnej w różnych krajach, Masłowska zauważa, że coraz większą rolę w prowadzeniu tej polityki zaczęły odgrywać instrumenty niestandardowe, w tym na przykład skup obligacji korporacyjnych.

Członkini RPP opowiedziała się za tym, aby "ciągle rozważać potrzebę używania instrumentów niestandardowych przez polski bank centralny po to, aby być przygotowanym na to, że kiedy pojawi się taka potrzeba, to będzie można tych instrumentów użyć".

Według decydentki NBP powinien korzystać z interwencji walutowych z ostrożnością, informując o fakcie ich dokonania po przeprowadzeniu konkretnej interwencji.

Masłowska popiera także rozwiązania, które będą służyć zwiększeniu zysków z tytułu zarządzania rezerwami walutowymi, w tym na przykład poprzez uwzględnienie instrumentów związanych z rynkiem akcji.

"Wprawdzie na rynkach akcji od pewnego czasu trwa korekta spadkowa, ale nie powinno nas to w żaden sposób przerażać. Doświadczenie uczy, że korekty spadkowe są naturalnym elementem składowym długoterminowej, wzrostowej tendencji na rynkach akcji w wielu krajach" - dodała.

Odnosząc się do sektora bankowego, Masłowska przywołuje "opinie oparte na wynikach badań", według których struktura własnościowa sektora bankowego ma wpływ na skuteczność prowadzenia polityki pieniężnej, w tym sensie, że jeżeli w danym kraju udział banków znajdujących się pod kontrolą kapitału krajowego w aktywach sektora bankowego jest bardzo duży, to polityka pieniężna bardziej skutecznie wpływa na procesy gospodarcze, niż w krajach, w których udział tych banków jest niski.

"Ważne znaczenie wśród banków o polskim kapitale mają także banki znajdujące się pod kontrolą Skarbu Państwa. Obserwujemy to teraz, gdy banki znajdujące się pod kontrolą Skarbu Państwa informują o podwyższeniu oprocentowania lokat terminowych, co również ma szansę wpłynąć na to, aby i w innych bankach oprocentowanie lokat terminowych kształtowało się na wyższym niż dotychczas poziomie" - dodała.

Według Masłowskiej, jej wieloletnie doświadczenie w pracy sejmowej Komisji Finansów Publicznych będzie przydatne przy wypracowaniu jak najlepszego modelu współpracy banku centralnego z rządem.

Masłowska została na początku października powołana do RPP przez Sejm.

Najbliższe posiedzenie Rady zaplanowano na 9 listopada. 

tus/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Advertisement

Komentarze (62)

dodaj komentarz
paulstar
Nawet tu dotarła nowomowa? "członkini" a nie można po prostu "członek" RPP ?
trybuch
Tragedia kogo wybiera PiS do RPP Maslowska to chyba będzie się modlić na antenie Rydzyka bo tylko chyba to potrafi.
ministerprawdy
Co to jest skup obligacji korporacyjnych? To skup przez bank centralny długu duży firm na np 1%. A co z obywatelami? Oni mają wszystko stracić a korporacje na darmowym kredycie o ujemnej stopie procentowej się bogacić? Kolejny transfer od biednych do bogatych.
ministerprawdy
RPP (prof. z giga pensjami): inflacji nie będzie, stopy nie mają na nic wpływu. USA: jest zagrożenie inflacją, stopy procentowe jako narzędzie walki z inflacją.
Kto ma rację? Czy nasi profesorowie w RPP mają lepszą wiedzę niż ludzie w FED w USA? Czy za ostatnie lata gdzie ci ludzie są w RPP złoty umocnił się do dolara czy upadł?
RPP (prof. z giga pensjami): inflacji nie będzie, stopy nie mają na nic wpływu. USA: jest zagrożenie inflacją, stopy procentowe jako narzędzie walki z inflacją.
Kto ma rację? Czy nasi profesorowie w RPP mają lepszą wiedzę niż ludzie w FED w USA? Czy za ostatnie lata gdzie ci ludzie są w RPP złoty umocnił się do dolara czy upadł? (podpowiem : z 3,4 zł do prawie 5 zł za dolar)
aszkenazyjski
Profesorowie, z uczelni 500-700 w ratingach gdzie ile maja publikacji
w renomowanych periodykach.

Eryk Lon to tez chyba profesor.
jkl777
Bylaby ta Pani smieszna, gdyby nie fakt, ze oni maja jeszcze bardziej "tegie" umysly w kolejce. Duda to byl dopiero poczatek.
polityka_to_nie_ekonomia
Radzę sobie sprawdzić oświadczenie majątkowe pani Masłowskiej: oszczędności (pomimo bardzo dużej pensji) około 70k, w większości PLN, są nieruchomości typu dom i mieszkanie, w ostatnim roku na jej konto wpłynęło 257k złotych (a to trzeci rok kadencji), a ona nie dość, że nie jest w stanie zaoszczędzić pieniędzy to jeszcze ma pożyczkę Radzę sobie sprawdzić oświadczenie majątkowe pani Masłowskiej: oszczędności (pomimo bardzo dużej pensji) około 70k, w większości PLN, są nieruchomości typu dom i mieszkanie, w ostatnim roku na jej konto wpłynęło 257k złotych (a to trzeci rok kadencji), a ona nie dość, że nie jest w stanie zaoszczędzić pieniędzy to jeszcze ma pożyczkę w Kancelarii Sejmu. Jaką ona ma motywację by bronić złotówki jak swoich finansów nie ogarnia?
emk6
matko, jaka banda nieudaczników.
jkl777
Czlowieku, ona jest tylko od przeniesienia torebki marki Biedronka z kasy NBP do kasy na Nowogrodzkiej. Po drodze moze sobie z siatki wyjac troche na autobus, komorne i kilka stowek na tace co niedziele.

Dojna zmiana ma takich dziesiatki tysiecy.
polityka_to_nie_ekonomia odpowiada jkl777
Tego nie wiem, ale jeśli tak to lepiej i taniej byłoby tam małpy posłać. A na serio to mówimy o ludziach, którzy "regulują" gospodarkę, kurs PLN i oszczędności 40 milionowego kraju.

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki