REKLAMA
FORUM FINANSÓW

Maciej Berek krytykuje prezydenta i prezesa TK. „Ktoś jednoosobowo decyduje”

2026-10-20 07:25
publikacja
2026-10-20 07:25
Dodaj Bankier.pl w Google

W wypowiedziach pana prezydenta wybrzmiewa jedna nuta: uformowania ustroju, w którym ktoś jednoosobowo decyduje, czy Sejm prawidłowo wykonuje swoje funkcje, czy sędziowie są właściwie wybrani, czy ktoś może zostać ambasadorem, generałem lub oficerem - powiedział wybrany przez Sejm sędzia TK Maciej Berek w wywiadzie dla wtorkowej „Gazety Wyborczej”.

Maciej Berek krytykuje prezydenta i prezesa TK. „Ktoś jednoosobowo decyduje”
Maciej Berek krytykuje prezydenta i prezesa TK. „Ktoś jednoosobowo decyduje”
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

Dodał, że „tę samą nutę” rozpoznaje w zachowaniu prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. „Prezydentowi i Bogdanowi Święczkowskiemu wydaje się, że można jednoosobowo zarządzać Trybunałem albo rozstrzygać o sprawach państwa. A przecież w artykule drugim konstytucji napisano, że Polska jest demokratycznym państwem prawa, co zakłada jedno: każdy organ władzy publicznej może działać tylko na podstawie precyzyjnie przyznanych mu kompetencji” - powiedział.

Podkreślił, iż „to, że jakiś organ pełni ważną ustrojową funkcję, nie jest tym samym co przyznanie konkretnych kompetencji władczych”.

Berek powiedział, że kiedy po złożeniu ślubowania w Sejmie przekazał Świeczkowskiemu dokumenty, ten poinformował go, że musi zapytać prezydenta co w tej sytuacji zrobić. Na pytanie, czy w ocenie prezesa TK pracami Trybunału kieruje Karol Nawrocki, odparł:„Nie wiem. Pan sędzia Święczkowski powiedział, że musi wystąpić do pana prezydenta i uzyskać odpowiedź, co w tej sytuacji może zrobić. Z całą pewnością prezes nie dokonuje samodzielnie oceny prawnej ani oceny ustrojowej”.

Zapytany, jakie będą dalsze kroki i czy doprowadzą do uchylenia immunitetu prezesa Święczkowskiego, Berek stwierdził, że jeśli prokuratura będzie chciała postawić mu zarzuty, to wystąpi z wnioskiem o uchylenie immunitetu. „W takiej sytuacji o jego losie zdecyduje zgromadzenie ogólne sędziów TK. Oczywiście bez udziału osoby, której dotyczy taki wniosek” - wskazał.

Dodał, że nie prowadzi rozmów z innymi sędziami TK, w tym powołanymi głosami PiS, aby doprowadzić do zwołania zgromadzenia ogólnego. „Nie prowadzę takich rozmów. Natomiast sędziowie wybrani w marcu dyskutują ze swoimi kolegami o poprawnym funkcjonowaniu TK” - powiedział. (PAP)

Scammingout

lm/wr/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
tomkooo
jak tam popisowcy, jeszcze nie znudzila sie wam ta przepychankja miedzy pisem (z "niezaleznym" batyrem na czele) a tfuskiem? gdzies w tej calej przepychance jest mowa o "dobru panstwa" czy tylko chodzi o to zeby "naszych sedziow" bylo wiecej niz "waszych" ?
samsza
Nie pamiętam załamywania rąk, jak Rzepliński, a potem jego zastępca przez bardzo długi czas nie dopuszczali 3 pisowskich sędziów do orzekania, a ci grzecznie czekali aż Przyłębska dopuściła.
Gościu niecałe 4 lata faktycznie robił jako radca, niech się nie ośmiesza.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki