MF wysysa gotówkę z rynku
Popyt na obligacje skarbowe sprzedawane przez Ministerstwo Finansów na wczorajszym przetargu był dość niski. W przypadku obligacji dwuletnich zero kuponowych na ofertę ze strony MF w wysokości 1,5 miliarda złotych złożono oferty kupna na kwotę 2 miliardy 152,5 milion złotych. Pomimo tej nieznacznej przewagi popytu nad podażą, średnia rentowność obligacji wzrosła z 14,524% miesiąc temu do 14,774% wczoraj. Warto nadmienić, iż najwyższą rentowność, jaką udało się uzyskać kupującym (dali niskie ceny kupna, które zostały zaaprobowane przez MF) wyniosła 14,860%. To dość znaczny skok w górę rentowności tych papierów. W przypadku obligacji pięcioletnich o kuponie rocznym 8,5%, rentowność średnia wyniosła 13,070% (miesiąc temu 12,735%), a maksymalna 13,128%. Czyli także i tutaj Ministerstwo musiało się zgodzić na niższe ceny uzyskane ze sprzedaży obligacji w porównaniu z cenami sprzed miesiąca. Mimo zwyżki rentowności papierów skarbowych jestem i tak zaskoczony obecną sytuacją. Po podaniu wiadomości o dodatkowym przetargu na bony skarbowe (już jutro) spodziewałem się dużo mniejszego popytu na obligacje. No ale poczekajmy na jutrzejszy przetarg. W ciągu tygodnia MF wyssie z rynku 5,1 miliarda złotych gotówki. Spodziewam się wobec tego skoku wartości indeksów WIBOR na początku przyszłego tygodnia, gdy zacznie mijać termin płatności za przyznane bony skarbowe oraz obligacje. Wszystkie płatności ustalono na 12 czerwca (wtorek). To może być prawdziwy dzień posuchy na rynku międzybankowym. Banki będą szukać pieniądza na rynku. Zapowiada się spora spekulacja.
(JM)



























































