REKLAMA

Magierowski: Według prezydenta, decyzja ws. Caracali była słuszna

2016-10-20 22:17
publikacja
2016-10-20 22:17

Prezydent Andrzej Duda uważa, że decyzja o zakończeniu negocjacji ws. śmigłowców Caracal była słuszna - powiedział w czwartek szef prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski. Przy wyborze śmigłowców trzeba brać pod uwagę również czynniki polityczne - podkreślił.

Magierowski: Według prezydenta, decyzja ws. Caracali była słuszna
Magierowski: Według prezydenta, decyzja ws. Caracali była słuszna
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Na początku października Ministerstwo Rozwoju, które prowadziło negocjacje offsetowe, poinformowało o "zakończeniu" rozmów w sprawie śmigłowców H225M Caracal, uznając dalsze rozmowy - rozpoczęte we wrześniu 2015 r. - za bezprzedmiotowe. Według rządu oferta Airbusa nie zabezpieczała interesów ekonomicznych i bezpieczeństwa Polski, a wartość proponowanego offsetu była niższa od oczekiwanej. Podpisanie umowy offsetowej było warunkiem zawarcia kontraktu na śmigłowce.

Pytany o tę decyzję w piątkowym wywiadzie w TVN24 Magierowski powiedział, że prezydent Duda "uważa, że dobrze się stało, iż te negocjacje zostały zakończone i umowa nie została podpisana, z wielu względów". Zaznaczył, że w rozstrzyganiu przetargów zbrojeniowych "bierze się pod uwagę wiele czynników, także czynników politycznych - czego nikt nie kryje".

"Myślę, że to nastawienie i ten nacisk na to, żeby jednak współpracować z firmami, które są zakorzenione w Polsce i są gotowe czynić kolejne inwestycje, i są gotowe związać się ściślej z polskim przemysłem, (...) to jest bardzo ważny czynnik, który zostanie wzięty pod uwagę przez i ministra Macierewicza, i ministra Morawieckiego" - podkreślił.

Odnosząc się do uwagi, że zakład, w którym mają być zamówione śmigłowce Black Hawk należy do amerykańskiej firmy, dyrektor biura prasowego prezydenta zwrócił uwagę, że ma ona w Polsce swoje zakłady, które "bardzo dobrze prosperują, które zatrudniają polskich pracowników, które wykorzystują polską myśl technologiczną".

Dodał, że zaproponowany przez francuskiego producenta offset był "niewystarczający". "Jest bardzo wiele czynników, które wpływają na to, czy dana oferta jest atrakcyjna dla tego, czy innego rządu" - mówił Magierowski. Podkreślił, że nie zawsze jest to kwestia ceny czy tego, która firma oferuje "na pierwszy rzut oka (...) najbardziej nowoczesny sprzęt zbrojeniowy". "To nie jest takie proste" - przekonywał.

Pytany, czy "czynnik polityczny" w odniesieniu do przetargu na śmigłowce można rozumieć w ten sposób, że "Amerykanie są nam bliżsi niż Francuzi", szef prezydenckiego biura prasowego powiedział, że "gdyby się okazało, że np. Korea Południowa oferuje nam fantastyczne helikoptery, tanie, jest gotowa przychylić nam nieba, to pytanie brzmi - i to pytanie musiałby sobie każdy negocjator zadać na końcu tych negocjacji - czy opłaca nam się politycznie w ten sposób wiązać z Koreą Płd., czy raczej bliżsi są nam nasi sojusznicy (...) w NATO i Europie Zachodniej".

Magierowski podkreślił zarazem, że prezydent ma nadzieję, iż nowa procedura wyboru śmigłowców "będzie na tyle szybka, że polska armia zostanie wyposażona w bardzo dobry sprzęt w dość krótkim czasie".

W ub. tygodniu w Mielcu Antoni Macierewicz zapowiedział, że Wojskom Specjalnym zostaną w najbliższych miesiącach dostarczone maszyny Black Hawk. We wtorek MON zapowiedziało nowe postępowanie w sprawie zakupu śmigłowców w trybie pilnej potrzeby operacyjnej. Według resortu będą w nim mogły uczestniczyć wszystkie trzy podmioty, które brały udział w przetargu. Airbus Helicopters oświadczyła w środę, że dotychczas nie otrzymała zaproszenia do udziału w nowym postępowaniu. Do czwartku stanowisko firmy pozostało bez zmian.

Magierowski: Prezydent uważa, że kompromis aborcyjny niewystarczająco chroni dzieci niepełnosprawne

Prezydent Andrzej Duda uważa, że obowiązujący kompromis aborcyjny nie chroni w wystarczającym stopniu dzieci niepełnosprawnych - podkreślił w czwartek dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski.

Pytany w TVN24 o opinię prezydenta Dudy na temat możliwości zmian obowiązujących przepisów o dopuszczalności przerywania ciąży, Magierowski powiedział, iż "prezydent uważa, że w przypadku dzieci niepełnosprawnych ten kompromis aborcyjny, który w tej chwili obowiązuje, tych dzieci nie chroni w stopniu wystarczającym". Zaznaczył jednocześnie, że Duda "ubolewa" nad tym, że w Sejmie "nie procedowano nad oboma projektami obywatelskimi" ws. aborcji.

Magierowski przypomniał ponadto, że już "na samym początku debaty o kompromisie aborcyjnym" prezydent podkreślał, że jeśli w obowiązujących przepisach miałyby zostać wprowadzone jakiekolwiek zmiany, to "te zmiany muszą być poprzedzone bardzo głęboką debatą, bardzo wyważoną, spokojną dyskusją i wysłuchaniem wszystkich stron".

"Tej ustawy na pewno nie da się i nie powinno się zmieniać na chybcika - mówiąc brzydko - ale pan prezydent do takiej debaty jest gotów" - zadeklarował.

23 września Sejm odrzucił projekt liberalizujący przepisy aborcyjne przygotowany przez komitet "Ratujmy kobiety". Do dalszych prac w komisji skierowano wówczas projekt komitetu "Stop aborcji", który zakładał całkowity zakaz przerywania ciąży. Wywołało to m.in. tzw. czarny protest zorganizowany jako wyraz sprzeciwu wobec zaostrzenia przepisów. Dwa tygodnie później posłowie zadecydowali o odrzuceniu również drugiego projektu dotyczącego aborcji. Jednocześnie premier Szydło zapowiedziała przygotowanie programu wsparcia dla rodzin w trudnej sytuacji, m.in. tych, które wychowują dzieci z niepełnosprawnościami.

(PAP)

msom/ par/ pro/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki