Prawnicy wątpią, czy nowy podatek obejmie odszkodowania od kontraktów menedżerskich w spółkach skarbu państwa. Będą spory.


Wiele wskazuje na to, że uchwalona w piątek przez parlament 70-procentowa stawka PIT może nie obciążyć odszkodowań za zakaz konkurencji w przypadku kontraktów menedżerskich — wszystko przez niejasny zapis, na który podczas prac nad ustawą wskazywało Biuro Legislacyjne Senatu. Pytani przez „PB” prawnicy twierdzą, że o ile brzmienie przepisu wyraźnie wskazuje na objęcie wysoką stawką odszkodowań wynikających z umów o pracę, o tyle są poważne wątpliwości w przypadku kontraktów menedżerskich.
Przepis się nie broni
Problemy wynikające z art. 30 ust. 1 pkt 15 nowelizacji ustawy o PIT tłumaczy Wojciech Pietrasiewicz, doradca podatkowy współpracujący z kancelarią Allen & Overy A. Pędzich.
Zobacz także
— 70-procentowym opodatkowaniem mają być objęte odszkodowania przyznane na podstawie przepisów o zakazie konkurencji. Regulują one jedynie wypłaty odszkodowań na rzecz pracowników lub byłych pracowników. Nie dotyczą natomiast sytuacji, w których menedżerowie współpracują ze spółką na podstawie umów cywilnoprawnych. Odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji na rzecz osób będących na kontraktach menedżerskich nie są więc wypłacane na podstawie przepisów o zakazie konkurencji. W świetle literalnej wykładni przepisu nie powinny być więc opodatkowane stawką 70 proc. Można spodziewać się sporów między organami skarbowymi a menedżerami — twierdzi Wojciech Pietrasiewicz. Tak samo nowy przepis ocenia doradca podatkowy Filip Świtała.
— Formalnie ten przepis się nie broni, bo w jego zakresie są tylko odszkodowania przyznane na podstawie przepisów o zakazie konkurencji. Zatem odszkodowania przyznane na podstawie umowy nie będą podlegały 70-procentowemu podatkowi — uważa Filip Świtała. Inny prawnik potwierdza, że przepis jest niedopracowany, ale wskazuje sposób na jego ominięcie.
Czytaj więcej w dzisiejszym "Pulsie Biznesu"

























































