Polska i Rumunia nie planują wysyłać swoich wojsk na Ukrainę, będą odpowiedzialne za zabezpieczenie logistyczne na swoich terytoriach dla wojsk sojuszniczych – podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz w poniedziałek po spotkaniu ze swoim rumuńskim odpowiednikiem.


- Ani Polska, ani Rumunia nie planuje wysyłać swoich wojsk na Ukrainę – powiedział Kosiniak-Kamysz na konferencji w Krakowie po spotkaniu w formie wideokonferencji z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Rumunii Radu-Dinelem Mirutą.
Jak mówił, rola Polski i Rumunii to odpowiedzialność "za zabezpieczenie, za operację logistyczną na swoim terytorium dla wojsk sojuszniczych". -
Utrzymanie tej jedności, wspólnego stanowiska w tym względzie jest dla nas bardzo ważne – podkreślił szef MON.
Polska i Rumunia stawiają na ten sam sprzęt. Wspólne zakupy w USA i Korei
Zauważył także, że modernizacja polskiej i rumuńskiej armii przebiega w podobnym kierunku, oba państwa pozyskują dużo sprzętu ze Stanów Zjednoczonych i z Korei Południowej.
Rumunia rozważa zakup czołgów, a podczas wideokonferencji Kosiniak-Kamysz zachęcał Mirutę do zakupu czołgów K2, produkowanych w Gliwicach w zakładach Bumar-Łabędy.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że oba państwa będą współpracować w ramach programu SAFE.
Wspólne pozyskiwanie sprzętu jest dla nas obopólną korzyścią – powiedział.
Zauważył też, że MON, budując strategię bezpieczeństwa dla Polsk,i widzi dwa wektory – północny i południowy. Wektor północny to działania w obszarze Morza Bałtyckiego z północnymi partnerami. Wektor południowy to działania wzdłuż wschodniej flanki NATO, w tym z Rumunią.
Po spotkaniu ze swoim rumuńskim odpowiednikiem wicepremier uczestniczył w odprawie z dowódcami wojsk specjalnych.
- Możecie być państwo pewni, że wojska specjalne nie dość że są najlepiej przygotowane do wielu operacji, stanowią elitę wojska polskiego, to też w działaniach sojuszniczych są bardzo wysoko oceniane, są jednostkami, które budzą zaufanie i wielki szacunek ze strony naszych sojuszników – powiedział szef MON na konferencji prasowej w siedzibie Dowództwa Komponentu Wojsk Specjalnych w Krakowie.(PAP)
bko/ mok/
























































